• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

ekscentryczne hostki/hości

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • ekscentryczne hostki/hości
       
  • ekscentryczne hostki/hości
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    Glenda > 27-02-2011, 9:49

    O Matko! Ja to chyba bym nie wytrzymała i od razu powiedziała jej co o niej myślę! Tak, jak zrobiłam to ze swoją hostką w Londynie...



    A propos mojej hostki z Londynu, nigdy nie zapomnę jak pewnego dnia poszła do sklepu po papier toaletowy i inne akcesoria. Wróciwszy do domu, poprosiła mnie, żebym zaniosła papier do toalety. Ona w tym czasie przewijała małego. Że akurat toaleta była vis a vis pokoju małego, to doskonale mnie mogła kontrolować. Mój pokój był obok toalety. Wzięłam ten papier i zaniosłam zgodnie z jej prośbą, po czym na chwilę skręciłam do swojego pokoju nałożyć krem na dłonie, bo miałam strasznie popękane. Wyszłam z pokoju a hostka: Czy ty czasami nie kradniesz mi papieru toaletowego? A może jeszcze coś przede mną ukrywasz? Przyznaj się od razu...

    Nie mogłam się powstrzymać od śmiechu i palnęłam: Tak, ukradłam wszystkie 4 rolki bo mam mega rozwolnienie...

    Kobieta osłupiała...
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    Glenda > 27-02-2011, 9:52

    [quote name="tosia_"]Moja ex hostka miała bzika na punkcie czystości zębów jej dzieci. Musiałam im szorować zęby (dokładnie 3 minuty, mieliśmy do tego specjalną klepsydrę), bo ona uważała, że one - dzieci - w wieku 5, 5 i 7 nie są w stanie dobrze umyć zębów. Nawet mi powiedziała, że jak będzie jakaś dziura w zębie, to będzie to moja wina - źle szorowałam.



    Za to host musiał mieć koszule powieszone kolorystycznie, a na dodatek wieszak musiał być obrócony w taki sposób, jaki on lubi. [/quote]



    A od kiedy to au-pair myje żeby dzieciom? Czy to czasami nie jest obowiązek rodziców? Co w takim razie robiła ta kobieta dla swoich dzieci? Czasami się zastanawiam, po co takiej stay-at-home mum au-pair? Czy ona wyleguje się cały dzień na kanapie, że niania jej potrzebna?
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    tosia_ > 28-02-2011, 12:17

    Obowiązek rodziców czy też nie, jesteś au-pair i 'masz' to zrobić. W każdym razie ja musiałam, bo ona rano mimo że wstała tak jak czyli o 6.45 to do prawie do godziny 7.45 się malowała, ubierała, czesała itp. Nie ma się więc co dziwić, że nie miała czasu na mycie zębów własnych dzieci (swoją drogą, że w tym wieku to dzieci już same potrafią to robić... :roll.

    Nie wiem po co takim stay-at-home mum au-pair, może się już zbyt rozleniwiły. Moja obcena hostka pracuje dwa razy w tygodniu po 3h i jest ZAWSZE zmęczona i niewyspana.
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    WhiteDove > 01-03-2011, 17:27

    Bo jak ktoś miał wszystko od małego podane na tacy i zrobione za niego, to później wszystko mu ciężko zrobić.

    A co do nawiedzenia, to moi nie są niestety maniakami czystości, wrecz przeciwnie! Czasem az mnie to wkurza że taki syf im nie przeszkadza...
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    89dzoana89 > 01-03-2011, 18:24

    No to ja mam teraz podobnie...jestem u rodzinki w Filadelfii, mieszkam u nich ale au pair nie jestem wiec tam troszke w czymkolwiek pomagam po prostu. Ludzie sa swietni ale dom to po prostu jeden, wielki syf!!! Maja 2 duze psy i 2 koty...siersc wszedzie, lapy psie poodbijane na podlodze bo mokro na dworze, nie chce wiedziec kiedy podloga byla myta!! Ciesze sie tylko ze przed zjedzeniem sniadania wczoraj przetarlam stol...tak brudnej scierki jeszcze nie widizlaam...brrrr;/ Ja nie jestem pedantka ale jakies standardy powinny obowiazywac...CHCE DO DOMU;/!!!!!!!!!!!
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    Sake > 02-03-2011, 5:34

    Czasem się zastanawiam czy ja trafiłam na świetną rodzinkę czy niektórzy mają zawyżone wymagania? :roll:
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    89dzoana89 > 02-03-2011, 6:00

    Wiesz chyba ty trafilas na fajna rodzinke hehe

    Ja nie potrafilabym zyc w palacu, gdzie lsni czystoscia i wqszystko blyszczy a poza tym dotykac nie mozna niczego ale jesli sie ma 2 duze psy to nalezy je czesac czesto i zamiatac kazdego dnia bo to tragedia istna jest...
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    tosia_ > 02-03-2011, 12:46

    Moja obecna rodzinka do pedantycznych też nie należy. Nikt po sobie nie sprząta (z wyjątkiem hostki), jak coś zjedzą/ściągną/skończą używać tak zostawiają. Gdyby nie moje dzienne chodzenie, podnoszenie rzeczy i ogólne sprzątanie to nie chcę widzieć tego domu.

    We wtorki przychodzi sprzątaczka, wysprząta cały dom dokładnie, a jak ja sprzątam w piątki to mam wrażenie, że przez miesiąc nic nie było zrobione. Nie wiem, jak oni to robią.

    Co mnie strasznie denerwuje, brud w łazienkach, a oni są tego mistrzami. Czasami mam wrażenie, że robią zawody kto bardziej opluje lustro i umywalkę pastą do zębów, albo kto wyleje więcej szamponu/żelu pod prysznic na podłogę. :roll:
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    WhiteDove > 02-03-2011, 15:40

    Tosia- Jakbym o moich czytała

    Ale juz najgorsze jest to, że IM TO NIE PRZESZKADZA!
  • Re: ekscentryczne hostki/hości

    89dzoana89 > 02-03-2011, 16:52

    U mmnie to samo...im to woogle nie przeszkadza....
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna