• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Jaką drogę w życiu obrać?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Jaką drogę w życiu obrać?
       
  • Jaką drogę w życiu obrać?
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    marika1 > 24-08-2012, 22:26

    to po prostu spytają, czy po Ciebie wyjadą, co zaszkodzi : D
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    PolishGirl > 28-08-2012, 16:52

    [quote name="margerich"]No właśnie. Jaką drogę ? Kilka miesięcy temu nie wyobrażałam sobie być dalej w Polsce, a teraz, kiedy dzień wyjazdu się zbliża... Mam mnóstwo wątpliwości czy rok to nie za dużo, czy sobie poradzę, juz tesknie za bliskimi mi ludźmi, miejscami. Dziwne uczucie. W dodatku hosci chyba są bardziej zdystansowanymi ludzmi, nic nie piszą, nie proponują ze po mnie wyjada a z tyloma bagażami to trochę trudno będzie... Sentymentalnie mi się zrobiło.[/quote]



    Milo, ze watek dalej jest aktualny.

    Ja juz jestem u rodzinki. zostawilam prace. o dziwo wszytskie kolezanki w pracy powiedzialy, ze dobrze robie bo tam nie ma przyszlosci. chyba ze ma sie kredyt mieszkaniowy na 30 lat i rodzine na wykarmieniu-wtedy nie ma sie juz za wiele do powiedzenia.

    ja ze swoja host rodzinka tez nie rozmawialam zbyt wiele przed przyjazdem-tylko 1raz przez teefon i kilka maili. ale jestem bardzo zadowolona. bardzo dbaja o mnie, nie mam zbyt wiele do roboty, znjada mi szkole i jakies kontakty do znajomych. nawet korzystam z ich komputera-bo ze swoi mam problem, ale obiecali, ze mi naprawia. jestem tu 5 dzien, rozumiem ich juz na 90%, z czym mialam ogromne problemy 1 dnia. mam nadzieje, ze bedzie OK
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    Saiisuke > 29-08-2012, 14:12

    Pytanie "jaką drogę w życiu obrać" zaczyna mnie poważnie dręczyć. Przepraszam PolishGirl, że wciskam się w Twój wątek, ale może ktoś mi coś podpowie.

    W czerwcu kończę studia, będę mieć licencjat z japonistyki. I co potem? Zastanawiam się nad kilkoma ścieżkami:

    1. Po wakacjach idę na magisterkę, a w wakacje wyjazd jako aupair najchętniej do Włoch.

    2. Odbieram dyplom, kupuję bilet w jedną stronę i usiłuję zacząć jakieś życie w europejskim kraju. Po roku lub dwóch staram się wrócić na magisterkę.

    3. Jadę jako summer aupair do Włoch, a potem na rok jako aupair do Chin, a od października 2014 zaczynam magisterkę (japonistyka) lub licencjat (sinologia) w Polsce.

    4. ???

    Jak myślicie? Bo ja mam mętlik w głowie, a prawda jest taka że muszę decydować się szybko. Bo np. procedura wyjazdu jako aupair do Chin trwa dobre kilka miesięcy (dokumenty, wiza, agencja, szczepienia itd).
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    kajtuś > 29-08-2012, 14:31

    [quote name="Saiisuke"]Pytanie "jaką drogę w życiu obrać" zaczyna mnie poważnie dręczyć. Przepraszam PolishGirl, że wciskam się w Twój wątek, ale może ktoś mi coś podpowie.

    W czerwcu kończę studia, będę mieć licencjat z japonistyki. I co potem? Zastanawiam się nad kilkoma ścieżkami:

    1. Po wakacjach idę na magisterkę, a w wakacje wyjazd jako aupair najchętniej do Włoch.

    2. Odbieram dyplom, kupuję bilet w jedną stronę i usiłuję zacząć jakieś życie w europejskim kraju. Po roku lub dwóch staram się wrócić na magisterkę.

    3. Jadę jako summer aupair do Włoch, a potem na rok jako aupair do Chin, a od października 2014 zaczynam magisterkę (japonistyka) lub licencjat (sinologia) w Polsce.

    4. ???

    Jak myślicie? Bo ja mam mętlik w głowie, a prawda jest taka że muszę decydować się szybko. Bo np. procedura wyjazdu jako aupair do Chin trwa dobre kilka miesięcy (dokumenty, wiza, agencja, szczepienia itd).[/quote]



    Ja na Twoim miejscu jezeli zalezy Ci na studiach, a widac, ze zalezy, nie robilbym przerwy w nauce... Zlapiesz troche zycia, odzywczaisz sie od nauki i bedzie coraz ciezej wrocic... Jedz jako summer au pair, wroc, na magisterskie... Zycie przed Toba, a wyjedziesz jeszcze na pewno... Lepiej miec nauke za soba i zyc zagranica, niz zyc zagranica i klocic sie ze soba, ze tak mi dobrze, ze najchetniej bym juz nie wrocila, a z drugiej strony zalezy mi na tych studiach...



    Na wyszalenie sie masz czas... Bedziesz sobie dziekowac, ze sie "przemeczylas" i nic Cie juz nie trzyma w kraju... Tak zrobic Ci radze... Ja mialem isc na studia, ale chyba nie pojde, bo wlasnie nie mam az tyle sily, zeby sie przemeczyc... A chcialbym je miec. Ale oczywiscie sama musisz podjac ostateczna decyzje 8)
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    Saiisuke > 29-08-2012, 14:41

    Rok przerwy jest właśnie tym do czego jestem przekonana na 95 % Zastanawiam się tylko jak go spędzić najkorzystniej.
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    kajtuś > 29-08-2012, 14:43

    [quote name="Saiisuke"]Rok przerwy jest właśnie tym do czego jestem przekonana na 95 % Zastanawiam się tylko jak go spędzić najkorzystniej.[/quote]



    Zrobisz jak czujesz... W sumie na sile tez nie ma co robic... No jaka decyzje byc nie podjela, zawsze jakis uszczerbek bedzie
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    margerich > 30-08-2012, 10:34

    [quote name="Saiisuke"]Pytanie "jaką drogę w życiu obrać" zaczyna mnie poważnie dręczyć. Przepraszam PolishGirl, że wciskam się w Twój wątek, ale może ktoś mi coś podpowie.

    W czerwcu kończę studia, będę mieć licencjat z japonistyki. I co potem? Zastanawiam się nad kilkoma ścieżkami:

    1. Po wakacjach idę na magisterkę, a w wakacje wyjazd jako aupair najchętniej do Włoch.

    2. Odbieram dyplom, kupuję bilet w jedną stronę i usiłuję zacząć jakieś życie w europejskim kraju. Po roku lub dwóch staram się wrócić na magisterkę.

    3. Jadę jako summer aupair do Włoch, a potem na rok jako aupair do Chin, a od października 2014 zaczynam magisterkę (japonistyka) lub licencjat (sinologia) w Polsce.

    4. ???

    Jak myślicie? Bo ja mam mętlik w głowie, a prawda jest taka że muszę decydować się szybko. Bo np. procedura wyjazdu jako aupair do Chin trwa dobre kilka miesięcy (dokumenty, wiza, agencja, szczepienia itd).[/quote]



    Wiesz co. Rok to jest znikoma przerwa na studiach, dużo osób tak ma i myślę że więcej korzyści da Ci roczny wyjazd, a pozniej powrot na studia, niz sleczenie na studiach. Bycie au pair w wakacje nie daje aż takich efektów, jak roczny pobyt.
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    margerich > 30-08-2012, 10:36

    [quote name="kajtuś"]
    [quote name="Saiisuke"]Pytanie "jaką drogę w życiu obrać" zaczyna mnie poważnie dręczyć. Przepraszam PolishGirl, że wciskam się w Twój wątek, ale może ktoś mi coś podpowie.

    W czerwcu kończę studia, będę mieć licencjat z japonistyki. I co potem? Zastanawiam się nad kilkoma ścieżkami:

    1. Po wakacjach idę na magisterkę, a w wakacje wyjazd jako aupair najchętniej do Włoch.

    2. Odbieram dyplom, kupuję bilet w jedną stronę i usiłuję zacząć jakieś życie w europejskim kraju. Po roku lub dwóch staram się wrócić na magisterkę.

    3. Jadę jako summer aupair do Włoch, a potem na rok jako aupair do Chin, a od października 2014 zaczynam magisterkę (japonistyka) lub licencjat (sinologia) w Polsce.

    4. ???

    Jak myślicie? Bo ja mam mętlik w głowie, a prawda jest taka że muszę decydować się szybko. Bo np. procedura wyjazdu jako aupair do Chin trwa dobre kilka miesięcy (dokumenty, wiza, agencja, szczepienia itd).[/quote]



    Ja na Twoim miejscu jezeli zalezy Ci na studiach, a widac, ze zalezy, nie robilbym przerwy w nauce... Zlapiesz troche zycia, odzywczaisz sie od nauki i bedzie coraz ciezej wrocic... Jedz jako summer au pair, wroc, na magisterskie... Zycie przed Toba, a wyjedziesz jeszcze na pewno... Lepiej miec nauke za soba i zyc zagranica, niz zyc zagranica i klocic sie ze soba, ze tak mi dobrze, ze najchetniej bym juz nie wrocila, a z drugiej strony zalezy mi na tych studiach...



    Na wyszalenie sie masz czas... Bedziesz sobie dziekowac, ze sie "przemeczylas" i nic Cie juz nie trzyma w kraju... Tak zrobic Ci radze... Ja mialem isc na studia, ale chyba nie pojde, bo wlasnie nie mam az tyle sily, zeby sie przemeczyc... A chcialbym je miec. Ale oczywiscie sama musisz podjac ostateczna decyzje 8)[/quote]



    no tak tylko że teraz (podczas studiow) jest najlepszy czas na wyjazd, pozniej roznie bywa. Rodzina, dzieci, praca. Po studiach malo kto wyjezdza, spojrzmy prawdzie w oczy.
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    kajtuś > 30-08-2012, 11:07

    [quote name="margerich"]
    [quote name="kajtuś"]
    [quote name="Saiisuke"]Pytanie "jaką drogę w życiu obrać" zaczyna mnie poważnie dręczyć. Przepraszam PolishGirl, że wciskam się w Twój wątek, ale może ktoś mi coś podpowie.

    W czerwcu kończę studia, będę mieć licencjat z japonistyki. I co potem? Zastanawiam się nad kilkoma ścieżkami:

    1. Po wakacjach idę na magisterkę, a w wakacje wyjazd jako aupair najchętniej do Włoch.

    2. Odbieram dyplom, kupuję bilet w jedną stronę i usiłuję zacząć jakieś życie w europejskim kraju. Po roku lub dwóch staram się wrócić na magisterkę.

    3. Jadę jako summer aupair do Włoch, a potem na rok jako aupair do Chin, a od października 2014 zaczynam magisterkę (japonistyka) lub licencjat (sinologia) w Polsce.

    4. ???

    Jak myślicie? Bo ja mam mętlik w głowie, a prawda jest taka że muszę decydować się szybko. Bo np. procedura wyjazdu jako aupair do Chin trwa dobre kilka miesięcy (dokumenty, wiza, agencja, szczepienia itd).[/quote]



    Ja na Twoim miejscu jezeli zalezy Ci na studiach, a widac, ze zalezy, nie robilbym przerwy w nauce... Zlapiesz troche zycia, odzywczaisz sie od nauki i bedzie coraz ciezej wrocic... Jedz jako summer au pair, wroc, na magisterskie... Zycie przed Toba, a wyjedziesz jeszcze na pewno... Lepiej miec nauke za soba i zyc zagranica, niz zyc zagranica i klocic sie ze soba, ze tak mi dobrze, ze najchetniej bym juz nie wrocila, a z drugiej strony zalezy mi na tych studiach...



    Na wyszalenie sie masz czas... Bedziesz sobie dziekowac, ze sie "przemeczylas" i nic Cie juz nie trzyma w kraju... Tak zrobic Ci radze... Ja mialem isc na studia, ale chyba nie pojde, bo wlasnie nie mam az tyle sily, zeby sie przemeczyc... A chcialbym je miec. Ale oczywiscie sama musisz podjac ostateczna decyzje 8)[/quote]



    no tak tylko że teraz (podczas studiow) jest najlepszy czas na wyjazd, pozniej roznie bywa. Rodzina, dzieci, praca. Po studiach malo kto wyjezdza, spojrzmy prawdzie w oczy.[/quote]



    Jezeli masz w polsce zostac na stale i tak, to lepiej jedz... Ja w PL nie chce mieszkac
  • Re: Jaką drogę w życiu obrać?

    PolishGirl > 31-08-2012, 0:47

    ja bym zrobiła rok przerwy i pojechała za granicę ale w ramach tej twojej Japonistyki na daleki wschód, żeby wykorzystać twoje zdolności w praktyce. jeśli jesteś dobra w Japońskim to myślę, że ten język jest przyszłościowy-mało kto zna go w PL. to może być plusem.

    nie rób długiej przerwy na studiach bo potem już nie wrócisz do nauki-zaznasz innego zycia i nie będzie ci sie chciało studiować dalej na mgr. ale to oczywiście moje zdanie.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna