-
-
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
EWE > 19-11-2009, 22:33
Poproś moderatorów o usunięcie tamtego wątku -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
satelitarna > 21-11-2009, 0:27
Dzisiaj mialam meczacy dzien, po odprowadzeniu dziecka do szkoly mialam do 16;30 czas wolny. Dzien wczesniej cale mieszkanie posprzatalam wiec zostalo mi tylko prasowanie prania. No ale niestety wybilo korki i nie mialam pradu, prasowac nie moglam bo jak, bateria w lapku padala, wiec postanowilam pojsc na miasto. Czuje sie tu nie jak we Francji ale jak w Arabowie, tu wiekszosc to Araby, smieca, syfia, ulice ciasne pelno ludzi, pelno aut zakorkowane do tego co 4 m swiatla. Francuzi jezdza tragicznie, jak mozna tak jezdzic, trabia z byle powodu, az glowa boli, nie patrza czy zielone czy czerwone, staja na pasach ze nie da sie jak przejsc. Wrocilam do domu nic nie kupujac po 2 godzinach i myslalam,ze mi glowe rozwali, w sumie to do tej pory mnie boli.
Jestem tu niespelna tydzien i jestem b. dobrze traktowana, nie czuje sie jak sluzaca, zawsze po kolacji koles Frederik pomaga chowac naczynia do zmywarki, do obiadu rozklada ze mna talerze mimo iz jest po pracy. Zawsze sie pyta czy wszystko jest ok a jak czegos nie rozumiem to mowi ok i sie smieje ( w sumie innego wyjscia nie ma )
Ogolnie warunki mieszkalne mam dobre, mam wifi, wlasnego laptopa, w pokoju 2 lozka, pietrowe i normalne, TV nie mam ale ja malo TV w ogole nawet w domu ogladam. Nie nacharuje sie, dzieciak juz sie przyzwyczail do mnie, tez zaczyna coraz wiecej gestykulowac. Moze jakos przetrwam ten biznes, co by nie bylo dumna jestem ze zdecydowalam sie na taki krok, w domu nic nie wysiedzialabym a takto troche zwiedze zarobie i jakies doswiadczenie wpadnie. -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
tootalna > 25-11-2009, 1:45
wow!!!!
gratuluję odwagi;-))))
dobrze trafiłaś
no, ale to inna sytuacja bo jesteś na krótko-zastępstwo -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
satelitarna > 25-11-2009, 14:43
Tak, tylko, że koleżanka troche mnie w maliny wprowadziła ale to długa historia. W skrócie okazuje się, że ona nie wraca, nie ma to jak dobrzy znajomi, obiecała pomoc, jak czegoś nie będę wiedziała to mam dzwonić a nie odbiera, na gg też jej nie ma. Ja zawsze myślałam, że ona tu wraca a wczoraj z gościem odpaliliśmy translatora online i jechaliśmy w 3 językacj polski, francuski, angielski i on mi powiedział, że Ewelina FINISH, Ewelina NO COME BACK, on nie mówi zdaniami tylko słówkami z kontekstu wyrwanymi. Nie wiem kto był bardziej zdziwiony On, że ja myslę, że Ewelina nie wraca czy Ja, że wprowadzono nas w błąd.
Nieważne, jest dobrze, mam w profilu rodzinę z którą rozmawiam więc jeśli się zaakceptujemy będę musiała stąd wracać a zaczyna mi się podobać coraz bardziej, już nie jestem przerażona jak wcześniej.
Nowa rodzina jest ze stanu NY z Larchmont. -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
sztruksowa > 25-11-2009, 15:43
W zasadzie ja mam troche podobnie do Ciebie, ale tylko troche
Przyjeżdżając tu nie mówiłam nic po holendersku... a dzieci (starsze) nie umieją po angielskuwiec posługiwaliśmy się językiem migowym. I mimo, że już coś umiem powiedzieć w ich języku daleko mi jest do codziennej komunikacji więc nadal korzystam z pokazywania migowego ) Natomiast mam ten plus, że rodzice płynnie mówią po angielsku.. No i zajmuję się przeważnie bliźniakami, które nie mają jeszcze nawet 2 latek a dużo rozumieja po angielsku (ale zaczynają mówić po holendersku...i troche po polsku :oops: ) -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
PawelAuPair > 26-11-2009, 0:07
[quote name="satelitarna"]Tak, tylko, że koleżanka troche mnie w maliny wprowadziła ale to długa historia. W skrócie okazuje się, że ona nie wraca, nie ma to jak dobrzy znajomi, obiecała pomoc, jak czegoś nie będę wiedziała to mam dzwonić a nie odbiera, na gg też jej nie ma. Ja zawsze myślałam, że ona tu wraca a wczoraj z gościem odpaliliśmy translatora online i jechaliśmy w 3 językacj polski, francuski, angielski i on mi powiedział, że Ewelina FINISH, Ewelina NO COME BACK, on nie mówi zdaniami tylko słówkami z kontekstu wyrwanymi. Nie wiem kto był bardziej zdziwiony On, że ja myslę, że Ewelina nie wraca czy Ja, że wprowadzono nas w błąd.
Nieważne, jest dobrze, mam w profilu rodzinę z którą rozmawiam więc jeśli się zaakceptujemy będę musiała stąd wracać a zaczyna mi się podobać coraz bardziej, już nie jestem przerażona jak wcześniej.
Nowa rodzina jest ze stanu NY z Larchmont.[/quote]
Coś czułem, że z Eweliną nie będzie do końca ok, ale nieważne.
Niech Ci wypali ten matching! Kurwica mnie trafia, jeżeli dwójka nie może jechać to jedź chociaż Ty. Trzymam kciuki. -
Re: Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
satelitarna > 26-11-2009, 20:42
Zobaczymy, wszystko jest na dość dobrej drodze, nie jest to idealna rodzina ale nie szukam już idealnej...miałam już łącznie 22 matchingi...4 CC i 18 z AuPairCare więc jest luz.