-
-
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
tootalna > 17-12-2009, 19:44
ale jest co chwalić
tylko boje się o ten mój język....dziwnie jakoś;d
no i tęsknie za kimś starsznie bardzo -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
Yoanna > 17-12-2009, 19:46
jezykiem sie nie martw, szybko sie przyzwyczaisz -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
Johnson > 17-12-2009, 19:51
nioo spokojnie sobie poradzisz,
wierzymy w Ciebie -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
tootalna > 18-12-2009, 0:46
właśnie dostałam plan moich zajęć
podoba mi się, bo bez planu to więcej plątałam się pod nogami, a tak jasno i przejrzystosuper
codziennie z zajęć domowych mam co innego, raz odkurzanie, raz kurze. drobne pomoce wraz z hostką i sprzątanie after dinner
po świętach we wtorki będę miała aż 5 godzin angielskiego w mojego hosta klasie.
Czeka mnie zwiedzanie Cork i nadbrzeżnych miejscowości, czego najbardziej pragnę.
Uwielbiam takie widoki!
(widoki plaż etc)
Dziś byliśmy na małym spacerze po wiosce,
będę biegać więc Paul pokazał mi gdzie
będzie najbezpieczniej etc
edit: właśnie dostałam ksiązki do nauki angielskiego
jeden słownik bardzo fajny
a zapomniałam dodać, że po odebraniu
mnie wczoraj z lotniska poszliśmy na moją "first coffee"
miło było, choć i tak stresująco.
Za to zjadłam coś co było całkiem niezłe.
fajnie,że dostałam za bilet kaskę
to mam w razie czego jakieś Euro w kieszeni
bo przyjechałam na pusto...
aaaaa zapomniałam.....lot samolotem bomba
tylko czemu nikt mi nie powiedział,
że w niebie nie ma zasięgu?
najfajniejsza była początkowa
pokazywana instrukcja lotu
szkoda,że ciemno-mało widziałam a siedziałam przy oknie. -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
Johnson > 18-12-2009, 4:03
kurcze,
powodzenia!!
Mi się lot właśnie w nocy najbardziej podobał, te miasteczka na dole, tzn lampki ajj super
a w dzień, to mi zawsze słońce świeciło tak ,że musiałem roletki zasłaniać
kurcze, z tym angielskim to super Ci się udało, też by mi się przydał taki intensywny kursik -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
tootalna > 18-12-2009, 14:53
udało się dlatego, że mój host ma szkołę
więc będę w jego klasie
właśnie pomyłam podłogi i odkurzyłam
chciałam pościerać kurze, coś więcej
ale kazano mi "relax"
dla mnie 30min pracy to za mało;d
o 14.30 zostaje z mym bejbi dwie godzinki;-) -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
Johnson > 18-12-2009, 16:05
ajj super bosko
relax
daj jakieś zdjęcia -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
tootalna > 18-12-2009, 16:12
;d
nie mam aparatu;/
ale hości mają, widziałam, jak tylko się tu obyje, wczuje i zadomowię to pożyczę
druga sprawa nie wiem jak tu się wstawia foty
kiedyś chciałam coś wstawić i nie wyszło -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
Agata89 > 18-12-2009, 16:29
[quote name="tootalna"]
właśnie pomyłam podłogi i odkurzyłam
chciałam pościerać kurze, coś więcej
ale kazano mi "relax"
dla mnie 30min pracy to za mało;d
[/quote]
taka mała rada ode mnie. jeżeli nie musisz sprzątać więcej, nie rób tego. wiem, że na początku zawsze chce się pokazać, że jest się porządną i odpowiedzialną itd. ale czasem bywa tak, że hości się przyzwyczajają i potem oczekują więcej i więcej. nie musi tak być, ale może, także lepiej nie wywoływać wilka z lasu :wink: -
Re: vel Marina leci do Cork ;-)
sunkiss > 18-12-2009, 17:38
kurcze ale masz fajnie z tym kursem angielskiego !
a poznalas juz kogos?
i ile h pracujesz tygodniowo?