• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Moje przemyślenia..

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Moje przemyślenia..
       
  • Moje przemyślenia..
  • Re: Moje przemyślenia..

    Grizzly > 15-06-2007, 15:56

    Ciekawe to Twoje wypracowanie, muszę przyznać, wydaje mi się, że jeste? bardzo konkretn? osob? Emi

    Ładnie to wszystko napisała?, zgadzam się w 100%
  • Re: Moje przemyślenia..

    WAMPIREK > 15-06-2007, 17:30

    Emi,po raz kolejny muszę się z Tob? zgodzić !



    Wiesz, s?dzę,że niektórzy decyduj?c się jechać jako au-pair nie maj? do końca pojęcia co to takiego.



    Dona jesli zalezy Tobie tylko na pieniadzach.Chyba lepiej pomyslec o pracy.Przynajmniej zaoszczedzisz sobie nerwow z dziecmi itd.



    Faris- ja tez nie umiem wydawac od tak kasy :lol: Szkoda mi po prostu kasy na jakies głupoty.Zostałam tak nauczona i czasami jak robie zakupy to chodze i chodze i nic nie moge kupic.Po prostu nigdy nie kupie sobie rzeczy do ktorej nie jestem w 99% przekonana...Coz taka juz jestem :lol:
  • Re: Moje przemyślenia..

    faris > 15-06-2007, 19:30

    [quote name="Grizzly"]A na buty nie szkoda Ci kasy? [/quote]

    jak już kupię i nie ma odwrotu to mi szkoda... ale od stycznia kupiłam tylko nowe japonki, bo stare się rozleciały uczę się oszczędzać na butach



    [quote name="WAMPIREK"]czasami jak robie zakupy to chodze i chodze i nic nie moge kupic.Po prostu nigdy nie kupie sobie rzeczy do ktorej nie jestem w 99% przekonana[/quote]

    Otóż to Wystarczy mi jedna malutka 'skaza' na rzeczy któr? chcę kupić i już tego nie chcę... To naprawdę musi mi całkowicie odpowiadać :lol:

    No, a po drugie to mi cholernie szkoda wydawać kasy :lol: :lol: :lol: Wolę jak sobie leży w skarbonce, albo banku czy gdzie? i wiem, że MAM i nie muszę się stresować, że nie mam i na co? mi zabraknie
  • Re: Moje przemyślenia..

    edyta_s > 15-06-2007, 20:09

    Podpisuje sie pod zdaniem Emi Nic dodac, nic ujac.
  • Re: Moje przemyślenia..

    Yoanna > 15-06-2007, 20:26

    [quote name="Emi"]
    [quote name="Dona"]co powiecie w takim razie o wyjazdach typu "mam znajomego w UK, da mi nocleg, a praca zawsze jakas sie znajdzie, w koncu znam angielski"? [/quote][/quote]



    :lol:



    albo styl yoanny: bilet do londynu w jedna strone, brak pracy, brak mieszkania. podroz busem, drugiego dnia zaczely sie pojawiac czarne mysli ;P ale dojechalam na victorie, z dworca dzwonilam szukalam mieszkania hahah ej wole nie komentowac tego, bo wszystko bylo inaczej niz mialo byc ;P

    ale po 2 dniach znalazlam prace

    po miesiacu zmienilam mieszkanie. stracilam jednak depozyt ale tak bylo lepiej.



    no ale dodac trzeba ze wczesniej w londynie bylam operka 2,5 miesiaca, nastepnie miesiac pracowalam w coffee shopie.



    w zyciu sie nie spodziewalam ze tak w ciemno pojade ehehhe no ale :wink:
  • Re: Moje przemyślenia..

    Ninka Jones > 15-06-2007, 21:53

    i co Asiu źle Ci tam?)



    Emi całkowicie się z Tob? zgodzę!



    a Monia naucz mnie tego nie wydawania kasy ja tak nie umiem ^^
  • Re: Moje przemyślenia..

    edyta_s > 16-06-2007, 2:05

    Ja tez umiem nie wydawac kasy. Ale Ninka, to trzeba miec chyba w genach.
  • Re: Moje przemyślenia..

    WAMPIREK > 16-06-2007, 13:37

    Nie to żebym była sknerom,co to to nie...po prostu szkoda mi kasy na byle co.

    A zreszt? zostałam tak wychowana,że szanuję pieni?dze i nie przepuszczam je na prawo i lewo.S?dzę,że może byłabym inna gdyby u mnie w domu przelewało się od ilo?ci pieniędzy...

    Zreszt? może jestem dziwna,ale dla mnie pieni?dze nie s? najważniejsze w życiu (tak jak dla większo?ci (NIESTETY) tego nowoczesnego ?wiata)
  • Re: Moje przemyślenia..

    edyta_s > 16-06-2007, 16:42

    Mi sie najczesciej pieniedzy po prostu nie chce wydawac. Bo to przeciez tyle lazenia po sklepach, ciezko cos wybrac i w ogole. A jak mam jakis cel, to umiem oszczedzac.



    Zauwazylam, ze wlasnie Ci, co maja duzo kasy, sa koszmarnymi sknerami. Nie zawsze, ale czesto. Ciagle im malo i malo. :/ Mam taka kumpele, ktorej rodzice maja wlasna firme, duza chate, 2 nowe samochody, ale ona nigdy nie ma 20 zl na impreze czy nawet 2zl na batona! :/
  • Re: Moje przemyślenia..

    faris > 16-06-2007, 17:43

    No ja tam sknerom nie jestem, ale nie lubię wydawać niepotrzebnie kasy. No nie widzę powodu...

    Poza tym u mnie nigdy się nie przelewało w domu to się nauczyłam oszczędzać - wolę kupić co? większego i lepszego raz na jaki? czas niż pierdołeczek codziennie...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna