• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??
       
  • Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    young_lady_88 > 06-09-2011, 16:51

    Kaja, mysle, ze Twoi hosci nie zdaja sobie sprawy jak jest Ci ciezko Gdybym byla w takiej sytuacji to chyba powiedzialabym swojemu hostowi szczerze, ze po 9 godzinach ciezkiego zajmowania sie jego dziecmi nie mam nawet sily rozmawiac i dlatego ide do swojego pokoju odpoczac.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Adderall > 07-09-2011, 3:52

    Cóż, ja praktycznie nie widuję mojej hostki, ale naprawdę świetna z niej babka. Dużo pracuje, bo jako samotna matka musi za wszystko płacić sama. Teraz przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania i nawet nie ma czasu rozpakować swoich rzeczy. Zrobiłam dobry uczynek i wszystkie zaniosłam jej wszystkie rzeczy do sypialni by nie musiała ich szukać po innych pokojach. W całym domu jest jeden wielki bałagan, ale szef nie da jej wolnego. Odkąd tu jestem pracuje 7 dni w tygodniu, więc ja także, mimo że praktycznie nie muszę takowo zajmować się młodym, bo on sam organizuje sobie czas. Ale za to też dostaję extra pieniądze i na razie mi to nie przeszkadza. Mam nadzieję, że jakoś w tygodniu dostanie ten dzień off, byśmy mogły ogarnąć razem te meble i wgl całe mieszkanie.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Nathalie > 07-09-2011, 10:49

    Przyjaźń to mozliwe. Jestem w ZCH już 3 tygodnie, a hości to najlepsi ludzie na świecie Pomagają mi np. wyszykować się na imprezę itp. Ale wiem, ze mogę do nich pójść z każdym problemem. Tacy ludzie. Wczoraj naprzykład upiekłam z Hostką chleb. Och, wspólne gotowanie zbliża
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Agnes > 07-09-2011, 18:24

    Czytając posty niektórych osób wydaje mi się, że troszkę minęły sie z powołaniem... Jeżli na dziecko z którym się jest, non stop mówi się "okropny bachor" tylko się narzeka to napewno nie bedzie nigdy dobrze i praca jako Au pair nie będzie przyjemnością. Wypełniając aplikację i decydując się na bycie Au Pair zdajemy sobie sprawdę z tego, że jedziemy do obcego kraju opiekować się dziećmi. To nie są wakacje. Ja rozumię, potrzebny jest czas dla siebie, czas na odpoczynak, zwiedzanie, ale przede wszystim rodziny które chcą Au Pair, szukają osoby która będzie opiekowała sie ich dziećmi jak najlepiej i zabawiała je. Taka jest nasza rola. Rozumię również, że niektóre dzieci są cieżkie ale trzeba robić wszystko żeby sie z nimi dogadać a nie tylko marudzić na nie. A co do przyjażni z hostami wydaje mi sie, że to zależy od chęci obu stron, jeżeli jesteśmy my dla nich dobre to i oni raczej będą, ale czy to już przyjaźń cieżko powiedzieć. No chyba że trafi się na naprawdę okropnych ludzi to wtedy będzie problem.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    KajaWroc > 08-09-2011, 13:14

    wybacz kochana ale bycie au pair to nie moj cel zyciowy tak samoj ak praca z dziecmi - mam pytanie - ktora au -pair lubi prace z dziecmi -tak szczerze ze uwaza ZE TO JEJ POWOLANIE - chyba max.2% , zapraszam do Włoch poznać jak wygląda etykieta oraz "styl życia" tutejszych dzieci - zero obowiązków , same przywileje ,bicie aupairek to norma -ja miałam ostatnio krwotok z nosa, pracując 9 godzin dziennie ZDAJE SOBIE SPRAWE ZE NIE JESTEM NA WAKACJACH ,

    peace
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Adderall > 08-09-2011, 14:13

    Gdybym nie lubiła pracy z dziećmi, wybrałabym inną.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    KajaWroc > 08-09-2011, 14:55

    a ja nie lubie pracy z ROZPIESZCZONYMI dziecmi,ale nie mialam wyjscia..
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Agnes > 08-09-2011, 23:50

    [quote name="KajaWroc"]wybacz kochana ale bycie au pair to nie moj cel zyciowy tak samoj ak praca z dziecmi - mam pytanie - ktora au -pair lubi prace z dziecmi -tak szczerze ze uwaza ZE TO JEJ POWOLANIE - chyba max.2% , zapraszam do Włoch poznać jak wygląda etykieta oraz "styl życia" tutejszych dzieci - zero obowiązków , same przywileje ,bicie aupairek to norma -ja miałam ostatnio krwotok z nosa, pracując 9 godzin dziennie ZDAJE SOBIE SPRAWE ZE NIE JESTEM NA WAKACJACH ,

    peace[/quote]



    Nikt nie mówi o byciu Au Pair jako celu życiowym czy powołaniu. Ja nie zamierzam opiekować się dziecmi całe życie, tylko chcę sprawdzić się również w takiej roli i jak napisała Adderall gdybym nie lubiła dzieci nie odważyła bym się na bycie Au Pairką a podjęcie się tego skutkuje tym, że można trafić na różne dzieci, te rozpieszczone też. Ja rozumię że jest Ci ciężko, ale z takim nastawieniem nigdy nie będzie dobrze...W umowie miałaś że będziesz pracowała 8 godzin dziennie. A we Włoszech byłam, konkretniej w Rzymie, poznałam wielu Włochów, moja przyjaciółka mieszka tam na stałe i ja mogę powiedzieć, że nie odważyłabym się tam pojechać do pracy bo wiem jaki styl życia mają ludzie tam mieszkający.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    young_lady_88 > 09-09-2011, 14:33

    Agnes: dzieci sa agresywne wobec niej bo ma zle nastawienie, czy ma zle nastawienie bo dzieci sa agresywne? wg mnie to duza roznica.
  • Re: Przyjaźń z hostami. Czy to możliwe??

    Justi > 10-09-2011, 1:23

    och, przyjaźń z hostami, jak najbardziej możliwa. sama jestem tego przykładem. co prawda nasze stosunki nie są aż tak zażyłe, jak niektórych osób na forum, ale nie moge narzekać. możemy rozmawiać godzinami, jestem tu pół roku a do tej pory nie mieliśmy zadnych problemów. zawsze starają się iść mi na rękę, uwzględniają moje prośby odoście grafiku i innych spraw. ale to działa też w drugą stronę. staram sie im pomagać, nie robię problemów, gdy czasem spóżnią się 10 min. jadamy wspólnie obiad, piją wino i opowiadjąc rózne, czasem dziwne historie. )
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna