• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pair w kuchni :)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Off-topic czyli luźne rozmowy
       
    • Mess
       
    • Au Pair w kuchni :)
       
  • Au Pair w kuchni :)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 11-12-2005, 20:23

    tak sobie pomyslalam..zblizaja sie swieta..pewnie niektorzy z nas beda robili pl potrway wigilijne.. hmmm moze ktos rzuci jakims sprawdzonym przepisem??? bo ja niestety zielona jesli chodzi o kuchnie wigilijna..
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    (-:MARZENA:-) > 11-12-2005, 21:31

    jak ktos ma jakies pytania dotyczace potraw swiatecznych to w miare moich kompetencji kulinarnych pomoge :-) rzuccie tylko nazwe a ja jakies wykonanie tego skombinuje

    hmm... moze ja jestem dziwna ale strasznie lubie przebywac w kuchni, cos sobie piec albo gotowac (jedyna rzecza jakiej jeszcze nie dopracowalam sa zupy), placki, ciasta, ciasteczka wychodza mi wspaniale, jakies pierozki, krokieciki itp zaden problem- jedyny minus tego wszystkiego ze jak juz cos zrobie to mi sie jesc tego nie chce- jakos 'najadam' sie samym przygotowywaniem tego :wink:

    a co do kuchni- takie smieszne zjawisko zaobserwowalam w Irlandii - ryba smazona na patelni w mleku ,u nas sie daje zazwyczaj panierke i na olej a tam ryba surowa i zalana mlekiem tak ze jej nie widac i smaza to az cale mleko wyparuje i te korzuchy ta rybe oblepia- ale pomimo okropnego wygladu taka rybcia jest pyszna druga rzecz to niedoprawianie wszystkiego- chociaz to moze ze wzgledu na dzieci bylo i nieuzywanie smietany do gotowania- u mnie w domku smietana do wszystkiego prawie a juz do surowek jakis to mus a tam salata i jakies inne warzywka i do tego sos jakis dziwny z butelki ( tak wiec jadlam salate solo bez niczego- na poczatku bylo ciezko ale potem mi to juz nawet roznicy nie robilo) a i w 'mojej' irlandzkiej kuchni zero jakis konkretnych przyzadow typu walek, jakas blacha do pieczenia, czy trzepaczka- nie mowiac juz o 'jakis bardziej zaawansowanych narzedziach', najbardziej mnie smieszylo jak czasem hostka mowila ze idzie GOTOWAC dinner po czym wsadzila gotowe burgery i frytki z zamrazalnika do piekarnika, wyciagla salate z lodowki i wlozyla ja do polmiska i po 10 min dinner 'ugotowany' strasznie malo tez jedza tam zup- pewnie jakby nie ja to na wakacjach by zadnej nie zjedli- ale ze powiedzialam ze lubie to tak 2-3 razy w tygodniu byla zupa (gotowa z kartonika-tylko podgrzac), raz hostce powiedzialam ze u nas zupe sie gotuje prawie codziennie i to gotuje w pelnym znaczeniu tego slowa to powiedziala ze musze im kiedys zademonstrowac (eh ale po tym jak zaserwowalam dzieciom pierogi i krecily nosami stwierdzilam ze eksperymentow zupnych robic nie bede- szczegolnie ze od zup specem nie jestem) a co do pierogow to mi nie wyszly (wiadomo maka z proszkiem do pieczenia tylko ale w smaku dobre byly tylko ze jakies takie koslawe wyszly-napecznialy- ale nikt sie nie pochorowal)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 12-12-2005, 2:29

    to widze kuchnie wyposazona mieli jak moi... na szczecie juz sie zaopatrzyli w moje niezbedniki



    marzenko kochana.. ja jesli mozesz, to poprosze o przepisik na barszczyk z uszkami.. w wersji dla blondynek..
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    pati_california > 12-12-2005, 7:12

    cos swiatecznego.. hmm..

    pierozki z grzybami i makowiec, vel sernik rullezz..)

    mamusi juz wracam..)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    (-:MARZENA:-) > 12-12-2005, 23:31

    no wiec, barszczyk z uszkami, hmmm...

    pewnie jest wiele sposobow ale u mnie w domku to barszczyk sie robi szybko i prosto:

    uszka zazwyczaj tylko z grzybami (czytaj pieczarkami):

    pieczarki myjemy i kroimy w cieniuska kosteczke, kroimy cebule tez cieniutko i smazymy na maselku na patelni kilka minut :-), mozna do smazenia jakiegos rosolka drobiowego w kostce dodac to beda pyyyyszne albo w ostatecznosci doprawic tylko sola i pieprzem- noi nadzienie gotowe :-)

    co do ciasta to moze byc takie samo jak na pierogi (czyli woda, jajko, maka) ale tez mozna zrobic wersje uproszczona (olej, maka, woda) dodam ze przy uproszczonej się latwiej lepi male uszka i sa z wygladu troche bielsze i fajnie sie w barszczu prezentuja- kurcze proporcie ciezko mi podac ale tak na oko to na 1 szklanke wody tak z 1-2 lyzki oleju i maki to wiadomo- az sie ciasto porzadne zrobi tak zeby sie do rak nie lepilo

    lepienie- tego nie umie opisac- ja wycinam literatka kolka w rozwalkowanym ciescie (grubosc ciasta 2 mm tak na oko) do srodka lyzeczka grzybki, zlepiam jak na pierogi a potem 2 konce ze soba i uszko gotowe

    barszcz:

    woda, kawal miecha lub ewentualnie BONE'a jakiegos :wink: i to ugotowac, potem przez sitko przelac zeby tych farfocli nie bylo, doprawic wegeta czy rosolkiem i dolac troche koncentratu w plynie (mozna tez czosnek drobno posiekac - tak 1-2 zabki dla zapaszku i smaku- wersja dla bardziej zaawansowanych- z koscia gotowac buraki i potem juz koncentratu nie trzeba



    hehe- jak zwykle napisane chaotycznie, no ale taka juz jestem, mysle ze zainteresowani sie wczytaja



    smacznego :-)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    MONIKA > 13-12-2005, 0:58

    Super laska!

    teraz zapodawaj przepis na zupe rybna!

    albo jak karpia ladnie zamordowac i usmazyc!
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    (-:MARZENA:-) > 13-12-2005, 1:12

    no z tym bedzie problem bo zupy rybnej nigdy nie robilam/nie jadlam

    co do zabijania to tez jakiejs konkretnej metody nie widze- raczej w domku kupujemy rybki juz 'ukatrupione'- hehe raz tata wygral zywego karpia w supermarkecie to biedak 2 dni w wannie plywal i nikt nie mial serca go zabic- i na wolnosc go wypuscilismy :-)- karpia oczywiscie
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    (-:MARZENA:-) > 13-12-2005, 1:16

    w necie tez nic ciekawego bo wszystko takim dziwnym jezykiem napisane, ale znalazlam jeden przykladzik calkiem ok:

    Zupa rybna z mintaja na trzy sposoby.

    Mintaj dobrze nadaje się na zupę, bowiem jest to ryba pozbawiona przktycznie tranowego zapachu. Jej delikatne mięso bardziej przypomina w swym smaku mięso kraba. Płaty mintaja s? praktycznie bez o?ci co stanowi jego dodatkow? zaletę. Mięso jest wprawdzie nieco chude i suche ale je?li tylko nie będziemy go zbyt długo gotować będzie miękkie , soczyste i aromatyczne. Największ? zalet? tego przepisu jest fakt, iż czas przygotowania nie przekracza 10 minut a potrawa jest dietetyczna, zdrowa i pożywna. Je?li domownicy lubi? rózne wersje zypy, to nie ma przeszkody aby każdy dostał swoj? ulubion? bo, wystarczy tę porcję odebrać przed przej?ciem do nastepnej wersji.

    Przepis na zupę rybn? - 1 porcja :





    wersja 1: ZUPA KOCIA (Nowego niedo?wiadczonego marynarza nazywaj? kotem)

    1.5 Szklanki wody, 1/2-1 płat mintaja ( koniecznie mintaj można też dodac kilka krewetek lub paluszki krabowe) 1/2 łyżeczki Vegety ( smakosze dodaj? raczej sól aby nie łamać smaku ), 1 łyżka kaszy mannej Gotować 4-5 minut na koniec dodać sporo siekanego koperku, opcjonalnie kropelka chili. Ugotowan? rybę nieco poktuszyć na naturalne kawałki.

    --------------------------------------------------------------------------------

    wersja 2: ZUPA BOSMAŃSKA

    1.5 Szklanki wody, 1/2-1 płaty mintaja ( koniecznie mintaj , lub ryba słodkowodna ), 1/2 łyżeczki Vegety 1 łyżka kaszy mannej Gotować 4-5 minut, na koniec dodać sporo siekanego koperku, trochę soku z cytryny i zabielić ?mietank? lub jogurtem opcjonalnie kropelka chili. Ugotowan? rybę nieco poktuszyć na naturalne kawałki.

    --------------------------------------------------------------------------------

    wersja 3: ZUPA KAPITAŃSKA

    1.5 Szklanki wody, 1/2-1 płaty mintaja ( koniecznie mintaj , lub ryba słodkowodna sandacz,okoń, szczupak ), 1/2 łyżeczki Vegety włoszczyzna tarta mrożonka 3-4 łyżki 1 łyżka kaszy mannej .Gotować 4-5 minut na koniec dodać sporo siekanego koperku, opcjonalnie kropelka chili. Ugotowan? rybę nieco poktuszyć na naturalne kawałki. Można zupę lekko zabielić ?mietan? i zakwasić cytryn?. Pojemniejsze konto WWW, bez reklam » Republika PRO « r
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    (-:MARZENA:-) > 13-12-2005, 1:21

    ZUPCIA RYBNA



    40 dag filetów (najlepiej ?wieżych) z dorsza lub mintaja, litr wywaru z włoszczyzny, marchew, por, pół str?ka czerwonej papryki, 2-3 łyżki oleju, łyżka m?ki, sok z cytryny, pęczek natki pietruszki, pieprz, sól



    Sposób przyrz?dzania

    Rybę pokroić, oprószyć sol? i pieprzem. Skropić sokiem z cytryny, odstawić na pół godziny. Następnie osuszyć i oprószyć m?k?. Warzywa umyć, pokroić w słupki. Na patelni rozgrzać olej i krótko podsmażyć (2-3 min) kawałki ryby. Na pozostałym tłuszczu podsmażyć pokrojone warzywa. Przełożyć rybę i warzywa do garnka, zalać wywarem, gotować 15 min, przyprawić do smaku, posypać natk? pietruszki. (100 g - 50 kcal)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 13-12-2005, 2:00

    dzieki kobitko kochana

    co do reszty to mazy mi sie jeszcze karpik/ ale mordowac nie bede/ i groch z kapusta..to moje ulubione potrawy wigilijne.. ciekawe czy uda mi sie cos wykombinowac w tym roku...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia