-
-
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Gość > 23-04-2008, 19:34
Nie, bo mam najukochanszego faceta pod sloncem i nie mam zamiaru sie od niego wyprowadzac dla studiow. Ale widze, jak bardzo by sie mieszkanie z hostami oplacalo. -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Yoanna > 23-04-2008, 21:49
i dlatego wlasnie jestem au pair. czysty materializm :lol: -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Yoanna > 23-04-2008, 21:49
i dlatego wlasnie jestem au pair. czysty materializm :lol: -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
idril > 23-04-2008, 22:02
:lol: -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
idril > 23-04-2008, 22:02
:lol: -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Karolina_c > 24-04-2008, 7:51
nie no, Emi, jak jest facet na powaznie to w ogole inna sprawa, wtedy operstwo tez by w gre nie wchodzilo. Tak ogolnie pytalam -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Karolina_c > 24-04-2008, 7:51
nie no, Emi, jak jest facet na powaznie to w ogole inna sprawa, wtedy operstwo tez by w gre nie wchodzilo. Tak ogolnie pytalam -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Ninka Jones > 24-04-2008, 13:52
Yo podobne jestesmy. -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Ninka Jones > 24-04-2008, 13:52
Yo podobne jestesmy. -
Re: Koniec mojej operskiej kariery....
Yoanna > 24-04-2008, 18:37
:lol: