• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pair 2013!

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • Au Pair 2013!
       
  • Wątek zamknięty
  • Au Pair 2013!
  • Re: Au Pair 2013!

    paulaw > 02-10-2012, 17:09

    Eh, niestety. Ale nie ma się co poddawać! Żadna praca nie jest wspaniała, dobrze, że przynajmniej hości są super Nimell, trzymaj się! Pokaż małej kto tu rządzi, trochę ją postrasz jakąś babą, albo powiedz, że jak będzie grzeczna to kupisz jej coś tam i coś (wiem, niezbyt dobre metody wychowawcze... Madz, pomóż! )
  • Re: Au Pair 2013!

    Blueberry91 > 02-10-2012, 18:41

    Madź, nie ma za co, upewniałam się, że dostałaś



    Cień_wiatru, nie no, masakryczne dziecko. To znaczy ja powiem tak, pytania pytaniami, ale czy rodzice nie zdawali sobie sprawy jakiego potwora wychowują? Dobrze ostrzec dziewczynę przed tym. Przecież nie każda Au Pairka myśli by po prostu zadać pytanie "czy wasze dziecko nie jest przypadkiem masochistą rzucającym kamieniami w ludźmi?". Zazwyczaj zadaje się pytania na skypie o wiek i imiona dzieci, o to co lubią, jakie są, ale nikt nie myśli że dziecko może być nienormalne, bo takiego dziecka z takimi zapędami nie zostawia się pod opieką obcej, nieznającej chłopaka dziewczyny, czyli sugeruję, że skoro wiedzieli jakie ich dziecko jest to jedno z rodziców powinno się poświęcić i jakoś no nie wiem... wyleczyć chłopaka. I już nawet nie mówię o psychiatrach bo oni rzadko coś dają w takich przypadkach. Ja się ogólnie nie znam specjalnie na psychologii czy psychiatrii, ale gdybym znalazła się w takiej sytuacji, to oczywiście poza rozważaniem rezygnacji, próbowałabym chłopaka przytemperować. Tak ostro przytemperować i wypróbować swoje metody. Raczej nie są opisane w książkach, no ale jak nawet psychiatrzy się poddają to trzeba spróbować wszystkiego.

    Przede wszystkim postarać się nie okazywać słabości ani strachu. Jak dziecko przedrzeźnia albo grozi albo obraża, zachować spokój i normalny głos. Niech chociaż wie, że na opiekunce nie zrobi wrażenia tym. Może akurat ta zagrywka będzie kwestią nudy i dopieczenia komuś, wtedy po prostu znudzi mu się jak nie zadziała. Przy poważniejszych rzeczach i tekstach, że lubi sprawiać ból... sama bym go zadała. I w sumie tu jest największy problem, bo jak zadać ból by nie zostawiał trwałego śladu i nie spowodował ogólnej krzywdy. Mi by chodziło o to by poznał ten ból. Nieważne jaki tam psychicznie jest, to jednak organizm wywołuje jakieś reakcje i nie sądzę by był tak zepsuty i tak uodporniony na wszystko by nie czuł bólu. W każdym razie jak wpadłabym na dobrą metodę to bym mu go zadała, by się poryczał i powiedziała, że właśnie takie coś robi innym ludziom, albo może zrobić i zapytać się czy to przyjemne. No, raczej nie. Poza tym, nie wiem jak go tam rodzice traktują, ale mam nadzieję że znając swoje dziecko myślą trzeźwo i w żadnym wypadku ani go nie rozpieszczają, ani nie poddają się jego zachciankom ani nic z tych rzeczy. To by tylko pogorszyło sytuację. A w ogóle dla takich przypadków powinny być ośrodki wojskowe dla dzieci. Właśnie by nauczyły się dyscypliny, trochę się pomęczyły, żeby im się odechciało głupich pomysłów, żeby wiedziały że na szacunek i jakiekolwiek dobra materialne trzeba zasłużyć, żeby nauczyły się współpracować i takie tam. To by mu chyba najbardziej pomogło. Szkoda tylko, że taka Au Pair raczej nie wzbudza strachu, bo jak tak, to by mogła spróbować coś z dzieciakiem zrobić.

    Oczywiście to tylko takie gadanie "co ja bym zrobiła", i na dodatek teoretyczne, ale w życiu nie chciałabym trafić na takie dziecko.
  • Re: Au Pair 2013!

    madz > 02-10-2012, 22:37

    [quote name="Sharon"]Popros moze swoja agencje o zmiane hostów? Jest taka możliwość w CC, że jesli w trakcie wyjazdu nie bedzie mi cos pasowało a nie zechce wracac, to moge prosic o zmiane rodziny, tylko ze wtedy jest taka opcja, ze wybieraja ci tą rodzinę, z tych, które również zostały porzucone rpzez aupairki. Ryzyko jest, ale próbowac możesz. No chyba ze chca ci zapłacić za przelot, to wtedy moze wracaj do Polski i spróbuj od nowa z inna rodziną na swoim doswiadczeniu?[/quote]

    Ale jeśli wróci do polski to musi odczekać 2 lata (albo rok, nie pamiętam) zanim znowu będzie mogła skorzystać z programu.



    [quote name="paulaw"] (wiem, niezbyt dobre metody wychowawcze... Madz, pomóż! :D)[/quote]

    nie jestem pedagogiem więc nie jestem odpowiednia do dawania rad wychowawczych ;P



    Cien_wiatru moja rada jeśli chcesz sama odejść od rodziny, a nie znajdziesz żadnej innej rodziny? Zakomunikować agencji że dziecko niestety jest zagrożeniem dla Twojego życia! Bo z tego co piszesz to tak wygląda - rzucanie kamieniami?!
  • Re: Au Pair 2013!

    paulaw > 02-10-2012, 22:55

    Madz - ale może tu trzeba jakoś psychologicznie podejść do tej sprawy
  • Re: Au Pair 2013!

    Sharon > 02-10-2012, 23:04

    [quote name="madz"]
    [quote name="Sharon"]Popros moze swoja agencje o zmiane hostów? Jest taka możliwość w CC, że jesli w trakcie wyjazdu nie bedzie mi cos pasowało a nie zechce wracac, to moge prosic o zmiane rodziny, tylko ze wtedy jest taka opcja, ze wybieraja ci tą rodzinę, z tych, które również zostały porzucone rpzez aupairki. Ryzyko jest, ale próbowac możesz. No chyba ze chca ci zapłacić za przelot, to wtedy moze wracaj do Polski i spróbuj od nowa z inna rodziną na swoim doswiadczeniu?[/quote]

    Ale jeśli wróci do polski to musi odczekać 2 lata (albo rok, nie pamiętam) zanim znowu będzie mogła skorzystać z programu.[/quote]



    Jo, naprawde? O_O Nie wiedziałam! Przeciez da sie przedłużac program.. Zresztą, może chyba skorzystać z innej agencji? Znaczy serio, nie wiem, nie wdrożałam się w to ;x
  • Re: Au Pair 2013!

    DominikaDomi > 02-10-2012, 23:13

    Mozesz przedluzyk swoj pobyt do dwoch lat. Pozniej wracasz i mozesz jechac ponownie dopiero po 2 latach. I nie ma znaczenia z jakiej agencji jechales raczej. Chodzi tu pewnie o wize.
  • Re: Au Pair 2013!

    madz > 02-10-2012, 23:19

    [quote name="paulaw"]Madz - ale może tu trzeba jakoś psychologicznie podejść do tej sprawy :D[/quote]

    Ale psychologiem też nie jestem, więc nie mogę niestety pomóc, tym bardziej że nie da się też powiedzieć nic po tym co zostało napisane.



    [quote name="Sharon"]Jo, naprawde? O_O Nie wiedziałam! Przeciez da sie przedłużac program.. Zresztą, może chyba skorzystać z innej agencji? Znaczy serio, nie wiem, nie wdrożałam się w to ;x[/quote]

    Tak jak napisała Domi, po 2 latach dopiero można wrócić i nie jest to związane z wizą tylko z uczestnictwem w programie rządowym, które ma takie założenia po prostu.
  • Re: Au Pair 2013!

    cien_wiatru > 02-10-2012, 23:48

    Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi i w ogóle, dzisiaj jest już lepiej, byliśmy u naprawdę świetnego lekarza, mały dostanie jakieś leki i zobaczymy, jutro wraca do szkoły, na razie nie będe podejmować żadnych kroków, daje sobie jeszcze jedną szansę, bo oprócz tych chwil, kiedy dziecko staje się nieznośne (zazwyczaj trawa to kilanaści minut, potrzebuje gumy do żucia żeby się uspokoić) jest nam razem dobrze, bawimy się, rysujemy i miło spędzamy czas. Nie chciałabym zmieniać rodziny, bo hości są jak z bajki, traktują mnie świetnie i rozumieją wszystko, powiedzieli mi także, że jeśli będę chciała zmienić rodzinę to oni i tak wystawią mi dobre referencje, bo zdają sobie sprawę z tego, jaki mały jest. Dzisiaj byłam z nim od rana i nie mieliśmy żadnych problemów. Wiec na razie zostaje, ale jeśli to będzie się nasilało i mały będzie taki nieznośny niestety będe musiała zrobić rematch, czego się okropnie boje..
  • Re: Au Pair 2013!

    paulaw > 03-10-2012, 15:41

    Może będzie dobrze? Jak to się mówi - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, czy jakoś tak Oby leki i lekarz pomogły dzieciakowi, bo hości wydają się fajni.
  • Re: Au Pair 2013!

    goodmorningamerica > 05-10-2012, 10:56

    Echh. Tak zastanawiałam się o czas "po maturze". Wiem, że będę aplikować coś koło luty/marzec do APiA, ale w maju chcę jechać do Holandii do pracy żeby coś zarobić (dokładnie na 3 miesiące) zastanawia mnie fakt, co wtedy z rozmowami z potencjalnymi host rodzinami? Nie będę miała tam dostępu do komputera prawdopodobnie, a od rana do wieczora będę pracować, a wiem, że mama nie opłaci mi całego wyjazdu do USA, bo sama zadeklarowałam się, że ten wyjazd będzie moim finansowym zobowiązaniem się. Kurcze, jakieś rady?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia