-
-
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
julita883 > 10-06-2010, 20:04
Wiesz mam nadzieje że nie wszystkie rodzinki są takie i nie przejmuj sie tym. Może akurat Tobie sie poszczęści dużo osób z forum wyjeżdża czy wyjechało i trafili na normalne rodziny. Tylko wiesz wnerwia mnie to że takie bzdury wypisuje tu Pani Joanna ofrując pomoc itp a jak przyszło co do czego wypieła sie i broniła rodzinki. Zresztą Anieńka moja jest światkiem bo była przy tym i widziała co wypisywali.... -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
vaszka > 10-06-2010, 20:09
Wiem, wiem. Niestety i strony i agencje trzymają zazwyczaj stronę rodzin...
W sumie nie ma co się im dziwić, rodzin jest kilka razy mniej niż chętnych i to one zazwyczaj płacą. Co nie znaczy, że to popieram. -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
89dzoana89 > 15-06-2010, 12:15
Ale faktem jest to ze wszedzie mozna trafic na psycholi;p!!!
Czy to przez agencje czy nie
Ja teraz znalazlam rodiznie na great au pair i po ponad 5 miesiacach moge stwierdzic ze jest coraz lepiej
Przedluzylam nawet u nich pobyt do listopada a potem....USA mam nadzieje :mrgreen:
Takze vaszka wszystko okaze sie juz na miejscu 8) Ale jetem dobrej mysli :mrgreen: -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
WhiteDove > 15-06-2010, 12:24
Powiedzcie mi proszę doświadczone operki, czy sprawdzenie ich byłej au-pair może być jakąś gwarancją, że rodzinka faktycznie jest ok? Niby ona pisze, że jej pomagają, są mili dziewczynki słodkie... I obczaiłam ją na facebooku, nie jest fikcyjna, ale najprawdziwsza Słowenka :lol: -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
dosiunia > 15-06-2010, 13:36
czy ja wiem, czy to jakas gwarancja? laska moze byc podstawiona tak na prawde, ale nie wiem, moze tylko Polacy tak kombinujaja nie sprawdzalam swojej rodzinki w zaden sposob, mialam z nia kontakt mejlowy i fejsbukowy, nawet nie gadalismy przez telefon czy skajpa. -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
mloda > 15-06-2010, 16:48
Nigdy nie ma 100% gwarancji. Kazy jest inny. To ze z poprzednia au pair dogadywali sie swietnie nie znaczy ze z Toba tez tak bedzie i na odwrot. Byla au pair moze mowic tylko o zlych stronach a Tobie w rodzinie bedzie najlepiej na swiecie. Ale taka byla au pair to juz jakis trop, ze rodzina naprawde istnieje, wiecej sie od niej dowiesz jak tylko rozmawiajac z hostami. -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
marika299 > 16-06-2010, 4:19
heh dosiunia to ty naprwde bylas odwazna.ja tam przed moim wyjazdem gadalam z moimi hostami przez koma i na skype kilka razy po 1 lub 2 godz.przez to mialam jakas wieksza pewnosc co do rodzinki -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
dosiunia > 16-06-2010, 16:30
Mojej hostce dobrze z oczu patrzyzreszta przyjedzcie to sie przekonacie, zapraszam! -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
Yoanna > 16-06-2010, 19:15
ja kiedys pojechalam do jednej rodzinki, ich operka bardo zachwalala, zreszta spedzila ze mna pierwszy tydzien i caly czas oh i ah... a mi sie u nich nie podobalo, dzieci byly okropne, hostka tez wiec odeszlam.. co dobre dla jednego nie musi byc dobre dla drugiego -
Re: Pomozcie poczatkujacej au pair;)
zlosnica > 24-06-2010, 0:34
Brakuje bardziej dokładnej wyszukiwarki dla operek, lepiej by było gdyby można było szukać rodzinki po dokładniejszej lokalizacji, czasie pobytu, ilości i wieku dzieci itd. teraz trzeba przewertować mnóstwo rodzin, żeby znaleźć jakąś, która w jakimkolwiek stopniu odpowiada.