-
-
Re: czego oczekuje Au Pair
paolinkaaa11 > 17-01-2012, 21:29
Moze nikt nie zmusza ,ale czasami sytuacja zmusza bo niema pracy w Polsce ... Piszesz ze wiele osob od razu pytalo o zalatwienie dodatkowej pracy a co w tym zlego ze sie komus chce dodatkowo pracowac zeby miec pare funtów wiecej bo wiadomo ze zarobki au pair sa bardzo niewielkie . Bardzo duzo ludzi wyjezdza na ten program bo na miejscu jest latwiej szukac,,normalnej ,, pracy niektorym sie udaje niektorym nie. Ja koncze wlasnie program Au Pair i mam naprawde duzo do powiedzenia na ten temat (moja hostka jest Polka) co niema dlamnie wiekszego znaczenia . Piersza sprawa to taka ze jak slysze ze jestesmy traktowani jak rodzina to niewiem czy sie smiac czy plakac nawet tego nieoczekiwalam ,ale poco mowic rzeczy bez pokrycia . Nigdy nikt niezapytal sie czy ja sie dobrze czuje , czy dzieci byly grzeczne, co mam ochote jesc . W moim odczuciu to jest tak ty masz pracowac i byc szczesliwa ze wogole mozesz z nami byc bo to my dalismy ci prace . zreszta moj host tak mi powiedzial ze wielu ludzi by chcialo byc na moim miejscu. idiota. brak wlasnego zycia to nawet niema o czym mowic na jakiekoliek znikome przyjemnosci brak pieniedzy zyje sie sprawami hostów i tyle ,urlopu sie niema oczywiscie jak sie ma to bezplatny ,i przewaznie nie wtedy kiedy sie chce . Au pair traktowane sa jak gorsze/glopsze osoby tak uwazam no bo co ona moze wiedziec ja prezes firmy a ona no co zmienia dzieciom pieluchy itp. Niekt nikt sie nieobraza ja pisalam to na przykladzie swoim i kilku znajomych au perek, kazdy ma swoja wlasa historie. Naprawde sa i tez szczesliwe przypadki hostów. Zostalam au pair dlatego zeby wyjechac z kraju i znalezc lepsza prace udalo sie. Dzieci lubie, ale cala sytuacja wynikajaca z bycia au pair jest cholernie trudna. -
Re: czego oczekuje Au Pair
owieczka dolly > 17-01-2012, 22:22
Roznie rodziny podchodza do tego naszego operkowania - jedni szukaja opiekunki do dzieci.. inni bardziej gosposi.
Co do bycia "starsza siotra" - mysle, ze to troche takie na wyrost..bo prawdziwa siostra jednak dazy dziecko uczuciem (choc zapewne sa i takie dzieci..zwlaszcza maludzki ktore szybko zdobywaja serce) choc raczej nie ebdzie to nigdy to samo..no i ma tez wieksze prawa..a to zestrofuje by przywolac do porzadku, czasem tupnie noga..a obca osoba nie moze sobie na to jednak tak swobodnie pozwolic..
Dla operki to zawsze bedzie "praca" chocby nie wiem jak kochane dziecko bylo..
Co do zarobkow..kwestia obowiazkow..fajnie bylo dostawac 100 f..ale nie jest to takie czeste..moze na gumtree sa takie oferty od 100 do 200-300 wzwyz..ale zobaczcie co chca w zamian..
Choc zdazaja sie duze wymagania, duza liczba dzieci za mniejsze kwoty.
Zalezy tez gdzie rodzina mieszka..jesli w centrum, blisko sklepow, bankow itp to moze placic mniej.
Ale jesli lokalizacja jest malo korzystna milo by bylo gdyby to w jakis sposob zostalo uwzglednione w tygodniowce.
Ja raz mialam 70 tyg teraz 90. Ale wczensiej bylam niania..teraz gosposia.
Jest wiele rodzin gdzie dziwczyny byly z nimi rok ,dwa a nawet i dluzej. Wiec da sie;-) -
Re: czego oczekuje Au Pair
EwelinKa24 > 17-01-2012, 23:28
[quote name="paolinkaaa11"]Moze nikt nie zmusza ,ale czasami sytuacja zmusza bo niema pracy w Polsce ... Piszesz ze wiele osob od razu pytalo o zalatwienie dodatkowej pracy a co w tym zlego ze sie komus chce dodatkowo pracowac zeby miec pare funtów wiecej bo wiadomo ze zarobki au pair sa bardzo niewielkie . Bardzo duzo ludzi wyjezdza na ten program bo na miejscu jest latwiej szukac,,normalnej ,, pracy niektorym sie udaje niektorym nie. Ja koncze wlasnie program Au Pair i mam naprawde duzo do powiedzenia na ten temat (moja hostka jest Polka) co niema dlamnie wiekszego znaczenia . Piersza sprawa to taka ze jak slysze ze jestesmy traktowani jak rodzina to niewiem czy sie smiac czy plakac nawet tego nieoczekiwalam ,ale poco mowic rzeczy bez pokrycia . Nigdy nikt niezapytal sie czy ja sie dobrze czuje , czy dzieci byly grzeczne, co mam ochote jesc . W moim odczuciu to jest tak ty masz pracowac i byc szczesliwa ze wogole mozesz z nami byc bo to my dalismy ci prace . zreszta moj host tak mi powiedzial ze wielu ludzi by chcialo byc na moim miejscu. idiota. brak wlasnego zycia to nawet niema o czym mowic na jakiekoliek znikome przyjemnosci brak pieniedzy zyje sie sprawami hostów i tyle ,urlopu sie niema oczywiscie jak sie ma to bezplatny ,i przewaznie nie wtedy kiedy sie chce . Au pair traktowane sa jak gorsze/glopsze osoby tak uwazam no bo co ona moze wiedziec ja prezes firmy a ona no co zmienia dzieciom pieluchy itp. Niekt nikt sie nieobraza ja pisalam to na przykladzie swoim i kilku znajomych au perek, kazdy ma swoja wlasa historie. Naprawde sa i tez szczesliwe przypadki hostów. Zostalam au pair dlatego zeby wyjechac z kraju i znalezc lepsza prace udalo sie. Dzieci lubie, ale cala sytuacja wynikajaca z bycia au pair jest cholernie trudna.[/quote]
Podzielam Twoje zdanie. Ja wyjechałam na au-pair tylko i wyłącznie dlatego, że nie mam pieniędzy na studia mgr w Polsce, a moje zarobki tutaj pozwolą mi na bardzo dużo jeżeli wrócę do Polski z tym co zarobię. Planuję kursy za granicą, bo takie się najbardziej liczą. Do Szwajcarii wyjechałam 9 stycznia, więc jestem od tygodnia, ale nie żałuję....W Polsce jako lektorka w przedszkolu dostawałam 800 zł netto...zero ubezpieczenia, składek na ZUS itp...Oczywiście, że jest mi przykro, bo wyjechałam z kraju, ale trafiłam na super rodzinę, która gości au-pair od 5 lat, zapewniają pełne ubezpieczenie, płacą podatek, kurs niemieckiego i są bardzo cierpliwi... -
Re: czego oczekuje Au Pair
gonialbn > 17-01-2012, 23:44
Jak czytam wasze wypowiedzi to przyznam że nie łatwo trafić na dobrą osobę,
smutne to co piszecie że macie być wdzięczne za to że tak dobrze trafiłyście.
Ja gdybym była młoda chyba bym się nie zdecydowała na taki wyjazd.
Teraz już wiem co mogę zmienić w swojej ofercie dla naszej kandydatki jeśli taką znajdziemy. -
Re: czego oczekuje Au Pair
marvellous > 18-01-2012, 0:58
ja np chcialabym pewnego zapewniania ( moze zle slowo uzylam) o tym ze bede traktowana jak czlonek rodziny - nie jak pracownik. Chcialabym rozmawiam z hostami, przebywac, czsami zeby mnie zabrali np do kina czy na spacer itd -
Re: czego oczekuje Au Pair
tosia_ > 18-01-2012, 1:26
Zapewnic to ja Cie tez moge, ze jutro bedzie swiecic slonce - pewnosci jednak nie masz. A jesli chodzi o spedzanie czasu z hostami...Wyjedziesz, to zobaczysz, ze kazda wolna chwile bedzie raczej wolala poswiecac sobie, swoim przyjemnoscia, znajomym itp. niz wychodzic gdziekolwiek z Twoimi, niestety, jakby nie patrzec pracodawcami. -
Re: czego oczekuje Au Pair
gatta > 18-01-2012, 3:02
[quote name="tosia_"] kazda wolna chwile bedzie raczej wolala poswiecac sobie, swoim przyjemnoscia, znajomym itp. niz wychodzic gdziekolwiek z Twoimi, niestety, jakby nie patrzec pracodawcami.[/quote]
niekoniecznie, ja skończyłam prace godzinę temu i wciąż siedzę z hostka i dzieckiem i czekamy na hosta, żeby razem zjeść kolacje. Co prawda jestem tu dopiero 3 tydzień i wiele sie może zmienić, ale jak narazie lubię spędzać z nimi czas. Nawet ten wolny. A gdyby mój angielski był lepszy, to jeszcze chętniej bym z nimi przebywała. -
Re: czego oczekuje Au Pair
balbina > 21-01-2012, 23:59
Nie wiem czy ktoś to pisał, ale au pair nie chcą wybierać polskich rodzin także dlatego, że nauczą się mniej języka, bo przecież kupe czasu spędzi z wami, dzieckiem, także nie pozna tak kultury danego państwa jakby poznała tubylcu, który obchodzi każde narodowe święto itd. choć nie wiem jak jest z wami, ale ja własnie z tych powodów nie wybrałabym polskiej rodziny.
Powinno się udać znaleźć kogośProponuję zarejestrować się na kilku stronach dla au pair, także gumtree i pisać wielki spam -
Re: czego oczekuje Au Pair
gonialbn > 23-01-2012, 23:39
Moje nowe spostrzeżenie to takie że Au Pair chciałaby zarabiać tyle co wykwalifikowana opiekunka
niby mnie to nie dziwi bo trochę w życiu już widziałam ale jak chciałam mieć opiekunkę to nie musiałam płacić jej plus rachunki plus wyżywienie -
Re: czego oczekuje Au Pair
tosia_ > 24-01-2012, 2:33
Nikt nie mowi, ze au-pair chce zarabiac jak wykwalifikowana opiekunka, ale wiekszosc rodzinek placi doslownie smieszne kieszonkowe, a od au-pair oczekuje, ze bedzie niania, sprzataczka, kucharka, ogrodnikiem i Bog wie czym jeszcze w jednym.
Moim skromnym zdaniem kieszonkowe, jakie placone jest nam, au-pair, powinno byc w jakis sposob odgornie regulowane. Dlaczego? Znam dziewczyne, ktora pracuje moze z 20h tygodniowo, a zarabia... £200, ale znam rowniez taka, ktora pracuje praktycznie caly dzien i dostaje tylko £60! Owszem, wiadomo, niektore dziewczyny same godza sie na tak niskie stawki, co potem rodziny, niestety, skrupulatnie wykorzystuja.