• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski
       
  • Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski
  • Re: Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski

    kamildzianka > 03-04-2009, 16:25

    Wczoraj powiedzialam swojemu facetowi, o czym pisalam w tym watki. Dostalam opieprz, ze powinnam pozwolic wam marzyc i jechac z sercem plenym nadziei. I ze ja zawsze jestem tak negatywnie nastawiona...

    Hm, ma racje, przepraszam za swoje slowa. Moze mnie akurat troche nie wyszlo jesli chodzi o rodzinki, a moze bylam zle do tego nastawiona i widzialam same minusy...

    Coz, juz sie zamykam.
  • Re: Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski

    cailet > 03-04-2009, 16:48

    Nie wiem, jak inni, ale ja jestem wdzięczna za każdy inside, jaki jestem w stanie zdobyć. Głównie dlatego, że czytam forum mam pewne pojęcie, jak to wygląda. A poza tym ty tylko pokazujesz realia, nie malujesz wszytkiego w czarnych barwach, piszesz o tym, co dobre i co złe.

    Wystarczy, że mamy cukierkową wizję całego programu, jaką karmi nas biuro (z jakiegokolwiek byśmy nie jechały). I tak naprawdę tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o życiu uwierzy w to, że wszystko jest zawsze piękne i różowe. Ja tam wolę być przygotowana.



    Ostatecznie, marzenia, a złudzenia, to dwie zupełnie różne sprawy.
  • Re: Kto stan wybrac, czyli jak zaimponowac znajomym z Polski

    agulka > 03-04-2009, 19:40

    Kamila, bylas szczera, przedstawilas swoje odczucia, podzielilas sie swoim doswiadczeniem. Nie masz za co przepraszac. To wazne, zeby wiedziec, ze moze byc rozowo..ale nie zawsze.

    Moim zdaniem trzeba byc przygotowanym na kazda ewentualnosc. Lepiej sie nie nastawiac na niewiadomo co i byc milo zaskoczonym, niz byc zawiedzionym, ze przeciez nie tak to mialo byc...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia