-
-
Re: Godziny pracy
Aldaa7 > 06-06-2014, 23:05
O rany! Do kogo ja przyjechałam? Rozmawiałam z nimi o jedyne co usłyszałam to, że nie mają pojęcia co w tym wszystkim jest dla mnie za ciężkie i wielkie zdziwienie, że nie uważam siedzenia z 1,5 rocznym dzieckiem, prania jego ubrań, prasowania, zmywania podłogi i nauczyć, sprzątania łazienki, pokoju dziecka, kuchni i salonu przez min 12h 5 dni w tygodniu za relaks... I powiedzieli, że albo sie dostosowuje, albo to nie jest praca dla mnie i mam wracać do domu... Chyba przyspieszę to szukanie rodziny... -
Re: Godziny pracy
paulinanor > 06-06-2014, 23:58
Co za bezczelni ludzie! Skoro dla nich zwłaszcza jako rodziców przebywanie z dzieckiem małym nie jest męczące to dlaczego nie zajmują się nimi weekendami?
To jest poprostu czysty wyzysk. 300 funtów za tyle godzin pracy? Poszukaj innej rodziny. A jak masz dostawać te kieszonkowe, co tydzień czy co miesiąc? A te dziecko nie marudzi że chce być z rodzicami jak oni są w domu? -
Re: Godziny pracy
Aldaa7 > 07-06-2014, 0:15
Marudzi? To jest wręcz histeria. Płacz, lament i co jeszcze się da, a oni tylko każą go zabrać, bo oni są zmęczeni/zajęci (telefonem, tabletem albo tv), a w weekendy 'weź go na dół, bo nie daje nam spać'... A mój pokój to szkoda gadać, wszystko w walizce muszę trzymać - w szafie jest jakieś urządzenie (chyba terma), a reszta miejsca jest zajęta ich rzeczami + łóżko zajmuje niemal cały pokój, wiec po postawieniu walizki zostaje tyle miejsca, żeby otworzyć drzwi. Kieszonkowe dostaję co tydzień (dzisiaj dostałam £90 - 75 kieszonkowe, 15 na jedzenie). -
Re: Godziny pracy
Gosia1423 > 07-06-2014, 0:38
Przede wszystkim jak zwykle takie historie to dziwnym trafem zawsze z brytolami w roli głównej. Jedynie to szkoda mi tego dziecka, mieć takich rodziców... Koniecznie szukaj innej rodziny, a przed obecną przestrzegaj inne potencjalne au pair. Nie da się zrobić jakiegoś donosu na nich na policję, że zaniedbują dziecko i do tego wykorzystują ludzi? Jakoś musisz przytrzeć im nosa. -
Re: Godziny pracy
stecc11 > 07-06-2014, 0:58
Kiepskie kieszonkowe... widać ta rodzina nie szanuje ani Ciebie, ani dziecka, poszukaj innej... -
Re: Godziny pracy
PolishGirl > 07-06-2014, 1:18
au pair_ala napisał(a):Birmingham przepiękne miasto pod względem architektury oraz nocnych sobotnich imprezek
jak Ci dadzą wolne w tygodniu to reszta będzie się bawić w weekendy a Ty będziesz pracować w tym czasie. natomiast jak Ty będziesz miała wolne to inni będą pracować. poza tym dzieci są w przedszkolu tylko kilka godzin a nie cały dzień.Polecam wypad w sobotę z grupką dziewczyn .. -
Re: Godziny pracy
Aldaa7 > 07-06-2014, 10:05
Wczoraj rozmawiałam z rodziną z Leeds,prawie o 12 w nocy- jak tylko odczytali wiadomość (napisałam kiedy dali by mi ostateczną odp, bo jeśli się mnie nie zdecydują to chcę kupić jak najszybciej bilet do pl i czy dałoby radę w ten weekend pogadać), to od razu napisali czy mimo późnej pory pory mogłabym jeszcze z nimi pogadać. I całe szczęście się zgodzili - hostka od czasu naszej rozmowy (miałam czas dopiero wczoraj żeby pogadać z obydwojgiem) najpierw rozmawiała z mężem z wielkim oburzeniem, że jak ja mogę mieć pretensje, a za chwilę siedział z telefonem i dzwoniła gdzie się da, szukając nowej au pair albo żaląc się znajomym - ona właściwie się drze, a nie mówi to jak rozmawia przez tel to słychać ją w całym domu - bo co by było jakby mnie wyrzucili... Rodzina z Leeds mogłaby mnie zabrać 21 czerwca, bo wtedy bd w Birmingham, a jeśli mogłabym wcześniej to pomogą mi ogarnąć pociąg albo autobus - mam pogadać z tą rodziną i powiedzieć im co ustaliliśmy. -
Re: Godziny pracy
Gosia1423 > 07-06-2014, 19:20
No super, że tak szybko coś ogarnęłaś, może tym razem lepiej trafisz i tego ci życzę. Daj znać jak tam dalej potoczyły się twoje losy -
Re: Godziny pracy
Aldaa7 > 07-06-2014, 22:11
Jasne, że dam znać.A tak w ogóle ich poprzednia au pair (była i nich przez 7 miesięcy) to 16 letnia Rumunka, która jedyne co umiała po ang to to co się nauczyła pracując w burger kingu - więc ja się nie dziwię, że 'nic nie mówiła, że jej się coś nie podoba"... -
Re: Godziny pracy
paulinanor > 07-06-2014, 22:23
Dobrze, że tak szybko zareagowałaś. Wyobrażam sobie co przeżywasz. Nie dość że małe dziecko, weekendy pracujące w czasie gdy rodzice są domu to jeszcze tyle godzin i jakieś chamstwo. Ale to im tym obecnym hostom powiedziałaś że odchodzisz czy jak? Bo nie zrozumiałam za bardzo. Wypiłam chyba za dużo piw
A moi host był trochę zirytowany, że dwa razy wypiłam piwo wieczorem w moim pokojuWszystko zawsze musi wiedzieć ehh...