-
-
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 12-05-2009, 23:28
W Edgware; Middlesex
O, na Metropolitanie też jest Tourism Management. To jeśli nie uda mi się z UG, to pewnie będę brała MU pod uwagę XD Byle w Londynie i byle turystyka. Chyba, że doznam jakiegoś nagłego objawienia dotyczącego zmiany kierunku -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Yoanna > 13-05-2009, 10:48
ninka ja nie wiem co ludzi wzielo na greenwich i to wcale nie tylko moja wina :lol: grizz poszla, potem byla operka mojej rodziny zlozyla podanie (ale ostatecznie sie rozmyslila bo chce do pl wrocic), moj chlopak tam idzie, poznalam goscia w pociagu co tez tam studiuje.. no wszyscy tylko gre i gre hahah :lol:
a ja na metropolitan sie wybieram robic magistra bo tam znalazlam to co chcialam -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 13-05-2009, 18:37
A ja z radością mogę stwierdzić, że już mam wakacje
Dziś zakończyłam matury.
Wczoraj polski ustny, a dziś ang ustny PP - oba na 100%
A na resztę wyników niestety do 30 czerwca... :roll: -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
89dzoana89 > 13-05-2009, 23:09
WOW!!!
Gratuluje shante;*** :mrgreen: -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 13-05-2009, 23:46
Ach, w końcu mogę powiedzieć - DZIĄKUJĄ
Te matury zapamiętam do końca życia, nigdy wcześniej mnie tak tyłek nie bolał! Zdecydowanie za dużo kopniaków było
A kto jeszcze potrzebuje wsparcia przed jakąś maturą, to przesyłam wirtualnego <kopa w dupeczQę> i trzymam kciuki! -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Kachaaa > 17-05-2009, 0:53
ooo twoj watek
predzej go nie widzialam -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 17-05-2009, 10:24
Aaa bo te wątki tak skaczą w te i wewte xD Póki co raczej będzie na nim cisza; im bliżej wyjazdu, tym więcej będzie się 'dziać' :wink: -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 22-05-2009, 23:40
Jestem przeszczęśliwa!
Miałam dzisiaj godzinną rozmowę z aktualną au pair mojej rodzinki. Asia (nazywają ją Jo xD) jest z nimi już od dwóch lat i rozwiała wszelkie moje wątpliwości!
Czytałam tu na forum, że kilka dziewcząt narzekało na żydowskie rodziny. Moi hości są Żydami i po tych opowieściach, których się naczytałam miałam pewne obawy xD I byłam przeogromnie ucieszona, gdy zadzwoniła do mnie na skype'a właśnie Asia. Opowiedziała mi o nich mnóstwo rzeczy, wychodzi na to, że są strasznie wyrozumiali, a au pair traktują rzeczywiście jak członka rodziny. Nawet nie wiem, co mi się u nich najbardziej spodobało xD Zachwycił mnie fakt, że na lodówce mają zawieszoną listę zakupów, do których każdy może coś dopisać, co tylko chce i w każdy piątek (chyba) robią takie big zakupy i wszystko, co chcemy to jestPrzy okazji mogłam sobie porozmawiać z Rachel (11lat) i Mikey'm (7lat). Uśmiałam się jak głupia i Mikey ucieszył się na wiadomość, że nie mam faceta (czyt. za trzy miesiące zostaję jego dziewczyną :lol: ). Są strasznie sympatyczni i myślę, że będziemy mieli co najmniej dobry kontakt
Co do czasu wolnego - jako przykład podam plany Asi na ten weekend: dziś wieczorem idzie do swojego chłopaka i wraca w niedzielę wieczorem. xD Dzieci przez kamerkę pokazały mi jej pokój, gdy ona się ubierała xD I jest bardzo, bardzo przytulny, mały ale przytulny. I w ogóle jestem podekscytowana xD
Dłuuugo by wymieniać. Mam nadzieję, że jak będę na miejscu, to równie świetnie będę się tam czuć
Ach, i wylatuję 2go września. Jutro zamawiam bilet, bo aktualnie mam braki na koncie :lol:
-
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
89dzoana89 > 23-05-2009, 17:20
Ooo no to super
Ciesze sie ze rozwiala twoje wszystkie watpliwosci
I sama jak to czytam to wydaje mi sie ze bedzie Ci u nich dobrze :mrgreen:
Ajjj...wiec kolejna juz ma podroz zaplanawana... -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Ninka Jones > 23-05-2009, 18:30
chyba Wam zazdroszczę! jak mi się tęskni za aupairskim życiem, chociaż nie wydaje mi się żebym się w nim umiała teraz odnaleźć...