-
-
Re: Au Pair 2013!
agnieszka89 > 17-10-2012, 18:15
Czyli robiłaś od razu jak tylko mogłaś. I bardzo dobrze, tak trzeba. Ja mam od sierpnia 2007. -
Re: Au Pair 2013!
goodmorningamerica > 17-10-2012, 19:06
Też słyszałam o tym limicie osób. -
Re: Au Pair 2013!
PauliP > 17-10-2012, 19:57
tez slyszalam o limicie osob dlatego najlepiej zapisywac sie na egzamin na pierwszą godzine z rana, nie wiem jak jest u Was ale u mnie są co dwie godziny od 7.30 i pozniej 9.30 itp. Dzisiaj ten egzaminator byl taki sredni, troche chamski nawet moge powiedziec, ale wzial mnie na fajna trase, nie bylo w ogole aut, i pierwszy raz sie nie stresowałam. Nawet dał mi małą podpowiedz ale i tak wiedzialam, ze juz obleje bo nie wiedzialam kompletnie o co chodzi. Na koniec pokazal mi wszystko co zrobilam zle, dal mi kilka wskazowek, rozrysował i zyczyl powodzenia na nastepnym egzaminie. Dlatego nie byl az taki zly, to ja ewidentnie zrobilam blądTeraz musze dokupic sobie jazdy i wiem ze bedzie juz dobrze NO STRESS! To jest najwazniejsze choc ciezko przyjac do serca. Ale podejsc do egzaminu i jak sie uda to sie uda, jak nie to nastepnym razem. I nie myslec, ze bedzie sie ktos smial, ze nie zdales. Ja nie mowilam nikomu, ze mam dzisiaj egzamin i nastepnym razem tez nie powiem. Jakos tak nie wiem bardziej konfortowo psychicznie W kazdym badz razie dzisiaj wyszlam z egzaminu usmiechnieta mimo tego, ze nie zdalam, ale dlatego, ze w koncu przezwyciezylam strach -
Re: Au Pair 2013!
agnieszka89 > 17-10-2012, 20:18
To tak jak moja koleżanka kiedyś wyszła z zaliczenia ustnego uśmiechnięta, wszyscy się pytają czy zdała, a ona mówi że nie.
W sumie ciekawa jestem jak wyglądają egzaminy na prawko w innych miastach.
U mnie w Kielcach na pewno częściej się zaczynają egzaminy niż 2 h ale nie wiem co ile. Najpierw wszyscy na jedną godzinę wchodzą do sali gdzie są tłumaczone zasady egzaminu, a potem następuje losowanie komputerowe kto idzie do którego samochodu. Zależnie od tego ile jest osób jest po 2/3 osoby na samochód. Później już między sobą się ustala kolejność jazd. I się czeka aż podjedzie samochód z odpowiednim numerkiem.
Jak jest u was? -
Re: Au Pair 2013!
goodmorningamerica > 17-10-2012, 20:28
U mnie jest umawianie się na dany termin i datę. Siedzisz w poczekalni, dopóki nie wywołają twojego imienia i nazwiska. Podchodzisz do samochodu i czekasz na egzaminatora. -
Re: Au Pair 2013!
PauliP > 17-10-2012, 20:29
Ja zdaje prawo jazdy w Legnicy i normalnie wszyscy umowieni przychodzą na ustaloną godzine i wyczytują przez mikrofon która osoba ma wejsc na plac( strasznie stresujące - to pi pi mi sie po nocach śniło haha) i jak Cie wyczytają wychodzi się na plac manewrowy i tam juz ezaminator czeka przed tym ich budynkiem i zaprasza do samochodu gdzie Ci wszystko tłumaczy. Btw juz tą regułkę prawie na pamiec znam haha -
Re: Au Pair 2013!
merti > 17-10-2012, 22:02
U nas jest tak samo jak u goodmorningamericaZ tego co słyszałam oczywiście MI też się wydaje, że najlepiej jest rano zdawać bo nie ma tych limitów(btw. u nas nikt mi o tym nie mówił) i egzaminatorzy są mniej wkurwieni Ale ja to no stress, u nas najwyższa zdawalnośc w Polsce ! -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 17-10-2012, 22:06
W Gdańsku podobnie jak w Legnicy w takim razie. Swoją drogą pamiętam jak czekałam na wymówienie swojego nazwiska. Już nie tyle co stresował mnie sam egzamin, ale czy zrozumiem jak mnie będą wołali. Wydaje mi się swoją drogą, że to sami egzaminatorzy wołali przez te speakery, bo każdy miał inny głos i ten co miałam z nim potem egzamin brzmiał całkiem podobnie do tego co słyszałam, że mnie prosił do samochodu.
Ja byłam umówiona na teoretyczno-praktyczny na godzinę popołudniową i to jest o tyle niewiadome, że można czekać trochę czasu na samą jazdę. Ja czekałam chyba półtorej godziny po zdaniu teoretycznego. Było już ciemno (koniec października), było zimno, schrzaniłam, ale facet widocznie kończył zmianę i dlatego zdałam
W ogóle najlepsi są ludzie z poczekalni. Nie wiem jak w innych miastach, ale u mnie nie ważne czy się zdało czy nie, żeby wyjść z placu manewrowego i ogólnie jazdy to trzeba było przejść przez poczekalnię, w której się czekało. I ten wzrok ludzi kiedy ktoś wychodzi, żeby zorientować się czy ktoś zdał... no bezcenne. Większość płakała, część smutna, pojedyncze osoby z uśmiechem na twarzy. A ja się szczerzyłam a moja koleżanka i tak nie wiedziała czy zdałam, bo wiedziała, że czy zdam czy nie zdam i tak będę się szczerzyć :lol: -
Re: Au Pair 2013!
DominikaDomi > 17-10-2012, 22:51
najlepiej zdawac w sobote rano. o 7. maly ruch, mniejszy stres, wchodzisz od razu, a nie czekasz 2 godziny w poczekalni i umierasz ze stresu. wiem z wlasnego doswiadczenia -
Re: Au Pair 2013!
agnieszka89 > 17-10-2012, 23:15
No u nas też trzeba przejść przez poczekalnie, no chyba że się oblało na mieście to można nie wracać do wordu tylko wysiąść w centrum. Jeszcze za moich czasów kartkę z wynikiem dawali tylko osobą którzy nie zdali, a ci co zdali to egzaminatorzy sami odnosili, więc od razu było wiadomo czy ktoś zdał czy nie.