-
-
Re: Angielskie agencje
blairwaldorf > 06-06-2010, 14:07
:* sranku
też mi się tak widzi, chyba lepiej już nie mieszać agencji w problemy z rodzinką bo to nigdy nie wiadomo, może się jeszcze gorzej porobić -
Re: Angielskie agencje
Caristia > 06-06-2010, 17:54
Naprawdę wam współczuję dziewczyny.....A ja myślałam że tylko szukając na własną rękę można wpaść w tarapaty jak coś nie wyjdzie. Opisałam swoją historię na tym forum.
Ja słyszałam negatywne opinie o dwóch polskich agencjach, z czego z jednej chciałam nawet kiedyś skorzystać;-(
A czy któraś z was słyszała kiedyś o Maggie Dyer? To też pani z angielskiej agencji;-) Poznałam ją nawet osobiście w marcu. Wtedy zaczynałam poszukiwania, bo chciałam mieć większy wybór.
Ciekawa zatem jestem, dlaczego ta agencja Trishy posiada certyfikat BAPPA?
Przecież jeżeli potraktowała tak więcej dziewczyn, to przecież istnieje możliwość że któraś by to zgłosiła? -
Re: Angielskie agencje
julita883 > 06-06-2010, 18:20
Caristia gdybym miała jeszcze raz jechać na au pair nie wiem czy zdecydowałabym sie na biuro angielskie. Według mnie to one wszystkie są takie same :/ Moje znajome wyjechały za pośrednictwem Happy Au Pair to polskie biuro płaci się coś około 500zł ale one są mega zadowolone. Jedna jest w Hiszpanii a dwie w Irlandii i wszystkie mają super rodzinki i kieszonkowe nie jest takie niskie. Jeżeli szukasz rodzinki na rok lub dłużej może wato poświęcej te 500zł a byc u normalniej rodziny. Zresztą nie wiem -
Re: Angielskie agencje
blairwaldorf > 07-06-2010, 0:01
też jestem tego zdania. wole być zadowolona z dobrego roku niż tak średnio i żebym tylko pół siedziała, bo przecież mojej rodzince to sie fundusz au pairkowy skończył (czytaj- czoooorny zakończył prace więc nie miał z czego już mi płacić) i musiałam szukać na szybko czegoś na 2 miechy! graniczy z cudem ale się udało -
Re: Angielskie agencje
Yoanna > 07-06-2010, 1:45
blairwaldorf to sruchacz, tak? bo pasowaloby -
Re: Angielskie agencje
Caristia > 07-06-2010, 9:22
[quote name="julita883"]Caristia gdybym miała jeszcze raz jechać na au pair nie wiem czy zdecydowałabym sie na biuro angielskie. Według mnie to one wszystkie są takie same :/ Moje znajome wyjechały za pośrednictwem Happy Au Pair to polskie biuro płaci się coś około 500zł ale one są mega zadowolone. Jedna jest w Hiszpanii a dwie w Irlandii i wszystkie mają super rodzinki i kieszonkowe nie jest takie niskie. Jeżeli szukasz rodzinki na rok lub dłużej może wato poświęcej te 500zł a byc u normalniej rodziny. Zresztą nie wiem[/quote]
Też mi się tak wydaje że agencja zawsze po stronie rodzinki stanie.....Happy au-pair mówisz? Hmmm....odwiedzę ich stronkę. Ciekawa jestem co mi pani z PEEK-A-BOO odpisze, bo wczoraj napisałam do niej maila z pytaniem o te opłaty. Ona poszukała mi tą rodzinke jakieś 2 mies temu i do tej pory nic o pieniążkach nie mówiła....
Ehhh..... -
Re: Angielskie agencje
blairwaldorf > 07-06-2010, 13:24
sure że sruchacz! -
Re: Angielskie agencje
Caristia > 07-06-2010, 14:53
P.S
Dziewczyny, napisala do mnie Lina z PEEK-A-BOO i co do opłat. to wprowadzili to od niedawna. Mnie to jeszcze nie dosięgło (uffff)
Ale i tak wydaje mi się że 50 funtów lepiej zapłacić niż 800 złotych;-) -
Re: Angielskie agencje
Yoanna > 07-06-2010, 15:26
[quote name="blairwaldorf"]sure że sruchacz![/quote]
i ja tyle czasu w niewiedzy zylam! nieladnie sruchacz, nieladnie. huuuu huuuu :lol: -
Re: Angielskie agencje
blairwaldorf > 07-06-2010, 15:30
huuuu huuuu
umie sie pozostać incognito!