• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Problemy z dziecmi

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Problemy z dziecmi
       
  • Problemy z dziecmi
  • Re: Problemy z dziecmi

    zlosnica > 25-07-2010, 11:54

    Spróbuj najpierw wyciszyć dzieci. jakieś 20 minut przed snem albo po kolacji pobawcie się przez kilka minut w coś spokojnego, cichego, nie wymagającego energii, np. głuchy telefon, "cisza na morzu" czy spokojna wieczorynka w tv. Ważne, aby każdy wieczór wyglądał tak samo- wyciszająca gra/kąpiel/książka/buziak/sen. Dzięki temu dzieci będą czuły się bezpieczniej i pewniej A kiedy będziesz czytać im bajki, pamiętaj o modulacji głosu, czytaj coraz ciszej i ciszej, aż w końcu dzieciakom same będą zamykać się oczka. A jak to nie zadziała to wrzuć im środki uspokajające do mleka :lol: oczywiście żartuję Moja mała na szczęście zasypia bez problemu ok. 19.30 mimo dwugodzinnej drzemki w ciągu dnia, a nasz rytuał wygląda tak: kolacja, kąpiel, trzy krótkie baje na dobranoc (jak jest baaaardzo grzeczna w ciągu dnia,to nie czytam, tylko sama wymyślam bajki, ona to uwielbia, bo większość książek już zna i jest przeszczęśliwa jak słyszy bajkę o niej samej), buziak i sen do samego rana Twoje dzieci są już duże, więc może spróbuj poczytać im coś, co ich wciągnie, na przykład Harrego Pottera? Przerywaj w momentach kiedy rozwinie się akcja, a gwarantuję, że nie będą mogli się doczekać następnego wieczoru i sami będą wskakiwać do łóżek!



    Aha, możesz, jeśli masz taką możliwość, włączyć im cichutko jakąś muzykę relaksacyjną, bez problemu do ściągnięcia w necie
  • Re: Problemy z dziecmi

    Klarasek > 25-07-2010, 14:56

    zlosnica, dla maluszka Twoje rady są ok ale dla 7 i 10 latka? Watpliwe zeby cieple mleczko i rytulaly przed snem odniosly jakiś konstruktywny skutek Fakt powinne się wyciszyć - można im przeczytać bajkę i po prostu potem trzeba im zgasić światło i wyjść. To są duże dzieci i nie ma gadania, że wyszło z pokoju bo siusiu (co 10 min) albo bo pić się chce...każdy pretekst jest dobry żeby nie spać. Trzeba być wredną au pair :twisted: i stanowczo kazać im leżeć w łóżkach. W końcu z nudów zasną 8)
  • Re: Problemy z dziecmi

    as88 > 25-07-2010, 19:00

    najlepsze jest to ze zawsze gasilam swiatlo i bylo ok, ale rodzice nagle stwierdzili ze musza spac przy zapalonym, co jest dodatkowym utrudnieniem.. ach te dzieci...
  • Re: Problemy z dziecmi

    Metallinka > 25-07-2010, 21:34

    Moje dzieciaki na wakacjach muszą spać o 21:30, a w czasie roku szkolnego to o 20
  • Re: Problemy z dziecmi

    Katka > 25-07-2010, 22:18

    ja sie ciesze ze moi ida spac o 19:30 i najczęsciej rodzice ich już kładą, bo starają się wrócić tak własnie zeby ich połozyc ;D jeden kłopot z głowy mniej
  • Re: Problemy z dziecmi

    Klarasek > 26-07-2010, 8:20

    to fakt, najgorzej jak Ci się rodzice wtrynią i spartaczą całą Twoją robotę... :?
  • Re: Problemy z dziecmi

    Yoanna > 26-07-2010, 19:00

    [quote name="zlosnica"]Przerywaj w momentach kiedy rozwinie się akcja, a gwarantuję, że nie będą mogli się doczekać następnego wieczoru i sami będą wskakiwać do łóżek!

    [/quote]



    akcja sie rozwija, a ty na to koniec i dobranoc? i co, dzieci momentalnie bez problemow zasypiaja? :lol:
  • Re: Problemy z dziecmi

    zlosnica > 30-07-2010, 22:59

    [quote name="Yoanna"]
    [quote name="zlosnica"]Przerywaj w momentach kiedy rozwinie się akcja, a gwarantuję, że nie będą mogli się doczekać następnego wieczoru i sami będą wskakiwać do łóżek!

