-
-
Re: agulka w krainie simsow..
Gość > 16-02-2006, 14:31
a dzania to nie ma?
ja sie z zamiarem nosze od kiedy skonczylam 13 lat no ale wtedy nie moglam bom niepelnoletnia byla, a teraz z pieniazkami krucho - juz prawie mialam na Boze Narodzenie, ale z moimi "serdecznym" finskim kumplem przepilam w ostatnim moim tyg pobytu w kraju wiecznych lodow :lol: No nic, bedzie na przyszle swieta :twisted: -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 16-02-2006, 23:43
tak tez mysle, ze do dzani skrobne..
tu sprawdzilam ceny i tak mniej wiecej za maly jak ja chce to cenowo wyglada od 40$ w gore.. w zaleznosci od salonu.. teraz tylko sie zastanawiam czy ta roznica cenowa to wymysl salonu czy jakosc tatuazu moze .. :roll:
btw to mam kuzyna, ktory jest wytatuowany gdzie sie da.. uwielbia tatuaze i jak jego spytalam to mi powiedzial, ze nie boli
-
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 20-02-2006, 17:44
dopadlo mnie.. grype mam :twisted:
i jak to w zyciu bywa akurat w tym tyg mam taki powalony grafik, ze nic tylko sie zalamac..
weekend minal w sumie normalnie. w sb przyjechala monika i zostala na noc wiec zrobilysmy sobie babski maraton filmowy przy "wspolpracy" z irish creammniami.. tona zjedzonych chipsow, hektolitry wypitej coli.. tak minela sobota.. natomiast w niedziele.. hmm zapowiadalo sie niezle..
wstalysmy dosc wczesnie bo o 9 am jako, ze spac poszlysmy po 4 am to dla mnie ta 9 to jak srodek nocy.. no ale nic.. uroki rozwrzeszczanych potworow..
pojechalysmy do dunki na lunch..i tam myslalam, ze sie zalamie.. w restauracji obslugiwal nas kelner.. ktory wygladal jak brat blizniak mojej zaby, tyle, ze w wyzszej wersji..na dodatek amerykanska wersja zaby uzywa tych samych perfum co pl zaba..
jak pech to pech...mimo, ze klener super mily ..mam ubaw do tego miejsca..
poza tym moi mi nadal marudza, ze chca zebym z nimi jechala do tel pld karoliny, ale ja sie nie dam.. nie i juz! ja chce urlop swoj dla siebie a nie z rozwrzeszczana alkaida dookola..
i tak jakby mnie homesick dopadl.. a do konca programu jeszcze 155 dni... :twisted:
ps. odkrylam miejsce o niebo lepsze niz starbucks / moim zdaniem/ caribou coffe - caramel cooler = mniami -
Re: agulka w krainie simsow..
MONIKA > 20-02-2006, 23:38
mowy nie ma, powiedz im, ze juz zakukowalas "hotel" w Bostone... -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 21-02-2006, 3:35
hmmm hostel powiadasz..hehe
nie dam sie. zreszta..oni juz zabukowali bilety na wycieczke..wiec mam spokoj..jupi!!! tyle, ze banda za mna lata i sie pyta , czemu nie chce z nimi jechac.. na sumienie mnie wzieli ..
w ogole jakos glupio mi mimo wszystko..na dodatek teraz moi robia wielkie przyjecie urodzinowe dla mnie / 2 marca nie chwalac sie..skoncze 22 lata../ i maluchy juz praktykuja spiewanie sto lat dla mnie hehe -
Re: agulka w krainie simsow..
monica07 > 21-02-2006, 3:50
[quote name="agulka"]ps. odkrylam miejsce o niebo lepsze niz starbucks / moim zdaniem/ caribou coffe - caramel cooler = mniami[/quote]
ja wszystko co karmelowe ubostwiam! to jest na caly kraj czy lokalnie u ciebie? -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 21-02-2006, 4:02
nie jest na cale stany..ale u Ciebie jest
http://www.cariboucoffee.com/locations/
maja tez przepyszna herbatenaprawde polecam -
Re: agulka w krainie simsow..
Gość > 21-02-2006, 6:39
Ja juz tu prawie rok jestem i ani razu nie pilam nic z rodziny karmelowatych bomb kalorycznych .
Widzialyscie ta broszurke z rozpiska ile co ma kalorii ??Maj gasz .
Ale wiecie co ? Raz moge sprobowac .
Poradzcie mi co jest najlepsze? -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 21-02-2006, 15:11
niom ja polecam caramel cooler..ale u Ciebie chyba tego caribiu coffee nie ma.. w starbucksie tez maja dobre rzeczy, wiec tam polecam kawusie latte z bita smietana i jakas polewa na wierzch.. a ile to ma kalorii aj..co sie dolowac bedziesz.. -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 23-02-2006, 18:29
moja hostka oswiadczyla mi wczoraj, ze diet coke with splenda - to takie cos jakby cukier - jest zdrowsza niz sok 8O i ze nie ma kalorii.. 8Oco za narod..oni wierza we wszystko co im sie na opakowaniu napisze..
plakac sie czy smiac.. bo juz nie wiem.. :roll:
poza tym odliczam dni do wolnego..tyle, ze w tym tyg bede pracowala i w pt i w sb, wiec wolna mam tylko niedzielepo ostatnich spoznieniach powiedzialam moim hostom, ze kicham na ich grafik 30 godzn plus spoznienia..i ze chce pracowac przepisowo 45 godzin nic wiecej.. tym sposobem nie moga sie spozniac. kiedy pracowalam 30 godzin mogli sie spozniac i zawsze mogli mi powiedziec, ze w umowie i tak mam 45.. wiec.. teraz trzymam sie umowy, a co!
poskutkowalo..pracuje do 45 godzin, oni sie nie spozniaja..jest ok... tyle, ze ten tydzien taki ciulowy bo hosta nie ma w domu i biedna matka sobie z trojka dzieci nie radzi i tak mi sie godziny rozlozyly, ze mam juz dosc.... jezuuu zostalo mi jeszcze 14 h pracy w tym tyg i wolnosc.. :!: