-
-
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
psc0 > 01-09-2011, 5:26
co do kursow, rodzinka mi dala calosc od razu, pierwszy kurs bralam na harvardzie, wiec wynioslo mnie to kupe kasy, 1200$ oczywiscie reszte musialam dolozyc ze swoich. Kolejny kurs 300$.. oplacony za wlasne -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
adziszkowa > 07-09-2011, 1:17
dzieki za informacje, a z reguly aby wyrobic kredyty trzeba brac jeden czy dwa kursy mogby ktos tak orientacyjnie podac licze punktow przyznawanych za poszczegolne kursy np. jezykowepozdrawiam -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
Insula > 07-09-2011, 3:12
rozumiem, że pytasz o kurs w US , więc kurs niekoniecznie musi być kredytowany by został zaliczony przez AuPairCare, ważne jest to w jakiej szkole jest robiony, moja koordynatorka dała mi listę szkół w mojej okolicy, które są wytaczające dla AuPairCare.
1 kredyt według APC=10godzin -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
adziszkowa > 30-05-2012, 4:26
Pytanie skierowane jest do osób, które są lub były jako au pair w USA. Jak wyglądał wasz pokój, czy mieliście swoją łazienkę? jak z autem? kto tankował auto? czy hosci płacili Wam za komórki? Możecie pisać też o innych rzeczach, które hosci Wam udostępniali chcę po prostu zobaczyć jakie są realia i czego się spodziewać -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
magda-lenka > 30-05-2012, 11:15
za pierwszym razem:
-w pokoju miałam podstawowe meble (łóżko, szafa, komoda, stolik, fotel, lustro...) +kompa+tv i dvd
-łazienkę dzieliłam z dzieckiem (czyli w sumie jak moja^^)
-hości płacili za komórkę i paliwo
-no i zabierali mnie na różne wyjazdy
jak będzie tym razem okaże się za tydzień :wink:
wiem tyle, że mam pokój z łazienką, auto do dyspozycji i jestem zaproszona na wczasy -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
adziszkowa > 30-05-2012, 12:37
magda-lenka brzmi super! nie nie ukrywam, że własna łazienka i auto do dyspozycji to OGROMNE PLUSY! ja jak jestem u kogoś niekomfortowo czuje się będąc w łazience i chcąc np. wziąć długą kąpiel, a z autem wiadomo hosci mają pierwszeństwo jeżeli z nimi je dzieliszGdzie jedziesz i kiedy? -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
magda-lenka > 30-05-2012, 14:41
Atlanta, GA; wylot za 5 dni!! 8O -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
adziszkowa > 30-05-2012, 15:02
o jejku jak Ci zazdroszczę, ale też wyobrażam jaki to stres! Jeżeli masz czas i ochotę to pisz co jaki czas jak Ci tam, z tego co się orientuje to Twój drugi wyjazd. Na pewno wszystko będzie w porządku trzymam kciuki !
P.S mam jeszcze pytanie co do biletu powrotnego bo jak wiadomo agencja bilet powrotny opłaca tylko odcinek nowy jork - polska. Czy wam rodziny goszczące płaciły xz ten odcinek do NY ? bo np. z takiej Californi jest daleko -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
MadameRose > 30-05-2012, 16:14
[quote name="adziszkowa"]Pytanie skierowane jest do osób, które są lub były jako au pair w USA. Jak wyglądał wasz pokój, czy mieliście swoją łazienkę? jak z autem? kto tankował auto? czy hosci płacili Wam za komórki? Możecie pisać też o innych rzeczach, które hosci Wam udostępniali chcę po prostu zobaczyć jakie są realia i czego się spodziewać[/quote]
Mój pokój nie wygląda jak w pieciogwiazdkowym hotelu, ale bardzo go lubię. Przede wszystkim dużą zaletą jest umiejscowienie. Jest w...piwnicy. Ale piwnica w USA to zupełnie inna historia niż w Polsce. Mam tam telewizor, fotele, krzesła dla znajomych, meterace, gdyby chcieli nocować. Poza tym szafy na moje rzezczy. Potem dopiero, za kolejnymi drzwiami jest moja sypialnia. I tam standardowo - łóżko, szafa, komoda, nocniczek, lustro. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten pokój byłam załamana, ale teraz nie zamieniłabym go na żaden inny! Cisza i święty spokój po całym dniu z host rodzinką - bezcenne. Nie o to chodzi, że dają mi w kość, po prostu nie można z tymi samymi osobai spędzać za dużo czasu, bo trzeba też od nich odpocząć dla własnego zdrowia psychicznego.
Z samochodu mogę korzystać ile wlezie, bez żadnych ograniczeń. Co do paliwa - host rodzice dawają mi kasę co tydzień. Zazwyczaj tankuję pełny bak, i jak dobija do zera wtedy proszę o pieniądze. Oczywiście jeśli chce pojechać gdzieś dalej ze znajomymi, to muszę płacić za to sama. Na razie tylko raz się zdarzyło, że płaciłam za paliwo. I to nie wielkie pieniądze, bo tylko 11$. Generalnie paliwo nie jest drogie w USA, szczególnie przy zarobkach Amerykanów.
Komórkę też dostałam. Nielimitowane rozmowy i sms-y w USA bez ograniczeń. Zresztą nie wyobrażam sobie, żeby telefonu tutaj nie mieć. Moja host mama dzwoni do mnie kilka razy dziennie, wysyła sms-y jeśli czegoś potrzebuje, gdy jest w pracy. Tak samo dzieciaki. Chloe czasami pisze, kiedy mam ją odebrać ze szkoły, więc kontakt mamy cały czas.
Łazienka jest wspólna. I faktycznie czasem bywa problem, ale generalnie to nie ma znaczenia. Musiałam tylko kupić szlafrok, żeby po całym domu nie paradować w ręczniku. ;D
Moja host rodzina bardzo często mnie zaprasza na wspólne wypady. Do kina, restauracji, występy Chloe, albo mecze Jacka. Czasem wręcz mnie to irytuje, szczególnie w wolne dni.Bo mam ochotę poglądać filmy, czytac zaległe książki, ale dla nich to jest oznaka, że mi się nudzi, więc bez przerwy mnie pytają, czy chcę gdzieś z nimi iść. A ja po prostu chcę zostać w domu i zająć się sobą.
No i standardem wszędzie jest chyba, kupowanie swoojego ulubionego jedzenia. Robię zakupy dla rodziny, więc naturalnie mogę też wybierać swoje produkty.
To chyba tyle. -
Re: zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci
adziszkowa > 30-05-2012, 18:12
MadameRose dzięki za informacje. Faktycznie po całym dniu warto mieć swój azyl. A masz tam dostatecznie dużo światła? sorry za pytanie, ale zapewne wiesz jak wyobrażam sobie piwnice :p