-
-
Re: Język angielski
Ewelina88 > 20-10-2009, 14:46
[quote name="Kajtka"]J
a co do forum to piekna skarbnica, i dobrze ze mam Ewelinke, która mnie wyprzeda z moimi myślami i działa[/quote]
Przez to, że jestem nadgorliwa ha ha, masz o wiele mniej pisania he he, ale za to czytania, ze ho ho :mrgreen: Mam tylko nadzieję, ze pomocnym Dziewczynom nie znudzi się odpisywanie na hmm... dla Nich już błahe sprawy, no ale dla Nas jakże ważne :mrgreen:
Co do tego języka, to w sumie nie wydaje mi się, zebym wróciła z taką samą znajomością z jaką przyleciałam. Bardzo chcę się nauczyć perfect i sądzę, ze przy odrobinie chęci i czasu dam radę. Np moje sąsiadki były au pair i przyjechały z biegłą znajomością języka. (niestety nie mam z Nimi kontaktu, bo wyjechały dawno temu gdzieś za granicę i dlatego teraz męczę Was)
Co do kursu to też miałam nadzieję, że zapiszę się na coś innego, ale jednak wybiorę english, no chyba, że znajdę jeszcze coś za free :mrgreen: (kurcze to jeszcze tyle czasu, a ja już myślę o takich szczegółach 8O ) No nic, lepiej się zajmę prawem handlowym, bo jak nie zdam (a u Nas jest straszny przesiew na tym przedmiocie) to bye bye USA -
Re: Język angielski
Kajtka > 20-10-2009, 14:53
Lubie czytać wiec nie jest źle
ja też się starszn ie wkręcilam w ten wyjazd.. a jak coś nie pójdzie to hmm będzie mega smutno
ale Ewelina damy rade ;> a póki co czas jest taki bynajmniej u mnie, że mam troche luzu wiec moge sie dowiadywac, czytać, pytac, smigac... pozniej bedzie ciezko... choc licze na jakis ciut luzniejszy 2 semestr i napisanie tej pracy na BDB - choc gorsza bedzie obronaale mysle ze sie uda xD
PS.
ja sie ta wkreciłam, ze postanowiłam pisac bloga z moimi poczynaniami - wiec ze mną naprawde źle :mrgreen: -
Re: Język angielski
Ewelina88 > 20-10-2009, 15:06
No właśnie widziałam linka do bloga, pisz, pisz :mrgreen: Właśnie teraz jadę do domu na prawie tydzień to sądzę, że może coś mi się uda zrobić, zadziałać z tymi dokumentami.
Niby jest początek roku, luz niby jest, ale u Mnie już trzeba się uczyć tego głupiego przedmiotu, bo materiału jest STRASZNIE dużo i jeszcze starsze roczniki tak Nas straszą, że ho hoNo, ale już się powolutku uczę, bo bardzo chcę pojechać. I teraz mam 2 priorytetowe cele, zdać ten głupi egzamin (bo z innymi raczej nie będzie problemu) i tej wyjazd. Oooo, w wakacje sobie wróżyłam z kart he he (bo mam taką książkę i mi wyszło, ze wyjadę gdzieś daleko i to mi na dobre wyjdzie --ale to zależy ode mnie. I w sumie od tamtej chwili zaczęłam sobie przypominać o au pair tak bardziej serio he he - to tak na marginesie :mrgreen: ) -
Re: Język angielski
tootalna > 21-11-2009, 20:21
post z kursami ang.w UK zakopany więc odezwę się tu.
Możecie mi napisać coś o tym jak wyglądają kursy językowe w UK?
kto w nich uczestniczy, jak wyglądają i kiedy mozna się zapisać biorac pod uwagę że jadę za ok 2 tyg.
i pytanie o koszt kursu
średnio pisaliscie, że 50
ale 50 funtów za jaki okres? semsestr, lekcja czy jak to wygląda?
z góry dzięki -
Re: Język angielski
89dzoana89 > 21-11-2009, 21:56
[quote name="tootalna"]post z kursami ang.w UK zakopany więc odezwę się tu.
Możecie mi napisać coś o tym jak wyglądają kursy językowe w UK?
kto w nich uczestniczy, jak wyglądają i kiedy mozna się zapisać biorac pod uwagę że jadę za ok 2 tyg.
i pytanie o koszt kursu
średnio pisaliscie, że 50
ale 50 funtów za jaki okres? semsestr, lekcja czy jak to wygląda?
z góry dzięki[/quote]
Ja mialam chodzic na kurs ang gdzie placilabym miesiecznie 45funtow;P Julita chodzi na kurs roczny za 500f ale to taki full wypas juzPlatne z gory ale szkola 3 lub 4 razy w tygodniu po 6h Jak to wyglada to nie iwem bo nie poszlam jednak ale z opowiadan wiem ze sa zajecia z czytania, mowienia, fonetyki itp czesto testy i zadania domowe A co do zapisaow to wiem ze sa zapisy w wakacje na kursy zaczynajace sie we wrzesniu a i moze sa jeszcze zimowe... -
Re: Język angielski
tootalna > 21-11-2009, 22:04
aa dzięki
czyli orientacyjnie m-c 50f
nie jest tak źle;-) -
Re: Język angielski
lereli > 02-01-2010, 13:42
Na jakim poziomie trzeba znać język żeby w ogóle myśleć o wyjeździe? Bo ja mam juz mętlik w głowie. Zdałam maturę z angielskiego rozszerzoną pisemną (bardzo słabo, ale zawsze), a ustny podstawowy na 60% (wiem, że słabo, ale języka uczyłam się sama przez 1,5 roku). Niby sporo rozumiem, ale nie potrafie odpowiedzieć. A nawet jak potrafię to się boję, że źle i się nie odzywam. Teraz mam angielski na studiach i na koniec I roku miałam 4 ale podejrzewam, że raczej za dobre chęci niz umiejętności.
Od miesiąca myslę o wyjeździe jako Au pair i dostałam już parę ofert. Kiedy na nie odpisuję zaznaczam, że mój angielski jest bardzo słaby. Kilka rodzin odpisało, że im to nie przeszkadza. Boję się tylko, ze dla nich "bardzo słaby" znaczy cos innego niż dla mnie...Ostatnio wpadłam na pomysł, że będę słuchała angielskiego radia, gdzie ciągle mówią. I słucham. Jak myślicie, pomoze to? -
Re: Język angielski
Insula > 02-01-2010, 14:56
Na pewno pomoże osłuchasz się z angielskimdasz rade skoro byłaś na tyle odważna by zdawać rozszerzoną maturę po zaledwie 1,5 roku własnej nauki to nie będzie źle;D Trochę wiary -
Re: Język angielski
lereli > 02-01-2010, 15:07
Wiesz, zdanie matury, a faktyczna znajomośc języka to dwie różne sparawy. A z tą maturą rozszerzoną to była pomyłka, po prostu źle wypenilam ten formularz... -
Re: Język angielski
Insula > 02-01-2010, 15:21
aha tym formularzu nie wiedziała ciekawa wpadka ;D jak chcesz poprawić angielski to zaloguj się na skype i pisz z nieznajomymi tylko zwracaj uwagę skąd są bo niektórzy z krajów arabskich mówią gorzej niż myRaczej z tego co tu czytam nie było rodzin które kogoś odrzuciły przez angielski