-
-
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
dosiunia > 19-06-2010, 19:39
Powiedziec im predzej!! Zdecydowanie, bo na pewno Ci pomoga, rozloza Ci na raty czy cos. A co oni do Ciebie takiego mowia, ze zaczynaja od ' we have 2 talk'? Ja po takich slowach bym umierala.
Ja za ten tydz nie dostalam kieszonkowego, na razie sie nie upomne, ale jak jutro do wieczora nie dostane, to jej chyba powiem, ze nie chce byc niegrzeczna, ale nie dala mi kieszonkowego, coo?
Ja mieszkam w malym miescie, wiec duzo pokus nie mam xd jeden Dunnes i dwa second-handy ;p ale jedziemy z Marie i Melody we wt do Cork, wiec grzech czeka za rogiem -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
mloda > 19-06-2010, 21:41
Marika pewnie, ze powiedziec! Przeciez to sie kazdemu moglo zdarzyc! I tak jak dosiunia powiedziala- moze rozloza Tobie to na raty?
Dosiunia a ty tez sie upominij! Na pewno zapomnieli przez przypadek skoro przedtem zawsze dawali na czas! -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
marika299 > 23-06-2010, 1:11
no dzieki dziewczynki za rady,na pewno sa dobre ale..no debil ze mnie nie mam odwagi,jeszcze nie powiedzilam,ale tylko jak bedziemy rozmawiac o kasie to napomne ze musze oszczedzac zeby zapalcic za mandat;/ ale z tymi ratami to naprawde swietne,ja na to nie wpadlam,moze wtedy tak nie odczuje tego moj skromny budzet.
dosiunia,oni czesto gadaja do mnie ze musimy pogadac bo cos tam,zazwyczaj to chodzi o jednego dzieciaka z ktorym mam masakryczne problemy!niczym tak jak ty z ta Twoja jedna dziewczynka.ja na porzadku dziennym mam takie teksty " MXXX jest glupia,jest kupa,nie lubie jej,nie jest sweet,jest cykiem(heh tzn to co chlopcy maja)".takze jesst mi mega milo z nim :evil: gdyby nie to ze mam hostow zaje*istych,pewnie juz bym dawno uciekla.
dosiunia,i wkoncu upomnialas sie o ta kase czy sami sobie PRZYPOMNIELI?moim zdaniem nie powinnas upominac sie o kase odrazu,moze gdyby to opoznienie trwalo juz z 4 dni to tak,ale w czesniej nie ma co,a no i jezeli to sie nie zdarza nagminnie.mysle tak dlatego bo z TWoich postow wynika ze macie naprwade dobre kontakty,i rodzinka jest w porzadku,wiec nie ma co wychodzic na "pazerna".moim tez sie spozniaja 1 dzien,ale jeszcze poczekam,bo wiem ze sa fair,tylko im np wylecialo z glowy.chyba ze rodzinka wylicza Cie zawsze co do gorsza i wlg jest niemila w stosunku do Cb, to rob to samo i sie odrazu upominaj o to co Ci sie nalezy!to moje zdanie -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
dosiunia > 23-06-2010, 15:34
Nie upomnialam sie, tylko sama sobie przypomniala. W sumie to chyba pamietala, bo jak w sbt bookowala mi bilet na pociag, to odciagnela mi z kieszonkowego i dala reszte wiec spoko
Jeszcze z nimi nie gadalas Marika?! -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
marika299 > 25-06-2010, 20:46
Dosiunia to dobrze ze wszytsko ok z TWoim pocket money.
ja jeszcze nie mowilam,mam tyle strachu ze hoho,a moze wstydu,no nic,moze wkoncu zbierze mi sie na odwage,zanim oni sie dowiedza odbierajac to listownie -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
tootalna > 20-07-2010, 8:57
oj ja bylam zawzieta w oszczedzaniu. Pierwsze kilka tygodni dosztawalam kase do reki, potem cala kase do konc apobytu hostka przelala mi na konto wiec nie mialam jak jej stracic.
ale jak tydzien przed koncem pobytu w Irl dowiedzialam sie ze nie wracam do Polski i lece do Angli, tak w szybkim tepie wszystko stracilam. Kupilam aparat a reszta na duperele jak restauracje, kawiarnie, zachcianki i jakies ciuchy.
Zadziwiajaco szybko sie rozeszlo. To co na konto przelala rowniez bo zamowilam na allegro sporo rzeczy ktore przeslali mi juz do Anglii;0
No i do tej pory siedze w tej Anglii...ale staram sie oszczedzac. Choc czasem przesadzam np z jedzeniem....
pracuje normalnie a przytylam 5kg;((( masakra
dlatego poszlam na metode i dwie wyplaty szefowa mi przelala do pl wiec nici z ruszania, o sorry kupilam rodzcom duze tv;d
ale tak to nie ruszam.
i dziwie sie szefowej za zaufanie. przelala mi kase w czerwcu z aczerwiec i za lipiec wiec w gruncie rzeczy moglam zwiac i miec kase za nic;-) hehehe -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
PolarLights > 20-07-2010, 10:08
a jak oszczędzamie wygląda w US ?
Wypowie się któraś ? -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
Ash > 20-07-2010, 10:45
ja jeszcze powiem z doświadczenia, że jak byłam w uk 18 mc przywiozłam około 3 tysiące, laptopa i aparat + milion nowych rzeczy, biżuterii itp. (no i bywałam w polsce co 4 mc na co też szło sporo kasy)
\Pierwszy rok balowałam. Co tydzień sklepy, wypady ze znajomymi. Przez 6mc starałam się oszczędzać chociaż i tak wybywałam na miasto
Myślę, że będąc w USA nie będę chciała nic odłożyć, bo będę porównywać to do Anglii - gdzie zawsze mogę wrócić gdyż to jest dosłownie rzut beretem z Polski. Na USA nie wiem czy będzie mnie kiedyś jeszcze stać, więc korzystając z tego, że będę w Ameryce będę starała się zwiedzić wszystkie stany
Może zbierzemy tu grupę 5 osób jakimś autem pojeździmy sobie... w końcu będzie dużo taniej)) -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
Ewelina88 > 20-07-2010, 21:40
Dołączam się do pytania Polarka, bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić (przynajmniej w tej chwili)
To ja się piszę na to auto
Marzy mi się przejażdżka starym cabrio przez route 66 - mniam!!!!Chociaż tak troszeczkę... -
Re: Ile jestescie w stanie zaoszczędzić?
PolarLights > 21-07-2010, 21:17
Ewelina nie podkradaj mi mojego marzenia
ja ostatnio pytalam kto chętny na zwiedzanie californii autem
ja mam nadzieje ze cos uda mi sie odlozyc. Bardzo bym chciala.