• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Przygody i podroze, te male i duze.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Przygody i podroze, te male i duze.
       
  • Przygody i podroze, te male i duze.
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Gość > 29-05-2006, 13:23

    moi mi sie nadal zbyt posrani nie wydaja, wiec oliwka, moze jednak jestes ta szczesliwa? a ze strachem jest jak w zwiazkach - jakiego ja mialam na poczatku stracha przed zakochaniem sie, a tu sie okazuje, ze teoria 2-tygodniowych zwiazkow sie nie sprawdzila no i w ogole wiec... mi wiara w to, ze moze byc dobrze wrocila

    zreszta zobacz na Monike, jestescie w koncu przyjaciolkami w pewien blizszy lub dalszy ( :lol: ) sposob - jej sie uklada to czemu tobie mialoby nie?





    8)
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 29-05-2006, 19:01

    dzieki za slowa otuchy. fakt, monice sie poszczesiwlo, ta rodzina jest dla niej nagroda za to co miala z brudasica i erotomanem. mam nadzieje ze u mnie tez tak bedzie :wink: przewrazliwona jestem. ok, spadam na basen poplywac i poopalac sie.
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    kate-nasti > 25-06-2006, 15:25

    Co sie dzieje z Oli ?!?!?!
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Pigwa > 25-06-2006, 15:55

    Oli jak narazie niestety neta niema :?
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    kate-nasti > 20-07-2006, 18:58

    Oli bylas na necie i nie napisalas nawet co slychac u Ciebie w swojej historii!!! Kobito!! Pisz!!



    Cmok :*
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    monica07 > 24-07-2006, 21:28

    przeczytalam i ja, gratuluje po pierwsze tejnowej rodzinki. oby wszytsko sie uloylo fajnie do konca trzymam kciuki!!
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 27-07-2006, 5:16

    mialam pisac dzisaj. BRAK CZASU!!!

    jutro opisze co i jak z moja rodzinka nowa. chyba ze pozno z kina worce. teraz lulac ide.





    chorutka ...
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 28-07-2006, 4:35

    moge napisac z reka na sercu, ta rodzina jest super. strzal w dziesiatke! naprawde sa siwetni. czuje sie jak au pair, jestem traktowana jak czlonek rodziny, hosci doceniaja mnie i moja prace.



    maly, wiadomo jak maly ma pomyslow 1000 500 100 900. ostnio jest niewyspany i marudny, do tego choruje na zmiane ze mna, albo ja jego zarazam albo on mnie. do tej pory mialam trojke dzieci, siostrency hostki przyjechali, dalam rade, troche sie balam ze nie dam rady. dalam. teraz mam jedno znowu. pracy malo, slonce, basen to co lubie najbardziej. $$$ na koncie sioe mnoza. czekam na styczen, na moje urodziny ma moja przyjaciolka przyelcie. teraz rozkminiam problem wizy. jak to jest, z zparoszeniem czy bez. moze mnie ktos osiwecic jak to jest z zwiza bez zaproszenia??



    siostrzency wyjechali i cicho jest. odzwyczajona jestem od tego. a wmawiali mi ze niumie funkcjonowac w duzej rodzinie 8O jak czasem pomysle co ta walnieta baba mi wmaiwal i jak mnie traktowala to sie sama sobie dziwe ze tam tyle wytrzymalam.



    dc, opisze next time, padam na twarz.
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Lionka > 31-07-2006, 1:33

    no i super! :-) ciesze sie ze Ci sie uklada! zmiana rodzinki Ci wyszla na dobre, zreszta mnie tez :-) widac z tego kto ryzykuje ten ma! zmiany sa stresujace, bo nigdy nie wiesz jak bedzie, zastanawiasz sie itepe a w koncu wychodzisz na swoje! i okazuje sie ze to dobra decyzja byla!!!!



    no przynajmnmiej tak sie okazuje w moim przypadku :-)
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    maya > 31-07-2006, 9:42

    Wkońcu poczujesz,że kto? Cię szanuje za twoj? prace,za to że jestes ...tylko życzyć powodzenia i pisz nabież?co co w trawie piszczy :wink:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia