• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Pytania jednorazowe

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Pytania jednorazowe
       
  • Pytania jednorazowe
  • Re: Pytania jednorazowe

    Patty > 17-07-2011, 13:26

    Ja wlasnie czekam 3 dzien i myslalam, ze to nietaktowne sie zapytac, ale w sumie nie mam nic do stracenia a akurat ich potrzebuje. Dzieki za pomoc!
  • Re: Pytania jednorazowe

    Flower.Power.Diva > 17-07-2011, 14:08

    Znaczy, mysle, ze to ani troche nie jest nietaktowne. To sa, twoje pieniadze i one Ci sie naleza, choc glupio jest pytac. Tez sie czulam glupia, ale poszlam juz na drugi dzien, oni przeprosili, dali i po sprawie Nie warto sie stresowac tyle dni tym, tylko od razu isc i sie upomniec, bo z reguly oni po prostu sa zalatani i zwyczajnie zapomnieli
  • Re: Pytania jednorazowe

    Flower.Power.Diva > 17-07-2011, 14:10

    Idz i na przyszlosc mow juz na drugi dzien. I pamietaj, ze to sa Twoje ciezko zarobione pieniadze i oni musza Ci je dac.
  • Re: Pytania jednorazowe

    amarr91 > 17-07-2011, 16:41

    Zgadzam się. Przypominaj od razu na drugi dzień. W mojej pierwszej rodzinie też mi było głupio się dopominać o pieniądze, aż w końcu po 3 tygodniach się upomniałam, a hostka, że przecież co ja mówię! Ona mi przecież zapłaciła! Ona dobrze pamięta, że płaciła i NIE MA OPCJI, że zapomniała, a ja próbuję ją oszukać i naciągnąć na kasę... W końcu udało mi się odzyskać pieniądze, ale długo tam już nie pobyłam.
  • Re: Pytania jednorazowe

    Glenda > 17-07-2011, 18:52

    Ajjj, to niemiła sytuacja. Ja uważam, że najlepiej spisać z rodziną jakiś kontrakt, chociaż au-pair to nie jest praca zarobkowa, ale kontrakt jest swego rodzaju zabezpieczeniem dla au-pairki. Pytanie o pieniądze kogokolwiek nie jest miłe, a co dopiero pracodawcę w obcym kraju, gdzie nikt nie może się za nami wstawić...
  • Re: Pytania jednorazowe

    blackberry1 > 17-07-2011, 20:12

    Czytałam,że lepiej mieć kilka rodzin ( w zapasie jakby) na wypadek gdyby jakaś zrezygnowała.

    I do samego końca mówić,że jest się zainteresowanym?

    Bo jak mi np babka powie,że się na mnie zdecydowała,umówimy się itp to mam podziękować reszcie?

    Tylko,że reszta pewnie będzie myśleć,że to ich wybrałam...



    krótko mówiąc : Ile dni przed wyjazdem podjąć decyzję o odrzuceniu reszty rodzin,żeby później nie było niemiłych niespodzianek?
  • Re: Pytania jednorazowe

    Flower.Power.Diva > 17-07-2011, 20:26

    Jezeli bedziesz sie czula z tym bardziej komfortowo to nawet dzien po przyjezdzie do nowej rodziny Tu chodzi o Ciebie.



    Cytat:Tylko,że reszta pewnie będzie myśleć,że to ich wybrałam...



    Nie rozumiem? Nie mow rodzina, ze rozmawiasz z innymi. Oni pewnie to wiedza, ale to taka niepisana zasada, ze ani oni Ci tego nie mowia, ani Ty im. Tak mysle...
  • Re: Pytania jednorazowe

    Patty > 17-07-2011, 20:34

    Dzięki dziewczyny! Poszlam do mojego hosta, powiedzialam prawde, ze chcialabym jutro wyslac mamie pieniadze zeby mogla mnie odwiedzic, przeprosił, że zapomniał. wszystko jak najbardziej ok jeszcze raz dzięki, wam
  • Re: Pytania jednorazowe

    Glenda > 18-07-2011, 15:25

    Ja mam pytanie, gdyż martwi mnie ilość czasu jaki Prowork potrzebuje na znalezienie dla mnie rodzinki....Zaczynam się denerwować. Złożyłam do nich dokumenty pod koniec maja ze wskazaniem na Szwajcarię. Dwie rodzinki mnie odrzuciły. Pani z agencji mówi, żeby jeszcze czekać...pytanie..ile? Mam bardzo dobre referencje, jestem pedagogiem i znam bardzo dobrze angielski. Zaznaczyłam chęć wyjazdu na koniec sierpnia/początek września, a ofert nie ma;-( Międzyczasie aplikowałam jeszcze do innej agencji (brytyjskiej, o czym pisałam wcześniej) i dostałam sporo ofert. Problem w tym, że Szwajcaria oferuje znacznie lepsze warunki niż UK, więc nie wiem czy jeszcze czekać, czy zmienić w Prowork kraj docelowy?
  • Re: Pytania jednorazowe

    rajtuzy > 27-07-2011, 0:40

    Dziewczyny,



    dzisiaj się dowiedziałam od swojej Host-Mum, że moja family wyjeżdza na wakacje na ok. 10 dni, sami, ja zostaje ( to, niestety, nie zależało ode mnie). I mam pytanie, czy dostanę za ten okres pieniądze? Czy była ktoraś z Was w podobnej sytuacji?



    Dostaję od mojej HF 80 - 120 E na tydzień (w zależoności, ile zrobię dodatkowych bajerów -zazwyczaj sprzątania. Zazwyczaj tygodniówka wynosi równą stówę). Pamiętam, że kiedy wyjechali po Bożym Narodzeniu na tydzień i ja "zdążyłam" opiekowąć się dziećmi raptem przez 3 godziny, dostałam to podstawowe 80 E [ może komuś przyda się ta informacja przy odpisywaniu]
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia