-
-
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Yoanna > 17-06-2010, 22:21
kacha a jaki to problem ieltsa zdac? -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
dosiunia > 17-06-2010, 22:26
mozesz isc najpierw do collage'u podszkolic jezyk, tam tylko matura jest potrzebna i referencje od kogos od angielskiego.
Do mnie pisala kolesiowa czy nie chce studiowac w Irl i wyslala mi stronke itd. moge poszukac jak ktos zainteresowany. -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Kachaaa > 17-06-2010, 22:50
mi sie wydaje ze jednak z gramy jestem za cienka by zdac nie wiem :|
o collegu myslalam ale chyba na zle patrze jak macie linki do jakichs w londynie bardzo bede wdzieczna -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
tosia_ > 18-06-2010, 1:09
Kachaaa ja mam trochę podobną sytuację. Chodzi mi o kwestię rodziców. W tym roku zdałam maturę i o wyjeździe do UK marzę odkąd tylko pamiętam (roczny pobyt w Londynie, mam nadzieję, pomoże mi doszlifować język, bo studiować chcę Filologię Angielską, specjalizacja translatoryka). Rodzice uważają, że wyjazd teraz to istna głupota i tylko żałować będę, bo mi nie wyjdzie, będę mieć rok w dupie, a inni moi rówieśnicy będą już mieli rok studiów za sobą.
Tłumaczę im od baaardzo długiego czasu, że niestety, ale czy się z tym zgadzają, czy nie ja wyjeżdżam, bo tego właśnie chcę. Powtarzam im również, że ja nie chcę mieć w nich wroga, tylko przyjaciela, że chcę żeby mnie wspierali i cieszyli się moim szczęściem (a raczej tym, co być może pomoże mi je osiągnąć). Moja Mama żałuje bardzo, że nie poszła kiedyś na wymarzone studia i wpaja mi do głowy, że mam nie popełnić tego samego błędu. Uważa ona, że jak tam pojadę, to już nie wrócę. Doceniam to naprawdę i po części nawet ją rozumiem, bo się najzwyczajniej w świecie boi i martwi. Jednak tak jak już dziewczyny powiedziały - każdy jest kowalem własnego losu, nikt naszego życia nie przeżyje za nas i to tylko od nas samych zależy jak będzie ono wyglądać. Nie ma sensu wypełniać 'zachcianek' rodziców i żyć będąc nieszczęśliwym z powodu tego, co się robi. To się kompletnie mija z celem.
Chciałabym bardzo, żeby moja Mama i mój Tata byli ze mnie dumni. Dumni z moich wyborów i z tego, co osiągnę poprzez własne decyzje (niewykluczone, że będę ich w przyszłości żałować, ale człowiek uczy się na błędach, a co mnie nie zabije to mnie wzmocni).
Mam nadzieję, że zarówno moi rodzice, jak i Twoi w końcu zaakceptują nasze decyzje i będą dla nas oparciem. -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Kachaaa > 18-06-2010, 2:19
Mamy identycznie widzę. Tyle że ja dwa lata starsza. Moi rodzice wyjazd jako au pair na dłużej niż wakacje uważają za głupotę.. Wogóle się i tak nasłuchałam że mało kasy przywiozłam ale w końcu przetłumaczyłam im że to NIE jest wyjazd zarobkowy. Też chciałabym uczyć się na własnych błędach. Mama moja chciała iść na studia ale nie mogła i teraz chce bym ja szła. Ale czy tu czy tam studia pracy nie gwarantują. A tam i tak czy mgr czy technikum każdy od zmywaka zaczyna tak mi się wydaje przynajmniej -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Metallinka > 18-06-2010, 11:07
Kobietki, moja mama nie jest w stanie pojąć że do Polski NIE WRÓĆĄ (jak Kaczyński wygra wybory... Jak nie wygra, to też nie) Wszystko, dosłownie WSZYSTKO widzi w czarnych barwach. Mnie już szlag jasny z nią trafia... No ale co zrobić... :/ Ja postawiłam na swoim i o. Zaczynam swoje, no, dorosłe życie, jakby nie było... -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
ell > 18-06-2010, 11:39
prawda jest taka, że dzieci dorastają i wychodzą z domu. I to jest dobre. Jasne, można zostać z rodzicami do końca życia z różnych przyczyn (litości/wygody/braku pomysłu na siebie/pod wpływem szantażu rodziców), ale nikomu na dobre to nie wychodzi. Nasi rodzice też kiedyś opuścili swoje domy, żeby zacząć życie na własny rachunek i myślę, że większość z nich rozumie, że tak być musi i już nigdy nie będziemy miały po 5 lat. -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Metallinka > 18-06-2010, 11:40
Powiedz to mojej mamie... -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
Kachaaa > 18-06-2010, 12:24
no moim nic nie przemawia moze sa tak nadopiekuncyz bo jestem jedyna corka [2 braci] i chorowita dosyc jestem i kiedys nowotwor mialam moze to tez ma wplyw :?: :roll:
nie wiem. ale staram sie przekonywac -
Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
tosia_ > 18-06-2010, 13:38
Przemawia czy też nie przemawia - jesteś pełnoletnia i czas wziąć los w swoje ręce. Ja moim oznajmiłam, że jadę i koniec. Mogą mnie przekonywać, ale ja zdania nie zmienię.