-
-
Re: profil na facebooku
anullkaa > 14-07-2011, 4:31
Dzięki dziewczynytzn. o to chodzi,że ona ( kobieta z którą koresponduję) zapytała czy mam fejsa .. Moja koleżanka doradziła żebym zrobiła sobie nowy profil ? -
Re: profil na facebooku
anullkaa > 14-07-2011, 4:59
No bo chyba kłamstwo ze nie mam odpada .. ;] -
Re: profil na facebooku
marika299 > 14-07-2011, 18:22
ja bym Ci radzila usunac narazie i porostu powiedziec ze nie masz.bo podejrzewam, ze odrazu Cie zaprosi do znajomych, a jesli nie zakceptujesz to co wtedy sobie pomysli o Tb?
ja mam swoich hostow w znajomych i nie zeby to mi jakos MEGA przeszkadzalo, bo ogolnie mam super rodzinke, ale od czasu do czasu zdarzaly mi sie "zgrzyty" z hp czy bylam zmeczona po calym dniu z dzieciakami i od tak nie moglam sobie nic opublikowac na fb.poza tym duzo sie dzieje w moim zyciu prywatnym i wszytskim znajomym musze z gory pisac zeby nie publikowali za duzo na mojej scianie, bo hf przeczytaja, a mimo wszystko troche prywatnosci mi sie nalezy!to samo ze zdj,chociaz tym tak bardzo sie nie przejmuje.
btw pamietam jak mi moja HM mowila jak jej poprzednia au pair podczas zajmowania sie dzieckiem opublikowala na swoim fejsie: "dzisiaj robie minimum" no i hostka to przeczytala no i co o niej mogla sobie pomyslec?!ehh trzeba tez miec troche swojego rozumku... -
Re: profil na facebooku
Flower.Power.Diva > 15-07-2011, 12:56
Ja mam moja hostke od pierwszego dnia pobytu i jezeli faktycznie zajrzala na moj profil i cos przeczytala to mowila mi o tym. Ale nigdy to nie bylo nic wielkiego. Fakt, pewne rzeczy dawalam na "niewidocznym" dla niej ale generalnie mysle, ze to zalezy od osoby. Jakos nigdy nie odczulam, ze musze uwazac na to co pisze, (zwlaszcza jak pisze po polsku. Jestem pewna, ze ma ona wystarczajaco duzo roboty, zeby nie poswiecac czasu na tlumaczenie "co ta jej au pair tam wypisuje) ale tez nie jestem osoba, ktora na talicy musi informowac wszystkich o swoim nastroju na zasadzie "dzis jestem padnieta. Nic mi sie nie chce" albo "dzieci zalazly mi za skore" Takze to zalezy od Ciebie i od tego jak oceniasz swoich hostow. -
Re: profil na facebooku
anetaar > 15-07-2011, 15:32
Tak czytam wasza konwersacje i troche sie wlacze. Fajnie,ze wyszedl taki temat, bo rzeczywiscie o tym nie pomyslalam i chyba lepiej nie meic hostow w znajomych na fb, bo po co maja czytac posty, ktora sie zamieszcza. Fakt,ze ja wiecej i tak zamieszczam po polsku, ale to nie problem,zeby sobie przetlumaczyc, a po za tym nawet glupio dodac jakies smieszne zdjecia z imprezy, albo teksty na temat imprez. -
Re: profil na facebooku
anullkaa > 24-07-2011, 1:50
W końcu podałam jej mojego fbJesli do teraz się nie zraziła i nadal mnie chce to tym bardziej nie bedę miała przed nią czego chować jak juz tam będę. Ja zazwyczaj nie obnosze się ze swoimi emocjami na tablicy głownej wiec stwierdziłam ze moge jej podac,skoro i tak mam moją rill Mamę w znajomych -
Re: profil na facebooku
amarr91 > 24-07-2011, 2:02
Moim zdaniem trochę przesadzacie. Myślicie, że hości nie mają innych problemów, tylko co piszecie na fb? Nie przeczę, że tacy mogą się znaleźć, ale nie popadajmy w paranoje. Ja mam swoich hostów w znajomych, w dodatku host jest Polakiem i nikt mi nigdy nie wspomniał słowem o tym co robię na fb, co piszę lub jakie zdjęcia wrzucam. Nie zmienili swojego zachowania wobec mnie nawet jak wrzuciłam kilka fotek z imprez. Hości zdają sobie sprawę z tego, że mamy życie prywatne, zdarza nam się chodzić na imprezy, wypić czy zapalić. Nikt nie jest doskonały, nie oszukujmy się... -
Re: profil na facebooku
Ash > 24-07-2011, 5:15
Pewnie! Ale ile to razy ja np. umieszczałam coś, komentowałam coś w godzinach gdy opiekowałam się dzieckiem. Dla mnie to nie był problem, wejść z telefonu i coś skrobnąć, a chcąc nie chcąć w ciąg roku mogą takie akcje wyłapać. I nie mowię tu że siedzą i śledzą ale... no przecież po zalgoowaniu masz info o aktywności znajomych.
No nie wiem, ja jestem na nie ;d -
Re: profil na facebooku
amarr91 > 24-07-2011, 14:24
No sorry, ale po co wchodzisz, jak się zajmujesz dzieckiem?? Tu mogłabym ich zrozumieć. To są godziny pracy, płacą ci za ten czas i wymagają, że masz się skupić na obowiązkach a nie na facebooku. To chyba normalne? W normalnej pracy też byś siedziała na fb? Jakoś wątpię, żeby szef był z tego powodu zadowolony, że zamiast pracować siedzisz na serwisach społecznościowych. -
Re: profil na facebooku
hellomaurice > 24-07-2011, 14:42
W sumie popieram poprzedniczki... mam moją przyszłą host mom w znajomych i chociaż wydaje się bardzo wyluzowaną babką (i ma dopiero 27 lat!), a ja mało korzystam ze swojego profilu (w ogóle nie mam zwyczaju skarżyć się w statusach), to jednak momentami JUŻ jest niezręcznie. Np. dla mojej przyszłej familii jestem niepaląca - oczywiście, to prawda, nie palę papierosów, bo rzuciłam je rok temu- a tu, jakiś czas temu, wchodzę, patrzę, a koleżanka oznaczyła mnie na zdjęciu z imprezy na którym trzymam w rękach peta... prawie zeszłam na palpitacje serca. Tyle dobrego, że było jakoś przed południem i raczej zdążyłam pozbyć się dowodu zbrodni, zanim ujrzała go host mother . Teraz znajomi już wiedzą, ale jednak - nie polecam. To jak z rodzicami w znajomych, nawet, jak się jest dorosłym, a oni są fajni, to jednak pewne rzeczy są zwyczajnie niezręczne.
@amarr91 - przecież napisała "wejść z telefonu", a nie, że przesiadywała przed komputerem w godzinach pracy. Ty w ogóle nie korzystasz z telefonu podczas zajmowania się dzieckiem? Jak np. ogląda kreskówkę, je obiad albo śpi w godzinach twojej pracy, to siedzisz i się na nie gapisz? :lol: