• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Problem z dzieckiem

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Problem z dzieckiem
       
  • Problem z dzieckiem
  • Re: Problem z dzieckiem

    89dzoana89 > 06-04-2011, 8:49

    To jesli budza go halasy to moze zacznij halasowac po prostu Jak ja sie takim maluszkiem opiekowalam i musialam go zbudzic wczesniej to otwieralam drzwi do jego pokoju i glosniej sie zachowywalam np. trzaskalam lekko drzwiami, spiewalam itp Dzieciaczek bedzie mial czas sie rozbudzic i moze nie bedzie plakal Na mojego to dzialalo :mrgreen: Ale w sumie kazde dziecko jest inne, musisz po prostu znalezc swoj zloty srodek :lol:
  • Re: Problem z dzieckiem

    aniolek > 06-04-2011, 15:44

    dzieki chyba bede musiala jakies radyjko ze soba brac... :mrgreen:
  • Re: Problem z dzieckiem

    89dzoana89 > 06-04-2011, 16:23

    Ooo i pomysl juz jakis jest wiesz najwazniejsze wedlug mnie to zeby go tak gwaltownie nie budzic tylko powoli, stopniowo ale i zajac potem tak zeby juz nie spal :mrgreen: Wymyslisz swoj wlasny sposob 8)
  • Re: Problem z dzieckiem

    anghelka22 > 06-04-2011, 21:58

    Dzis mialam lepszy dzien , obylo sie bez bojki ( choc zaczepki byly) nie plakal, nie krzycza , gralismy w domu balonem z jego siostra , u logopedy troche "swirowal" ae w porownaniu z poprzednim dniem/ tygodniem nie bylo zle . Staram sie go czyms zajac, odwrocic uwage , rozmawiac lub dac jablko ( uwielbia je i wtedy 30 min z glowy jakby go nie bylo ) Moze bedzie coraz lepiej , trzymajcie kciuki a co do inne go posta ..hmm ja kuzyna jak nie chcial wstawac zawsze siadalam , kladlam sie kolo niego mowilam on zaraz budzil sie i smial potem pytalam czy nie chce sie bawic i juz wstawal
  • Re: Problem z dzieckiem

    zlosnica > 06-04-2011, 22:26

    Ja moje dziecko zawsze budziłam po drzemce odsłaniając żaluzje i rozsuwając zasłonki. Ona się lekko rozbudzała, a ja siadałam obok i zaczynałam czytać książkę. Po paru-parunastu minutach siedziała już koło mnie i czytała ze mną





    Jeśli chodzi o Ludwiga, to dziewczyny mają rację, mały pewnie chce zwrócić na siebie uwagę w ten sposób, a jak uderzy siostrę, to wszyscy skupiają się na nim i cel osiągnięty. Może zamiast go karać spróbujcie z nim porozmawiać sam na sam? 4ro latek to już nie bobas i potrafi wyrażać swoje uczucia (a jeśli nie, to trzeba go tego koniecznie nauczyć! Pytać go- jesteś zły? czemu się złościsz? dlaczego bijesz siostrę jak się zezłościsz? boisz się?) i jest bardziej kumaty niżby się mogło niektórym wydawać proponuję też zapytać się pani w przedszkolu jak chłopiec zachowuje się w czasie zajęć, czy bywa agresywny itd.

    Poza tym, z tego co opisałaś (ale tylko z tego) wyłania mi się taki obraz chłopca, który siedzi Ci spokojnie na kolanach, a po chwili wpada w szał, zaraz znów jest spokojny a za jakiś czas urządza awantury- jeśli tak jest, to faktycznie warto z małym udać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, bo może być dwubiegunowy bądź mieć inne zaburzenia. Psychologiem nie jestem, pedagogiem też jeszcze nie, więc nie będę wyrokować, ale specjalista pomoże, a na pewno nie zaszkodzi
  • Re: Problem z dzieckiem

    anghelka22 > 07-04-2011, 12:15

    tak wlasnie jest , jest spokojny a nagle zaczyna mowic do siebie ruszac rekoma ma tyle energii w sobie :roll: i wtedy chodzi i patrzy co tu zrobic , popsuc .. kogo uderzyc nie umie sie bawic, po 5 min zabawy zaczyna sie problem we wszystkim , bije, kopie , wiecznie cos nie tak :/ Dzis na matke w drodze do szkoly powiedzial " asshole" i zabrala mu rower po czym podobno plakal cala droge do przedszkola 8O . Przy sniadaniu tez dzis bylo nie zbyt ciekawie , moze to ADHD sama nie wiem , o psychologu hmm nie wiem jak im wspomniec nie chce aby mnie zle zrozumieli , jestem tu dopiero 2 tydzien (bez weekendu) . :/
  • Re: Problem z dzieckiem

    Klarasek > 07-04-2011, 15:04

    anghelka, jesli chodzi o jego napady zlosci. Gdy bedzie spokojny pogadaj z nim. Powiedz, że widzisz jak się denerwuje i ze masz dla niego takiego "frust Bearchen". Niech wybierze sobie jakas zabawke pluszowa, ktora bedzie mogl kopac, rzucac na podloge skakac po niej - slwoem, wyladowac zle emocje. Zaproponuj mu zeby Ci pokazal na misku jak sie czuje kiedy jest zly. Niech sie na nim wyzyje. W sytuacji kiedy wpadnie w złość przypomnij mu o tym misiu. Nawet go przynieś.

    Pozatym, mozesz zrobic tablice dobrych zachowan. Dla calej trójki. Powiedz rodzicom zeby np kupili naklejki. Takie jakies fajne kolorowe. Dzieci nie lubia czekac więc niech naklejka bedzie nagroda za "grzeczny dzien. Zrob podzial - ubieranie sie, sniadanie, mycie zebow, droga do przedszkola, powrot obiad itp. jak bedzie grzeczne dziecko rysujesz w odpowiednim miejscu sloneczko, jak zle chmurke (na przyklad). Przy pełnej tabeli sloneczek dzieciaczek dostaje na koniec dnia naklejke. Na poczatku przy zlym zachowaniu nie wstawiaj od razu chmurki - przypomnij zasady systemu naklejkowego. Powiedzmy - 2 upomnienia za 3 razem chmurka. Potem zejdz do jedego upomnienia.

    Spróbuj, może zadziała
  • Re: Problem z dzieckiem

    anghelka22 > 13-04-2011, 10:55

    Więc tak ..z czasem jest duzo lepiej maly denerwuje sie nadal troche kloci sie z siostrami ale slucha sie mnie , gdy mowie wynies do zmywarki robi to , przebiera sie w pizame ( robie im zawody kto pierwszy ) bliskawicznie .. gdy sie denerwuje i widze to staram sie nie krzyczec , nie denerwowac sie po prostu rozmawiam pytam co jest nie tak , slucham go , gdy on widzi ze go slucham uspokaja sie . Wczoraj mieli chor w kosciele , plakal po drodze ze nie chce tam isc ale mowilam ze bedzie fajnie , spotka kolegow , chcial abym ja tam zostala ale przytulilam go i powiedzialam ze musze isc zrobic zakupy , poszlismy juz spokojnie i zostal bez problemu .
  • Re: Problem z dzieckiem

    zlosnica > 13-04-2011, 20:54

    Gratulacje Takie małe sukcesy cieszą najbardziej A pytałaś go czemu nie chce zostawać na chórze? Może są jakieś powody o których Wy nie wiecie? Wiem, że to wybór rodziców, ale nie ma sensu zmuszać dzieciaka żeby robił coś, czego nie lubi...
  • Re: Problem z dzieckiem

    anko > 21-07-2011, 21:25

    moj starszy host dzieciak jest bardzo specyficzny, na samym poczatku mnie tak irytowal, ze mialam go chec sprzedac na targu 8O ma problemy z wychodzeniem na dwor i z bawieniem sie z kolegami,jest bardzo niesmialy,ze az mi go czasem szkoda,koledzy sie bawia a on stoi obok i sie patrzy co robia.. jakis tydzien temu zrobil mi taki cyrk w domu, ze moje emocje eksplodowaly i przy hoscie ryczalam jak glupia lol :lol: plul na mnie, rzucal zabawkami, wyzywal, bylam przez niego spozniona do przedszkola,zeby odebrac malego, byl tak uparty,ze zostawilam go samego w domu(ma 5 lat), biegal po stole i bujal zerandolem( a przed wyjazdem snilo mi sie, ze sie na nim hustal haha), szczypal i tak caly dzien...host jak przyszedl do domu, to starszy od razu powiedzial mu,ze sie zle zachowywal, a jak host mnie sie spytal to nie bylam w stanie powiedziec co sie stalo,taka byla rozstrzesiona, poszlam do lazienki ryczec a host za mna...hahah jak sobie o tym teraz pomysle,to sie smiac chce,ale emocje wziely gora...dzieciak dostal porzadna kare, host mnie przytulil, przepraszal z hostka ze 3 dni...a na nastepny dzien zrobilam tablice z gwiazdkami i od tamtej pory dzieciak zmienil sie nie do poznania,walczy dzielnie o gwiazdki z malym...a zeby wyjsc na dwor i robic cos atrakcyjniejszego niz siedzienie w domu, wrzucilam pare karteczek do pudelka z np. plaza i lody, park, garaz, plaza i mc donald,spacer,piknik itd, losuje dwie karteczki i wybiera,ktore jest dla niego lepsze i w ten sposob udaje mi sie go wyciagnac na dwor zauwazylam,ze mnie polubil, rzuca sie na mnie i mnie tuli, albo przychodzi czasem do pokoju i sie pyta czy moze obejrzec ze mna film....dlatego trzeba walczyc dzielnie i sie nie poddawac bo to tylko dzieciii ...8) a rodzine mam niemalze perfekcyjna :wink:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna