-
-
Re: maly potwor....
zlosnica > 26-11-2010, 2:30
ach, to chlopiec, przepraszam za pomylke. wyglada na to, ze musisz sie przemeczyc no bo nie wiem juz co mam Ci poradzic :? -
Re: maly potwor....
Klarasek > 26-11-2010, 12:14
po pierwsze, maly ma 1.5 roku wiec w tym wieku nawet osoba po pedagogica moze przeoczyc pewne rzeczy. Dwa duzo latwiej zauwazyc nieprawidlowosci w cudzych dzieciach niz we wlasnych. Po trzecie Ty z nim najwiecej czasu spedzasz wiec ona moze rzeczywiscie nie widzec ze cos z nim nie tak. Po czwarte, to ze ktos skonczyl jakis kierunek wcle nie musi oznaczac ze sie na tym zna... :roll:
Rozumiem, ze chodzicie na plac zabaw ktory on zna i widuje cie tam ¨znajomych¨, ktorych jak on ich zobaczy to Cie wygania. Pojdz z nim w inne miejsce. Takie gdzie bedzie czul sie niepewnie i bedzie musial sie na Ciebie zdac. I rzeczywiscie - jak mama jest w domu raczej z nim tam nie siedz bo to bedzie mordega i dla Ciebie i dla niego. Ale przyznam, ze sytuacja rzeczywscie nie do pozazdroszczenia. Zwlaszcza ze takiemu maluchowi raczej nie przetlumaczysz pewnych rzeczy -
Re: maly potwor....
zlosnica > 26-11-2010, 15:45
Syn szefa mojego brata ma prawie 8 lat i w tym roku zdiagnozowali u niego jakas forme autyzmu...