-
-
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
agulka > 10-07-2009, 19:03
ps. a jezykowo - amerykanin mnie duzo nauczyl.. potem juz bylo ok bo jezyk to nie bariera..wiecie..jezyk milosci ma swoje zasady , wszyscy go znaja ;-) -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
agulka > 10-07-2009, 19:04
taa jednosc..mysle, ze nasi faceci by sie tak nie cieszyli gdyby sie dowiedzieli -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
89dzoana89 > 10-07-2009, 19:06
Dobrze ze nie wiedza 8)
Ale zaloze sie ze i oni kumpla sie chwala takimi sprawami :mrgreen: -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
kamildzianka > 10-07-2009, 19:09
E tam, seks - normalna sprawa, o czym tu rozmawiac... Taki, czy inny, wysoki, niski, dlugi, krotki, szeroki, jasny, ciemny... Kazdy facet jest taki sam, kazda baba tak samo wyglada. O czym tu dyskutowac?
Moja facet tez o niczym takim nie rozmawia. Po co? Seks jak seks. -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
Yoanna > 12-07-2009, 13:30
a ja jestem z czechem. rozmawiamy tylko po ang bo wbil sobie do glowy ze nijak polskiego nie rozumie :lol:
zobaczymy jak to sie potoczy... -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
vegemilka > 15-07-2009, 15:33
Hihihi
No wiec ja jestem z tym Francuzem. Tak ogolnie to tu przyjechalam, zeby wlasnie z jednego zwiazku sie wyrwac bo totalnbie nie mial sensu. Opieral sie tylko na grozeniu, jak mnie zostawisz to ja nie wiem co ze soba zrobie.. zostawilam, wyjechalam i facet zyje nadal.. A i ja teraz faktycznie czuje, ze ZYJE. Nie ma zadnych ograniczen, moge zachowywac sie naturalnie.. Moge wreszcie byc sobaMoge skakac jak glupek do muzyki ktora lubimy razem, gotujemy rzeczy, ktore oboje lubimy, zadnych wyrzutow ze nie jem miesa, moge isc poplywac w morzu o 4 nad ranem i nikt sie na mnie krzywo nie patrzy.. jego rodzice tez mnie uwielbiaja i ja ich rowniez..ach szczesliwa jestem..Jeszcze w zyciu nie spotkalam tak zrownowazonej osoby, ktora moze zachowywac sie totalnie szalenie a z drugiej strony tak bardzo spokojnie
A na powaznie przyjechalam tu z mysla, ze niczego nie chce po tych moich burzliwych zwiazkach, gdzie juz naprawde czulam sie tragicznie z sama soba..ze do zadnych zwiazkow sie nie nadaje, bo wciaz wynikaja z nich jakies problemy.
Zycie jest pelne nespodzianek
Pozdrawiam wszystkie szczesliwe i zakochane :wink: -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
agulka > 15-07-2009, 15:40
to serdeczne gratulacje
ja swoja droga poznalam w tym tyogdniu szalenie sympatycznego chlopaka z Wegier i gdybym nie miala chlopaka.. albo gdybym nie wyjezdzala... to jak nic bylby moj -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
kamysia > 15-07-2009, 15:44
. -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
agulka > 15-07-2009, 16:10
1 studencka impreza i po sprawie ;-) -
Re: Zwiazki z obcokrajowcami.. :)
kamysia > 15-07-2009, 16:15
.