-
-
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
arven86 > 24-08-2009, 0:29
poczatki zawsze sa trudne, ale z czasem wszystko sie ulozyprzyzwyczaisz sie i bedzie dobrze -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
kamysia > 25-08-2009, 5:19
. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 25-08-2009, 5:26
kamysia, priva ci wysłałam w tym temacie
uszy do góry -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
aaleeksaandraa > 25-08-2009, 23:58
Caliet trzymaj się!
Jesteś w USAPrzecież właśnie tego chciałaś Twoje marzenie się właśnie spełnia!
Uszy do góry! Ja tez będę ryczeć i au pair po mnie też, także spoko - należymy do większości! -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 26-08-2009, 0:19
Jest źle. Ze mną. Tyle na ten temat. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
arven86 > 26-08-2009, 0:33
co jest? -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 26-08-2009, 4:11
Już mi lepiej. Ale nie na ten temat, bo się znów poryczę
Dziś po kolacji poszłam sobie na spacerTutaj, po okolicy i do pobliskiego parku. I się naprawdę podbudowałam. Myślałam, że bez samochodu, to ja tutaj ugotowana jestem, jak w więzieniu. Takie miałam wrażenie, bo tu ludzie, każdy w swoim domu i w ogóle jakoś tak. No ale poszłam do parku i okazało się, że tam mnóstwo ludzi jest. Dzieciaki grają w różne gry. Jakiś football, jakiś soccer, jakiś tenis. Dorośli kibicują dzieciakom. Jak na filmach No i faceci grający w kosza Było na co popatrzeć
No i sobie chodziłam po parku, aż zrobiło się ciemno i zaczęło padać. No, a ja w okolicy, w której nie byłam jeszcze sama, w dodatku pada i jest ciemno, a nagle jak na komendę, wszyscy się pozbierali i zostałam sama. No więc sobie stoję pod daszkiem i myślę: "Przestanie. Nie przestanie." I tak przez jakieś 10 minut, aż wyglądało na to, że nie miało zamiaru przestać, więc poszłam. Do domu doszłam cała przemoczona, bo po drodze praktycznie drzew nie ma. Ale doszłam, a to już był sukcesJak doszłam, to host do mnie, że się zastanawiał już czy po mnie nie pojechać, czy nie czekam gdzieś w parku pod daszkiem jakimś
No i tak fajnie mi teraz. Niemal ze mnie ciekło. Ale deszcz tutaj jest ciepły. Jest super duszno i gorąco cały czas, a deszcz jest ciepły tak jak powietrze. Fajnie się tak szłoI trochę nabrałam przy tym dystansu. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
kamysia > 26-08-2009, 5:39
. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
marlenao > 26-08-2009, 6:20
MI placz przeszedl po tygodniu, glowa do gory! -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
arven86 > 26-08-2009, 15:34
hm, taki deszczyk faktycznie moze pomoc, nawet jesli zmoczy i to tak porzadnieglowa do gory, na pewno sie ulozy