-
-
Re: Romanse i historie miłosne:)
maraszrum > 10-08-2011, 22:54
bossowsky, a po co stwierdzać czy chcesz cos wiecej?jak się dobrze bawisz to baw i nie zaprzataj sobie glowy ja kocham mulatów i murzynów <3 -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Saiisuke > 11-08-2011, 16:50
[quote name="maraszrum"]ja kocham mulatów i murzynów <3[/quote]
A ja się ostatnio trochę do nich zniechęciłam. Albo mam pecha, albo tu w Hiszpanii większość taka jest, ale to właśnie Murzyni i Mulaci podrywają szczególnie nachalnie, rzucają chamskie teksty itd. Chociaż jeśli już chodzi o facetów w Hiszpanii to ogólnie jakoś słabo, tacy w interesującym mnie wieku na ogół są strasznie wystrojeni, wymuskani, masa żelu na głowie, a za takimi nie przepadam. Wkurzają mnie faceci koło 40, włoski ulizane na łysinie, brzuch wisi, ale zgrywa wielkiego macho. Tragedia:/ [quote name="young_lady_88"]A zdarzyło się komuś, romansowanie z hostem ? albo hostka?:lol: tak mnie teraz wzięło to pytaine [/quote]
Mnie się nie zdarzyło, choć hosta mam przystojnego, to nawet o tym nie myślę. Rozbijanie rodziny, związek bez przyszłości, szkoda nerwów, jest w końcu masa wolnych facetów.
A zdarzyło się którejś z Was, że host/hostka próbowali się do Was dobierać albo podrywali? -
Re: Romanse i historie miłosne:)
maraszrum > 11-08-2011, 17:55
[quote name="Saiisuke"]
Mnie się nie zdarzyło, choć hosta mam przystojnego, to nawet o tym nie myślę. Rozbijanie rodziny, związek bez przyszłości, szkoda nerwów, jest w końcu masa wolnych facetów.[/quote]
ja też chyba nigdy nie byłabym w stanie rozbić komuś rodziny... ale mówię chyba, bo z miłości przewidzieć się nie da... a czasem jest to tragiczne.
jeszcze do tego opiekujesz się jego dziećmi, dzieci kiedyś na pewno by się dowiedziały... masakra. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Saiisuke > 11-08-2011, 21:09
Miłość miłością, ale trzeba patrzeć też praktyczniejak założyć rodzinę z facetem, który wiadomo, że porzucił inną i dzieci dla Ciebie, a do tego musi płacić alimenty już na powiedzmy troje czy czworo dzieci? Ani kasy dla Ciebie i Twoich dzieci, no i jak porzucił tamtą to i duże szanse, że Ciebie też zostawi. Zawsze można nie zatrudniać aupairki na wszelki wypadek XD -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Insula > 15-08-2011, 4:08
romansowanie z Hostem hmm jakoś sobie tego nie wyobrażam, zwłaszcza z moimale będąc na szkoleniu usłyszałam opowieść jednej AuPair, która to jechała do matki samotnie wychowującej dzieci, dlaczego samotnej? ponieważ poprzednia AuPair odbiła jej męża, wyprowadzili się a matka została sama z dziećmi o.O! -
Re: Romanse i historie miłosne:)
anetaar > 15-08-2011, 10:23
Chyba to sie zdarza az za czesto, wlasnie sobie przypomnialam, jak kilka lat temu host mi opowiadal dlaczego rozstal sie ze swoja zona (bylam u samotnego ojca) jakby to powiedziec.... po prostu romansowal ze swoja 20 lat mlodsza od siebie au pairka, ktora mieszkala juz potem z nim jako jego kobieta, ale rozstali sie, bo jej jednak nie odpowiadalo takie dorosle zycie( z nastoletnimi dziecmi), wolala wrocic do Niemiec na studia i bawic sie z rowiesnikami -
Re: Romanse i historie miłosne:)
young_lady_88 > 16-08-2011, 19:40
plus taka au pair nie moze oczekiwac, ze on bedzie na 100 % z nia. z ta poprzednia zona ma dzieci wiec musi utrzymywac z nia kontakt, przychodzic do tamtego domu, na urodziny czy szkolne przedstawienia, w razie jakiegos problemu zawiesc dziecko do lekarza, z nimi tez pewnie bedzie spedzac swieta bo to jego dzieci. i jak poprzedniczka napisala, bedzie placic alimenty na wszystkie swoje dzieci, wiec male szanse ze bedzie chcial miec dziecko z toba.
jesli ma dzieci, to hostka nigdy nie zniknie z jego zycia, nawet, jesli wezma rozwod. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 18-08-2011, 15:28
ale prosze was co to za dyskusje 8O ..dla mnie to jest oblesne a świeta nie jestem ,postawcie sie na miejscu tej zony-bierzesz jakas gowniare,oddajesz jej swoje dzieci pod opieke,dach nad glową karmisz a ona jeszcze zadowala Twojego faceta- NO CHYBA BYM TAKA ZDZIRE ZABILA A FACETA WYKASTROWALA - jego bym nie zabila bo kto by mi potem placil na dzieci hehehe ,
troche szacunku do siebie i do zycia innych ludzi- TYCH DZIECI NAPRZYKLAD ktore beda mialy rozbita rodzine:/ -
Re: Romanse i historie miłosne:)
young_lady_88 > 18-08-2011, 16:57
hej Kaja, tak sie oburzasz jakby kazda z nas tutaj romansowala ze swoim hostem. wszystkie sie zgadzamy, ze to bardzo zly pomysl, wiec czemu mowisz ze ta rozmowa jest oblesna? chyba od tego jest forum zeby rozmawiac na rozne tematy. wszystkie jestesmy przeciwko takiemu zachowaniu wiec chyba nie ma powodu sie tak stresowac. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 18-08-2011, 20:10
nie ,nie nie -zle mnie zrozumialas, tym stwierdzeniem ze to oczywiste poprostu przyznalam wam racje , a dalej wyrazam tylko swoja opinie o tych laskach z waszych opowiesci i tyle :lol: ja tam osobiscie sie dziwe takim laskom ze sie biora za starcow z dziecmi haha