-
-
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
zlosnica > 26-06-2010, 23:37
Jednego nie rozumiem- jeśli go nie kochałaś, to czemu chciałaś wyjść za niego za mąż? piszesz, że on wiedział, że go nie kochasz, a później, że chciałabyś stworzyć kochającą się rodzinę. Jak? Ty nie kochałaś jego, on Ciebie, gdzie tutaj miłość? Moim zdaniem ten ślub był mu potrzebny by móc legalnie przebywać w Europie, ale to tylko moje przypuszczenia. -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
Kajtka > 27-06-2010, 0:35
[quote name="zlosnica"]Jednego nie rozumiem- jeśli go nie kochałaś, to czemu chciałaś wyjść za niego za mąż? piszesz, że on wiedział, że go nie kochasz, a później, że chciałabyś stworzyć kochającą się rodzinę. Jak? Ty nie kochałaś jego, on Ciebie, gdzie tutaj miłość? Moim zdaniem ten ślub był mu potrzebny by móc legalnie przebywać w Europie, ale to tylko moje przypuszczenia.[/quote]
[quote name="ell"]
[quote name="Caristia"] nie jestem tego typu dziewczynką [/quote]
to ile masz lat, dziewczynko? 8) Tak w ogóle to zastanawiam się, czy Twoje posty nie są jakąś głupią prowokacją, bo jeśli Ty tak na serio to życzę powodzenia w dalszym życiu :wink:[/quote]
ja też nie rozumiem.
i jakbyś była mądra po tak krótkiej znajomości po pierwszej jego furii dawno byś zakończyła tą znajomość.. :] -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
mloda > 27-06-2010, 2:40
[quote name="Caristia"]Napisałam że jest z Pakistanu bo jego imię nie brzmi jak angielskie. [/quote]
Z tego wynika, ze nie wiesz nawet, ze jest z Pakistanu, tylko, ze jego imie brzmi inaczej…
[quote name="Caristia"]w samym Londynie w lutym zabito 22 osoby nożem. [/quote]
No i??
[quote name="Caristia"]A co do studiów, to nie każde łatwo skończyć;-)[/quote]
Nie powiedzaialam, ze jest latwo skończyć, tylko ze trzeba mieć duzo szczęścia
[quote name="Caristia"]Rozbawiła mnie jego wypowiedź z przedwczoraj " Wiesz darling, po naszym ślubie w meczecie, zamieszkamy na 3 dni w hotelu, razem....powiedz, czego mogę się od ciebie spodziewać w noc poślubną?" [/quote]
Po 1 gdybyscie obydwoje się kochali to w ogole nie było by takiego pytania, a nawet jak by było to ty tez była bys ciekawa… nie robmy z kobiet takich świętych, my tez myslomy o sexie.
[quote name="ibiego"]szacunku ich czesto nie dostaniemy[/quote]
Nie zgadzam się z Toba.
[quote name="zlosnica"]Jednego nie rozumiem- jeśli go nie kochałaś, to czemu chciałaś wyjść za niego za mąż? piszesz, że on wiedział, że go nie kochasz, a później, że chciałabyś stworzyć kochającą się rodzinę. Jak? Ty nie kochałaś jego, on Ciebie, gdzie tutaj miłość? Moim zdaniem ten ślub był mu potrzebny by móc legalnie przebywać w Europie, ale to tylko moje przypuszczenia.[/quote]
Ja tez tego nie rozumiem…. Skoro tak cierpiałaś po nieudanym związku to czemu od razu związałaś się z innym facetem??
[quote name="Kajtka"]i jakbyś była mądra po tak krótkiej znajomości po pierwszej jego furii dawno byś zakończyła tą znajomość.. :][/quote]
I tutaj Twój wlasny cytat… ach te twoje wykształcenie…
[quote name="Caristia"]Niby mam wykształcenie wyższe, ale czasami mi się wydaje że jestem głupia jak but!!![/quote] -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
Caristia > 27-06-2010, 8:33
Oczywiście że wiem że jest z Pakistanu!!!! Poznałam jego rodzinę i jego pierwszy mail do mnie to była narodowość, kwalifikacje i plany życiowe....ehhh....napisałam że jest z Pakistanu i jego imię nie wygląda na angielskie;-) bo równie dobrze któraś z forumowiczek mogła by sobie pomyśleć że jest np. Kurdem itp.
Oczywiście, że go nie kochałam!!! Miałam do niego szacunek, bo tak, jak napisałam zaimponował mi swoją postawą i dojrzałym spojrzeniem na świat.
Pojawił się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu i może dlatego byłam tak ślepa....
Wiem, wiem....powinnam sobie od razu dać z nim spokój po pierwszej kłótni, ale tłumaczyłam to sobie czymś normalnym- każda para ma prawo się pokłócić.....
Zaczęłam się bać, kiedy wpadał w złość, bo coś nie szło po jego myśli...
On jest bogiem planowania a ja biorę życie bardziej spontanicznie....
Jego maile-eseje jaka to ja jestem nieodpowiedzialna, że on chce być moim protektorem, nie nauczycielem itp.
Początkowo się śmialam, ale potem to przestało być zabawne.... -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
Caristia > 27-06-2010, 8:38
[quote name="zlosnica"]Jednego nie rozumiem- jeśli go nie kochałaś, to czemu chciałaś wyjść za niego za mąż? piszesz, że on wiedział, że go nie kochasz, a później, że chciałabyś stworzyć kochającą się rodzinę. Jak? Ty nie kochałaś jego, on Ciebie, gdzie tutaj miłość? Moim zdaniem ten ślub był mu potrzebny by móc legalnie przebywać w Europie, ale to tylko moje przypuszczenia.[/quote]
No właśnie niee.....on mi pokazał dokumenty poświadczające status. Za 2 lata miał otrzymać brytyjskie obywatelstwo, tak mi tłumaczyl.....
Nie miałam podstaw żeby mu nie wierzyć......
Dlaczego chciałam wyjść za niego?- gdyż uwierzyłam w miłość po ślubie, tak jak to miało miejsce w przypadku moich rodziców. Swojego byłego kochałam i to do szaleństwa, a mnie zostawił. Tym razem tłumaczyłam sobie- spokojnie, miłość później przyjdzie, a może akurat to jest ten właściwy partner??? -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
ell > 27-06-2010, 10:15
[quote name="Caristia"] jestem głupia jak but!!![/quote]
nie obrażaj butów :lol:
zresztą to co tutaj piszesz nie ma nic wspólnego z byciem au pair, więc idź się żalić na onecie -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
karolinka > 27-06-2010, 10:17
powiem tak, dla mnie to dziwna sytuacja.. nie znasz goscia dlugo, pisalas z nim maile, potem spotkanie i nagle on tobie oswiadcza, ze chce zebys byla jego zona.. mnie by to od razu wystraszylo.. wg mnie to nie jest 'normalne'.. a nie zastanawialas sie, czemu mu jest tak spieszno, do tego, bys zostala jego zona? a to, ze on ci pokazal dokumenatacje, to nic nie znaczy.. nie chce tu nikogo oceniac, ale w dzisiejszych czasach wszystko mozna podrobic.. a twoich rodzicow i przyjaciol nie zaniepokoil fakt, ze jakis koles chce zebys zostala jego zona? -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
Caristia > 27-06-2010, 10:52
Dla znajomych, rodziców było to dziwne, dla mnie też....ale on tłumaczył się w taki sposób : Od roku szukam partnerki, zrobiłem sobie przerwę w karierze po to, aby znaleźć żonę.
Naprawdę, w ich kulturze, z tego co on mi opowiadał, nie ma związków chłopak-dziewczyna. Jest tylko mąż-żona.
Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z Pakistańczykami więc nie mogłam osądzić czy to prawda czy fałsz. Naczytałam się sporo na różnych forach i zaskoczona byłam ilością pozytywnych postów odnośnie małżeństw pakistańsko-polskich, lub araba z Polką. Niektóre aż za różowo wyglądały ale przecież nie znam tych ludzi i nie mogę od razu podejrzewać o pisanie bzdur.
Co do podrobionych papierów, nie sądzę żeby komuś chciało się cały segregator podrabiać;-)
Ja zawsze staram się "wierzyć" w człowieka i nie osądzać po religii, narodowości....Ja po prostu uwierzyłam. -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
maria_kujpom > 27-06-2010, 11:18
[quote name="ell"]
[quote name="Caristia"] jestem głupia jak but!!![/quote]
nie obrażaj butów :lol:
zresztą to co tutaj piszesz nie ma nic wspólnego z byciem au pair, więc idź się żalić na onecie[/quote]
ell swieta racja, swieta.
Caristia znam dwie kobiety w zwiazku z ludzmi takiej narodowosci jak Twoj "x".
1 sytuacja, dziewczyna glupia jak but (butow nie obrazajac) wyszla za tego z Pakistanu (poznali sie przez internet) mieszkaja w Polsce, on jezyka sie nie uczy "Bo po co?", żona na niego zarabia. Za 0,5 roku bedzie mial polskie obywatelstwo i mniemam, ze kopnie te dziewczyne w d***.
2 Dziewczyna jeszcze glupsza. Zucila szkole 0,5 roku przed matura i wyjechala do Londynu... facebook twierdzi, ze planuje slub z Pakistanczykiem (zmienila religie, podejscie, nawet garderobe na nieco bardziej przykrywajaca cialo.)
Moje historie pokazuja nie tylko wielki wplyw tych facetow, ale i glupote tych dziewczyn.
Mozna wiazac sie z ludzmi innych ras czy wyznan, ale nie mozna przestawac myslec jak ty to zrobilas Carista. -
Re: ZWIĄZKI Z OBCOKRAJOWCAMI-MOJA HISTORIA....OSTRZEGAM!!!
mloda > 27-06-2010, 13:14
[quote name="ell"]
[quote name="Caristia"] jestem głupia jak but!!![/quote]
nie obrażaj butów :lol:
zresztą to co tutaj piszesz nie ma nic wspólnego z byciem au pair, więc idź się żalić na onecie[/quote]
podpisuje sie pod tym...
Ja nadal nie rozumiem Twojej historii.. pogubiłas się w zeznaniach i tyle.