    [/quote]



    akcja sie rozwija, a ty na to koniec i dobranoc? i co, dzieci momentalnie bez problemow zasypiaja? :lol:[/quote]

    A dziecko (bo mam tylko jedno) prosi o więcej, więc mówię, że jak jutro będzie grzeczna to przeczytam jej resztę przed drzemką (śpi dwie godziny w ciągu dnia) a póki co, niech spróbuje wymyślić co będzie dalej :wink: Ale ona jest wyjątkowo grzecznym dzieckiem, więc może łatwo mi mówić...



    [quote name="Klarasek"]zlosnica, dla maluszka Twoje rady są ok ale dla 7 i 10 latka? Watpliwe zeby cieple mleczko i rytulaly przed snem odniosly jakiś konstruktywny skutek Fakt powinne się wyciszyć - można im przeczytać bajkę i po prostu potem trzeba im zgasić światło i wyjść. To są duże dzieci i nie ma gadania, że wyszło z pokoju bo siusiu (co 10 min) albo bo pić się chce...każdy pretekst jest dobry żeby nie spać. Trzeba być wredną au pair :twisted: i stanowczo kazać im leżeć w łóżkach. W końcu z nudów zasną 8)[/quote]

    Takie rytuały skutkują, tylko trzeba poświęcić na to sporo czasu, więc szkoda, że nie jest tak u dziecka od małego. Moja mała (3l.) zawsze ma określony plan dnia, omawiamy to przy śniadaniu, np. najpierw zjesz śniadanie, później będzie beauty time- czesanie, mycie zębów, później circle time- czytanie, śpiewanie, nauka polskiego itd; lunch; drzemka; wyjście do parku albo inne zabawy; art time; czytanie albo opowiadanie bajek; obiad; czas z rodzicami; sen - i ten sam plan dnia mamy codziennie, z tymi samymi godzinami tylko oczywiście różne zabawy, bajki, aktywności itp. i przyznam, że działa rewelacyjnie. Mała wie, co będzie dalej, czuje się pewnie, bo kontroluje czas, na czas zasypia i się budzi. Z większymi dziećmi może być trudniej, jednak mam bratanków, chłopiec lat 10, dziewczynka 7 i z reguły wieczór wygląda tak, że on czyta książkę dla siebie a ja dla niej albo ja czytam dla obojga, ewentualnie on czyta na głos i ona usypia. Ale dokładnie tak jak mówisz- przeczytać, buziak na dobranoc (jeśli się godzą, to ten wiek ), zgasić światło i wyjść. Rodzicom powiedzieć, że dzieci nie mogą spać przy zapalonym świetle, tak samo jak dorośli- noc, to noc a dzień to dzień. Ewentualnie jakieś lampki nocne, ale nie światło..!



    Może nakreślisz dokładniej problem as88- dzieciaki się kłócą, wariują, wyłażą z łóżek, z pokoju, płaczą?
  • Re: Problemy z dziecmi

    as88 > 30-07-2010, 23:02

    Problem tkwi w tym, ze tymczasowo musza spac w jednym pokoju.

    Rozwiazalam to w ten sposob, ze jedno z nich zasypia w pokoju rodzicow i od razu jest spokoj. Problem (odpukać) praktycznie zniknął
  • Re: Problemy z dziecmi

    catia > 30-07-2010, 23:37

    Wow zlośnica imponujesz mi naprawdę! Masz w 100% rację z tym planowaniem dnia, dziecko czuje się bezpiecznie i wie, że jak będzie grzeczne to spełni plan, które sobie po części samo zaplanowało. Z tym, że muszą współpracować rodzice a moi hości nie są do tego chętni. Robią taki chaos że ja potem nie panuję nad dziećmi. By the way,też chcę grzeczne dzieci! moje póki co rodzice kładą spać. Jak mam baby- sitting to jest krzyk, bo nagle każdemu się chce siku albo pić. mowię, że siadam pod drzwami i słucham ,które się odezwie ma karę w następny dzień, np. nie je słodyczy na podwieczorek albo nie ogląda "ustawowej" bajki
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia