-
-
Re: Jak to z wami było?
3wka > 01-08-2011, 22:01
Do strzygaxd:
Ooo,to widzę,że jesteśmy na tym samym etapie
U mnie to wygląda tak,że rano mamuśka wyprawia dzieci do przedszkola,ja wstaję przed 8,zjadam śniadanko i zaczynam sprzątanie,które zajmuje mi około 2-3 godzin. Zatem od 11:30 jestem wolna, około 13 obiadek ze straszymi dziećmi i mamuśką (starszymi się nie opiekuję,lekcje kończyli przed południem a teraz mają wakacje,a mamuśka niepracująca). Dzieci wracają koło 16,ja zajmuje się nimi do 18-18:30,kolacja i ona kładzie je spać.
Więc z tego co widzę podobnie układa nam się czas spędzony z rodzinką.
Jestem w małym miasteczku Altorf bei Nurnberg. Pół godziny drogi od Norymbergi do której mogę sobie jeździć w wolnym czasie.
A Ciebie gdzie wygnało? Masz już pierwszy kryzys za sobą? -
Re: Jak to z wami było?
strzygaxd > 01-08-2011, 23:00
3wka :
Hmm no to ja mam nieco inaczej
Wstaję w sumie tak jak mi powiedzą.czasami jest to 7.30 jak dzisiaj,czasami 8,czasami 9Wtorki mam wolne,ponieważ mała spędza czas z dziadkami i weekendy też mam wolne.
Sprzątać nie muszę-w środy przychodzi pani,która się tym zajmuje,więc też mam luz. Tyle że praktycznie małą zajmuję się do 18-19A jest naprawdę potworem! No i jeszcze jest brat,ma 8 lat,ale nim sie już raczej nie muszę tak zajmować
Jak chcesz to pisz na priv to pogadamy wtedy.jakis skype albo gadu -
Re: Jak to z wami było?
Patty > 02-08-2011, 11:47
[quote name="leila"]do Patty:
Hostka pisała, że chodzi 4 godziny dziennie opieki nad dziećmi, 2 dni wolnego w tygodniu.
To dzisiaj będę z nią rozmawiać przez telefon - trzymajcie kciuki
Leila[/quote]
wiec chyba okpowodzenia -
Re: Jak to z wami było?
leila > 02-08-2011, 18:59
Rozmowa z hostką była superMimo, ze 4 razy przerwało nam połączenie, jakoś się dogadałyśmy i we wrześniu lecę do Belfastu! Tak się cieszę, zwłaszcza, że to mój pierwszy raz. Już nie mogę się doczekać.
Dzięki Patty) -
Re: Jak to z wami było?
strzygaxd > 02-08-2011, 19:59
Leila no to super i powodzenia ! -
Re: Jak to z wami było?
leila > 10-08-2011, 17:15
Dziękuję
A mam jeszcze takie pytanie:
Czy gdy jedziecie do rodziny, to kupujecie jakiś drobiazg dla dzieci, rodziców? Bo pomyslałam żeby podarować dzieciom jakiś mały prezencik -
Re: Jak to z wami było?
Ash > 10-08-2011, 17:47
ja teraz jadę do swoich hostów enty raz i kupię im tylko słodycze. Młoda lubi czekoladę więc jej kupię czekolady a chłopak żelki -
Re: Jak to z wami było?
strzygaxd > 10-08-2011, 20:08
Ja małej kupiłam lalkę<fanka lalek,zwierzątek i różowego koloru>, młodemu kupiłam poduszkę-piłkę<fan piłki nożnej i wszelkich gier> a hostom kupiłam krówki,ptasie mleczko i miód. -
Re: Jak to z wami było?
Patty > 10-08-2011, 20:50
Dzieciakom słodycze, a dla hosta polska wódka - żubrówka -
Re: Jak to z wami było?
leila > 11-08-2011, 15:41
Hehe...z tą wódką - oryginalny pomysł ;D
Słodycze chyba będą najlepszym prezentem dla dzieci
A jeszcze jeżeli chodzi o prowadzenie samochodu... Trudno było wam się przestawić na ruch lewostronny?