• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Marlena-historia prawdziwa

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Marlena-historia prawdziwa
       
  • Marlena-historia prawdziwa
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    Agata89 > 09-10-2009, 11:18

    też miałam tak, że muszę być przed 12. najpierw hostka stwierdziła, że to dla mojego bezpieczeństwa, bo londyn jest niebezpieczny. ale później doszłam do wniosku, że to nie o mnie im chodzi tylko o nich, bo o 12 włączali alarm. Bez sensu, wszystkie imprezy mnie omijały, nie mogłam nigdzie porządnie wyjść i się nie martwić czasem. Poproś hostkę, myślę że powinna ci pozwolić wrócić jeżeli wytłumaczyć że to kino jest tak otwarte, a nie to twoje widzi mi się :wink:
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    kamysia > 09-10-2009, 16:19

    .
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    ila > 09-10-2009, 19:00

    Curfew dla operki to jedna z rzeczy, których naprawdę nie mogę zrozumieć, zwłaszcza w weekendy, świństwo po prostu. Moi hości są w porządku pod tym względem, mogę wracać o której mi się podoba, byleby tylko być do życia na następny dzień.
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    karolinka > 09-10-2009, 19:03

    tez uwazam to za dziwne..ja tez mam, a raczej bede miala taka godzine policyjna w ciagu tyg, ze musze byc o 22w domu..
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    monita > 09-10-2009, 19:15

    to ja mam tak...pt i sob, bez ograniczen chyba,ze jade smochodem to do 12 musze byc, a pozostale dni o 11...wiec tragedii nie ma zalezy od hostow, ale Marlena Ty pogadaj ze swoimi, (razcej ze swoja hostaka:]) no skoro ona taka zadowolona z Ciebie to jak Ci raz pojdzie na reke to jej korona z glowy nie spadnie...
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    paaty872 > 10-10-2009, 3:59

    Powodzenia Marlena czytam czytam i zazdroszcze gdzie mozna zdjecia Twoje zobaczyc z USA
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    dominikan@ > 10-10-2009, 4:25

    Monita o co im chodzi z ta godziną policyjną na samochód???!!! Ja tez tak mam i cały czas się zastanawiam O co kaman? Moich nie obchodzi o której jestem wazne zeby samochod był pod domem do 24! Co oni sobie wyobrazaja ze my w tym samochodzie mamy zamiar robic do licha!!!
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    dorotkaaa > 10-10-2009, 5:47

    hehe ja w tygodniu mam byc koło 23-24 a w weekend jest mój i moge robić co chce i kiedy chce ;D jeśli nie pracuję (jak teraz) ale to sporadycznie na szczescie
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    marlenao > 10-10-2009, 7:24

    [quote name="paaty872"]Powodzenia Marlena czytam czytam i zazdroszcze gdzie mozna zdjecia Twoje zobaczyc z USA [/quote]





    na facebook
  • Re: Marlena-historia prawdziwa

    paaty872 > 10-10-2009, 15:30

    To jak Cię znaleść ? :roll:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia