• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

agulka w krainie simsow..

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • agulka w krainie simsow..
       
  • agulka w krainie simsow..
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 24-02-2006, 3:23

    zalogowalam sie ostatnio na zakazanej stronce -tak byle jak na razie. bez zdjecia, bez listu..

    dostalam oferte z okolic bostonu. rodzina z pl korzeniami - rodzice hostow polacy, ktorzy nie nauczyli dzieci mowic po pl 8O no niewazne..



    dwojka dzieci -3 latek plus jedno w drodze / w marcu/. autko, internet, pokoj z lazienka. hostka pracujaca tak jak moja obecna do 30 godz plus hostek poza domem.

    maluch chodzi 3 razy w tyg do przedszkola. mieszkaja w Scituate Center - nie wiem gdzie to.. Monika kojarzysz?



    odnosnie wynagrodzenia - wiecej bedzie bez agencji.. ale kuzwa jak ja mam przekret z wiza zrobic :roll:



    w sumie myslalam, zeby najpierw zmienic rodzine z agencja..tzn oni by mi nowa znalezci, przedluzyli wize.. a pozniej bym im powiedziala, ze musze do pl wracac..sprawdza to ktos? bo jakbym juz miala ds to co moglabym spokojnie do tej rodzinki isc.. placiliby od 400$ plus mieszkanie u nich, wyzywienie, benzyna i telefon..



    w sumie to jedna z takich powazniejszych ofert i fajnie sie mailuje z hostka.. poza tym myslalam, ze jak juz bede w Bostonie Monike odwiedzic, to ewentualnie moglabym sie z nimi zobaczyc...



    eh, co radzicie ?
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 28-02-2006, 21:06

    k**** wtorek najgorszy z mozliwych..moj dzieciowstret przekroczyl wszystkie mozliwe skale! :twisted: :evil:

    z reguly wtorkow nie lubie bo mam cala trojce w domu..ale dzisiaj to myslalam, ze wyjde z siebie..



    godzina 9 am jak zwykle klade mala binladenke do lozeczka..a ta morde drze przez nastpene 20 minut.. ona ma swoja ukochana lalke... bez niej nie usnie..ale co chwile ja wywalala z lozeczka..po 12 wycieczkach na gore / chwala bogu ze wielkiego domu nie mamy/ zabralam binladence lalke..bo ja sie z nia tak bawic nie bede.. marudzac przelezala w lozeczku do godziny 10:30... juz nie wytrzymalam i poszlam po nia na gore.. oczywiscie na samo wejscie wyczulam, ze ma dla mnie niespodzianke w pieluszce.. no nic.. dzielnej niani kupa nie straszna..

    zabieram sie za zmiane pieluchy.. a mloda zaczela sie tak wiercic, drzec i pluc / skutki nie spania/ , ze zabrudzila caly stolik do przebierania, swoja lalke, dywan i obraz na scianie -nie pytac jak.. :twisted: ja sie na szczescie uratowalam



    po wojnie na gore zeszlam na dol... a tam reszta bandy / sklad 2osobowy/

    - rozbila doniczke - chcieli podlac kwiatka :twisted:

    - zepsula 2 zabawki binladenki

    - sila wyrwala dwie rolety

    - wypuscila psa

    - wlaczyla wszedzie swiatla plus kominek

    iii jak juz schodzilam na schodach probowala uruchomic pralke -jedna drugie na stolik podstawialo

    akcja miala miejsce w zabepieczonym bramkami i blokadami pokoju, kuchni i pomieszczeniu z pralka 8O :twisted: :evil: czas trwania akcji - 13 minut...skutki - nie do oszacowania...



    nienawidze tych bachorow!!!! teraz sa u gory i udaja ze spia.. nie obchodiz mnie co tam robia..beda tam siedzialy dopoki nie skoncze pracy tj do 5:30!!! dosc mam :twisted: :evil:
  • Re: agulka w krainie simsow..

    MONIKA > 28-02-2006, 22:35

    jestes niesamowita! :lol:
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 01-03-2006, 3:14

    a jak!

    przezylam ten piekielny dzien.. ale wieczorem tez mnie mlody wkurzyl.. wlaczylam kompa, zaczelam z oli klikac.. a ten sep mi na kolana sie pcha i mnster trucki chce ogladac.. :twisted: stary w domu byl, to musialam byc mila..

    ciekawe ile mozna tak udawac taka mila nianie..ja sie chyba wyczerpuje po malu..



    w czwartek mam urodziny.. w sb robia mi przyjecie.. moze sie odstresuje troszke..a wieczorem to juz sie chyba zapije jak nigdy w zyciu/ ja nie pije -tylko wino rzadzko..ale chyba raz zaszaleje.. a co! /



    aaa dzisiaj tlusty czwartek u grubasnych amerykancow.. moi mi kupili polskie paczki wg pl recepty, w usa markecie.. pod napisem paczki wresja amerykanska

    "poonch key" myslam, ze pekne ze smiechu...



    tak sobie mysle.. ja tych moich nawet lubie..tylko dzieci okropne maja
  • Re: agulka w krainie simsow..

    Yoanna > 01-03-2006, 13:17

    poonch key? hahahhahah a to sie usmialam :lol:
  • Re: agulka w krainie simsow..

    monica07 > 01-03-2006, 16:56

    [quote name="agulka"]

    "poonch key" [/quote]



    buehheheh :lol: hity leca prosze panstwa hity

    ja wczoraj 12 donutsow z dunkindonutsa przywiozlam mojej familii i sie najedlismy razem.



    co do udawania milej niani jak ktos jest w domu to ja mam tak samo. dzis rano np malpa sie ubrac nie chciala. gdyby Becky w domu nie bylo to moment bym doprowadzila do porzadku, bez cackania sie jak z jajkiem. a tak - eh szkoda gadac nawet.
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 02-03-2006, 15:29

    happy birthday to me



    23...
  • Re: agulka w krainie simsow..

    Yoanna > 02-03-2006, 16:13

    wszystkiego najlepszego
  • Re: agulka w krainie simsow..

    bahaha20 > 02-03-2006, 16:31

    Happy birthday!!!! I od Charliego ktorego nauczylam spiewac po polsku Sto laaaaaaaat!
  • Re: agulka w krainie simsow..

    monica07 > 02-03-2006, 17:00

    agulka! zdrowka, szczescia, pomsylnosci, zrealizowania zyciowych planow,usmiechu na codzien i ogolnie wszytskiego naj!

    Happy birthday!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia