-
-
Re: Niska wypłata, dużo godzin
tosia_ > 12-07-2011, 21:33
[quote name="dosiunia"]To już nie o to chodzi, czy się wydaje czy się nie wydaje, tylko o Wasz wysiłek włożony w pracę! Żadna praca nie hańbi, ale pracować za takie marne pieniądze? To nie jest łatwa praca wbrew temu co myślą niektórzy, co patrzą na nasze wyjazdy z zewnątrz! Nasza praca jest dużo więcej warta, tylko operowanie to już takie małozarobkowe zajęcie, a Wy jeszcze obniżacie swoje 'zasługi'[/quote]
Nic dodac, nic ujac, ale do niektorych to niestety nie dociera.
@sylwiaQ
Nie rozumiem, jak mozesz zakladac, ze Ci to starczy skoro nigdy tu jeszcze nie bylas i tak naprawde nie zdajesz sobie sprawy ile zycie w Londynie kosztuje... :roll: -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
bonamartinka > 12-07-2011, 22:01
Dziewczyny, chyba macie rację. Długo się nad tym zastanawiałam, bo nie lubię takich sytuacji, chyba nikt nie lubi. Ale dzisiaj porozmawiam z rodziną i postaram się to jakoś tak delikatnie naprostować. Może po prostu zapomnieli, co wpisali w umowie? To przecież też możliwe.
I fakt, praca jest dużo cięższa, niż się spodziewałam. Dzieci mają niespożyte pokłady energii i są czasami nieznośne (lekko powiedziawszy)... -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
au pair_ala > 12-07-2011, 22:37
[quote name="dosiunia"]To już nie o to chodzi, czy się wydaje czy się nie wydaje, tylko o Wasz wysiłek włożony w pracę! Żadna praca nie hańbi, ale pracować za takie marne pieniądze? To nie jest łatwa praca wbrew temu co myślą niektórzy, co patrzą na nasze wyjazdy z zewnątrz! Nasza praca jest dużo więcej warta, tylko operowanie to już takie małozarobkowe zajęcie, a Wy jeszcze obniżacie swoje 'zasługi'[/quote]
A od kiedy au pair to praca? -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
sylwiaQ > 12-07-2011, 23:04
Ojj jakie życie w Londynie, ja nie lubię wydawać kasy na ciuchy, imprezy itp..
Jedzenie mam zapewnione, więc starczy.
Poza tym właśnie dostałam dodatkową pracę na weekendy babystiitng u dwójki dzieci... -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
tosia_ > 12-07-2011, 23:22
[quote name="sylwiaQ"]Ojj jakie życie w Londynie (...) [/quote]
Przekonasz sie jakie zycie.
Z mojej strony EOT, bo niektorzy widac nie sa w stanie niczego zrozumiec lub chociaz przemyslec mimo ze w du*** byli i go*** widzieli. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
dosiunia > 12-07-2011, 23:34
A co, może to zabawa? Zabawą się nie zarabia ;] to, że nie odprowadzamy podatku to nie znaczy, że to nie praca -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Ash > 13-07-2011, 0:24
Niestety zgadzam się z Tosią nawet jeśli masz jedzenie zapewnione to nie wiem czy pójdziesz do szkoły czy nie, ale tam poznasz ludzi którzy ciągle będą razem wychodzić chociaż na głupią kawę i ciastko do starbucks, lub do kina. A to nie takie tanie przyjemności. Poza tym ja też nie przepadałam za zakupami, ale od kiedy jestem w Londynie kocham je
to tak się mówi, ale jeśli nie chcesz kisić dupy cały dzień w domu z dzieciakami to wychodzac chcąc nie chcąc stracisz kase na drobne przyjemnnosci. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Yoanna > 13-07-2011, 2:44
no ale pracujac 50 godzin nie ma sie duzo czasu wolnego wiec sie duzo nie wychodzi i duzo nie wydaje :wink: -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
au pair_ala > 13-07-2011, 9:48
No tak jak się podatków nie płaci to faktycznie można nazwać to praca:-) i jak ktoś mieszka z rodzicami to można nazwać go samodzielnym? Nie odbierzcie mnie źle ale co ma au pair do ciężkiej pracy w fabryce lub gdziekolwiek? Większość z Was nie ma nawet zielonego pojęcia. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Ash > 13-07-2011, 10:32
[quote name="Yoanna"]no ale pracujac 50 godzin nie ma sie duzo czasu wolnego wiec sie duzo nie wychodzi i duzo nie wydaje :wink:[/quote]
pozostają jeszcze weekend...