-
-
Re: wielki dylemat
klaus > 14-07-2012, 21:00
mnie rodzinka poinformowala dzien przed wylotem ze jednak nie beda mieli mozliwosci mnie odebrac z lotniska i musze dojechac autobusem wiec mialam obawy ze w ogole beda nie w porzadku ale na szczescie sa bardzo mili i pomocni ale i bardzo zapracowani wiec dlatego czasami przez pare dni nie odpisywali na maile -
Re: wielki dylemat
amelia_mor > 15-07-2012, 12:46
Dziękuję za odpowiedzi ! Po 11 dniach rodzinka się wreszcie odezwała, a jak się okazało byli na wakacjach. W sumie mogli się odezwać przez telefon, krótki mail to nie jest wielkie poswiecenie czasuale ok. Cieszę się, ze wszystko jest dobrze. -
Re: wielki dylemat
angelaa > 15-07-2012, 16:37
to gitkiedy jedziesz? -
Re: wielki dylemat
kasiulek91 > 15-07-2012, 16:51
no to super!wiesz oni pewnie nie pomyśleli, że powinni się odezwać, bo Ty się zamartwiasz - w głowie mieli tylko wakacje znając życie