-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Gość > 17-09-2007, 10:44
W przyszlym roku Julia przyjedz gdzies do ludzi, nie na wies, to sobie poszalejemy -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 18-09-2007, 23:51
oj tak. wsi to ja nie chce nigdy juz w zyciu. zadnej.
tak na ktorki czas to to moze byc nawet na poczatku takie urocze, odpoczynek
ale na dluzej? nigdy! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Mangom > 19-09-2007, 0:09
Idril Ty wróciła?..? nienad?żamjutro przeczytam Twoja opowie?ć...swoj? droga to tak wci?ga.. dzisiaj i wczoraj czytałam historię Moni i Ninki...jaaa normalnie z wypiekami na twarzy, jakbym jak?? powie?ć czytała. Powaga.
Jutro nadrabiam zaległo?ci. To dobrze, że wróciła? cała i zdrowa -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 19-09-2007, 1:03
Ty powie?ci to nie widziała? w moim wykonaniubo w?tek to życie, a ja piszę hmmm... ksi?żkę?
Monia jak to nazwać, co?
Julka uderzamy na Londyn w przyszłym roku! Tzn. ja na Watford -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
WAMPIREK > 19-09-2007, 10:25
Taaa dokladnie...Ninka to ma pisane...jak tam w ogole dalsza czesc opowiadania jest ?
Mangom, milo mi,ze czytasz nasze historieNo takie zycie...Czekam teraz na Twoja historie
idril,jak tam w szkolce ? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Klarasek > 19-09-2007, 12:49
Dziewczyny za rok to możecie szaleć! Po maturze- 4 miesi?ce wakacji -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Mangom > 19-09-2007, 12:56
jaaa, ale sympatyczna rodzinka!!!!!! no może za wyj?tkiem Katji i podej?cia hostów do dzieci i ich wychowania,ale ogólnie przyjaźnie..co nie?
aha..no tak maturka Cię czeka, wiec wróciła?...
a odno?nie tego, że w wieku 17 lat au pair... po prostu chodzi mi o to, że ja w Twoim wieku nie czułam się na tyle dojrzała i odpowiedzialna żeby my?leć o czym? takim, masz rację, że nie liczy sie papier.
A ciekawa historia.. w ogóle muszę Ci powiedzieć, że fajnie mi się czyta Ciebie przez ta Twoja bezpo?rednio?ćsweet... :wink:
Ok idę uczyć się angielskiego...bo przyznam, że mój angielski trochę kiepski więc trochę się zdołowałam jak opowiadała? o tej byłej au pair, bo sobie siebie wyobraziłam :? :oops:
ok pozdrawiam dziewczyneczki -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 19-09-2007, 17:04
moje opowiadanie? słabo...
kolega Patryk zupełnie wybił mi z głowy Dannego... muszę pogadać z dziewczynami żeby on tam wrócił, bo czuję pustkę i nie wiem co pisać -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Mangom > 19-09-2007, 17:44
Naprawdę Nina? powie?ć? no no...a w jakim stylu? w ogóle co czytasz, co lubisz?? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 19-09-2007, 20:46
no tak. tzn. to jest opowiadanie... już w sumie drugie... takie niekończ?ce siestare pisze na blogu od marca, przerwałam w czerwcu, jest koło 50 notek... a to nowe to zaczęłam tydzień temu i narazie s? tylko 2 notki bo wena mi się skończyła na pocz?tek, bo w Anglii bardzo dużo powstało