-
-
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
karolinka > 07-09-2009, 11:23
haha zajebisci ludzie! -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
ell > 07-09-2009, 12:52
-
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
monita > 07-09-2009, 15:23
ooo fuck....heh masakra...to sie nie przywiązuje do nich za bardzo:] dobrze, że za nie nie płaciłam tylko wymieniłam punkty w Realudzięki ell za te linki -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
aaleeksaandraa > 09-09-2009, 23:55
Monita strasznie mocno trzymam za Ciebie kciuki!
Gdzie dokładnie będziesz? -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
monita > 12-09-2009, 19:13
No to tak...jest sobota, spakowana jeszcze nie jestem, ale rzeczy mam już przygotowane, zrobiłam z 10 list, ale na 100% zapomnę czegoś dla mnie ważnego :/ w poniedziałek 12;30 wylot. Za godzinkę idę na pożegnalne piwko ze znajomymi, zapłaczę się dzisiaj jak nic...w ogóle się jakaś płaczliwa ostatni zrobiłam..burza hormonów czy coś...Jutro odwiedzę rodzinkę i pojutrze...lecę do USA.
i tak na chwilę obecną, ja czytam to wszystkie posty mam nadzieję, że mi się jakoś ułoży, że jakoś to będzie, przeraża mnie to, że Edycie LCC nie pomogła,że nie miała wsparcia od niej i mam po prostu nadzieję, że ja na niczyja łaskę nie będę musiała liczyć. Jakoś to będzie, heh mam nadzieję, że jak się wypłaczę w Polsce to później już mi się nie będzie chciało:] Jak już będę na miejscu to jak znajdę jakiś dostęp do kompa to na pewno napiszę co u mnie i to tyle na razie. Obym nie wracała za miesiąc :!: :!: :!: :!: :!: :!: -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
ell > 12-09-2009, 19:48
Na pewno nie wrócisz! To co się wydarzyło na Florydzie Edycie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, a jak było naprawdę nikt nie wie.
Udanego lotu! I pisz do Nas często! -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
kamysia > 13-09-2009, 2:35
. -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
edytakrotoszyn > 13-09-2009, 3:07
rodzinka wyglada na fajna
mam nadzieje ze ci sie tam pouklada fajnie, duzo zwiedzisz i w ogole bedzie superpowodzenia
mi sie niesttet nie udalo ale nie zawsze w zyciu mozna wszystko miecjednak wazne by nie rezygnowac z marzen bo cos nie wyszlo... ja z usa nie rezygnuje, wyjade w lipcu bedzie fajnie tylko ze nie jako au pair zdana na szalone rodzinki -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
satelitarna > 13-09-2009, 13:24
No W and Travel fajna opcja, ale kiedys jak bylam zainteresowana to taki wyjazd wymagal wkladu finansowego wlasneog w wysokosci ok 8 000 PLN. No i zawsze mialam problem z egzaminami, nigdy nie wiedzialam jak to bedzie jak egzaminy mamy czerwiec/lipiec na uczelni a wyjazdy byly jakos hmmm chyba w maju czy czerwcu no i wrzesien poprawki, odemnie z uczelni ludzie jak wyjezdzali pisali pisma do dziekanatu o przedluzenie sesji. Ja jednak sien ie pofatygowalam,stwierdzilam,ze po wyjade nie na 3 miesiace ale na rok lub wiecej i pojde do szkoly a wiec taniej i krocej. Mam nadzieje ,ze mi sie uda -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
monita > 15-09-2009, 17:20
Dolecialam i zyje. narazie nie ma tragedii