• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
       
  • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    WAMPIREK > 10-07-2007, 14:11

    75 Ł za tydz !



    W poprzedniej proponowano mi 80 Ł/tydz...ale tam musiałam sama sobie opłacić kurs językowy itd.

    A tutaj rodzinka opłaca mi kurs językowy,dostanę od nich now? karte sim + co miesiac doładowania,samochód do dyspozycji itd.

    Wiec w sumie o te 5 Ł mniej ( :wink: ) ale za to jakie korzy?ci....



    A Ty podstawowe masz wynagrodzenie w USA?
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 10-07-2007, 14:20

    Ja jak pojade to bede miala za tydzien 157,95$ bo podniesli to podstawowe z 139,05 $ wlasnie na te prawie 160$. No ale ja bede jeszcze sobie dodatkowo dorabiac jak tylko bede miala czas. W sumie te 160$ to nie jest duzo patrzac z perspektywy USA a nie PL. No ale nie jest zle. I tak podniesli prawie 80$ miesiecznie
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    WAMPIREK > 10-07-2007, 14:24

    No wła?nie słyszałam o tym,że podnie?li ... super



    Ja tam nie wiem jak to będzie z moim dorabianiem,ale ja jestem oczywi?cie za W sumie to chyba okaże się już na miejscu (Boshe,ta wyspa na której będę ma ok.100 km2 tylko )
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 10-07-2007, 14:27

    Raz siadłam i podliczałam mniej wiecej ile taka au pair kosztuje rodzinke.

    No i to sie mniej wiecej tak przedstawia



    mieszkanie u rodziny i wyzywienie na pewno nie mniej niz 150$ miesiecznie

    a jak mialabym sama wynajmowac i sie zywic to by na pewno wyszlo ze 300$ miesiecznie

    500$ dostaje stypednium na kursy

    157,95 tygodniowe kieszonkowe

    benzyna jak bede jechala do szkoly na kurs co tydzien tez przeciez koszuje

    daja mi telefon i placa rachunek jakie? 20-30$

    płac? ubezpieczenie podstawowe 350$

    plac? za bilet 800$

    4-dniowy kurs przygotowawczy w Stamford z wyzywieniem i hotelem 400$



    Takze troche to kosztuje
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    WAMPIREK > 10-07-2007, 14:37

    No widzisz jaka Ty kosztowna jeste? :lol:

    Ja doszłam do wniosku ,że zaoszczędzę na komunikacji...bo skoro ta wyspa jest taka mała to niemalże wszędzie można na nogach a jak nie to na rowerze...a w razie czego mam auto.

    A jak bym była w Londynie to s?dzę,że większosć Ł szło by mi na bilety na metro,autobusy :/



    Przypu?ćmy ,że będę na Jersey 50 tygodni

    50 (tyg) * 75 Ł = 3750 Ł

    To jest ok. 20 000 zł (jakby udało mi się przywieźć do PL połowę tej sumy byłabym happy )
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 10-07-2007, 14:51

    moje kieszonkowe wynosi 157,95 x 51 tygodni = 8055,45 $ czyli przy obecnym kursie dolara to jest prawie 23 tys. zl. Ja chce przywie?ć do Polski przynajmniej 5tys zł. żeby sobie zaoczn? szkołę opłacić. No a w US to chciałabym sobie kupić laptopa to będzie jakie? 1000$, na 10000000% aparat jaki? dobry to będzie też ze 300$, i jakiego? iPOD-a to też będzie ze 300$. A resztę to na ubrania, kosmetyki (BOze ja oszaleje w US na punkcie kosmtykow, tam jest to tanie a ja uwielbiem!!!) i zwiedzanie czyli ogolnie pojeta przyjemnosc
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    maada > 10-07-2007, 15:51

    Hej Kamila

    rodzina goszczaca dostaje w stanach takie same kolorowe ksiazeczki o programie jak my i tam sa wlasnie wyliczenia ile taka aupair ich kosztuje. To 7 tys $ ktore placa na poczatku jest rozlozone na 12 mies i wychodzi tak jakby placili ok 300$ tgodniowo, co jest normalna pensja przy opcji live-in. Niania live-out w stanach zarabia ok. 500$ za tydzien. Ale prawda jest taka ze aupair im sie lepiej oplaca bo jest 'flexible' a standardowa niania pracuje np. od 8 do 16 codziennie, bez wymyslania ze tego dnia masz zostac wieczorem, innego rano, tutaj jestes im potrzebna w weekend...Dla amerykanow taka aupair to 'dobra inwestycja' bo maja ja praktycznie 'na zawolanie'...



    Oj obawiam sie ze nie utrzymalabys sie sama za 300$ miesiecznie...Tyle mniej wiecej zaplacilabys za wynajem (a niektorzy nawet chca wiecej -kolezanka placila 500), a do tego dochodzi jedzenie, woda, prad i inne opaty.



    Jesli chodzi o zakupy to nie bedzie na pewno tak zle jesli jestes oszczedna (ja niestety nie jestem..) to na pewno cos odlozysz. Ja za mojego laptopa dalam 500$ a jest naprawde calkiem niezly, w stanach duzo zalezy od firmy -ja mam toshibe a sony z tymi samymi parametrami kosztowal juz wlasnie ok 1000 $, bo amerykanie uwazaja ze firma sony ma najlepszy sprzet. Ipoda dostalam od hostow jako prezent powitalny, a aparat na swieta (i bardzo prawdopodobne ze jedna z tych rzeczy dostaniesz na swieta bo to bardzo popularny w tej profesji prezent ) A jesli chodzi o zwiedzanie to tez mozesz sporo zobaczyc z hostami, jesli lubia duzo podrozowac.



    Pozdrawiam!!! kiedy lecisz do stanow???
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 10-07-2007, 16:09

    Maada wiem, ze im sie oplaca to bardzo. MOje wyliczenia mniej wiecej polegaly na tym zeby udowodnic mojemu chlopakowi ze mimo wszystko to ja gdybym mieszkala sama i zarabiala wiecej nie wyszlabym na tym lepiej. A dla Amerykanow operka to jak wygrana na loterii, malo placa, maja ja 45godz w tygodniu na kazde zawolanie jak napisalas itd itp.



    Mi co do laptopa to doradzi chlopak, jak znajdziemy tanszy i z dobrymi parametrami to bedzie super, ale sobie licze te 1000$ na niego. Jak bedzie mniej to sie wykorzysta na cos innego Moja rodzinka nieistety nie podrozuje za bardzo z tego co wiem takze tutaj mi sie nie udalo, ale mam nadzieje ze samej uda mi sie zwiedzic w miare mozliwosci jak najwiecej.



    A wylatuje 23 lipca do Westport w Connecticut
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    maada > 10-07-2007, 16:25

    Jejku to juz za 2 tygodnie ! Czujesz ze jedziesz? Ja do ostatniej chwili nie wierzylam, a jak wsiadlam w samolot i sobie uswiadomilam co robie to tak ryczalam 4 dni :roll: ale pozniej mimo roznych zawirowan bylo fajnie i nie zaluje! :wink: Pozdrawiam!
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 10-07-2007, 16:29

    No wlasnie czuje Ja tez bede ryczec za chlopakiem bo za rodzina to watpie Przyzwyczailam sie ze nie jestem juz z rodzina i sie nie widuje z nimi. A Ty ile juz jestes w US?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia