• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

co ja tutaj robie? -historia magdy

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • co ja tutaj robie? -historia magdy
       
  • co ja tutaj robie? -historia magdy
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Ela333 > 28-06-2007, 5:00

    to mnie troche pocieszylas bo ja dzisiaj przy pozegnalnym obiedzie sie rozplakalam heh jakos tak jednak sie z nimi z zrzylam a kiedy zobaczylam tort z napisem ELA WE WILL MISS YOU to normalnie nie wytrzymalam pozniej sie zaczelo wspominanie i ehh

    niegdy bym nie powiedziala ze mi bedzie az tak ciezko ich zostawiac...



    a kiedy juz do anglii uciekasz?



    w takim razie milych wczasow w polsce
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Ninka Jones > 29-06-2007, 2:31

    a ja jutro cały dzień będe płakać

    najpierw poranek z moj? jedn? przyjaciółk?, potem popołudnie z drug?, jeszcze mój przyjaciel pomiędzy wci?nięty. Wieczorem moja siostra przyjeżdża do domu na weekend, w sumie główny cel wizyty to pożegnanie mnie i w sobote rano płacz za rodzicami

    serce mi pęknie

    to tylko/aż 2 miesi?ce...
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    edyta_s > 29-06-2007, 11:43

    Dzien przed wyjazdem cieszylam sie niezmiernie. W dzien wyjazdu caly czas powstrzymywalam lzy, az w koncu z 2 godz przed wyjazdem nie dalam rady i zaczelam ryczec, uspokoilam sie dopiero na dworcu. Nigdy nie wyjezdzalam na tak dlugo, 1 raz zawsze najgorszy. 2 miesiace to wcale nie tak krotko, chociaz mi ten miesiac minal strasznie szybko. Z rodzinka i znajomymi mam staly kontakt, wiec nie tesknie. Tylko za moim kochanym pieskiem, ktorego nie moge przytulic. Nie bedzie tak trudno jak myslisz. Ja tez sobie zaczelam przed samym wyjazdem myslec, jak ja dam rade 3 miesiace bez bliskich mi osob w obcym miejscu.
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Yoanna > 29-06-2007, 20:04

    ja tam nie plakalam ani razy wyjezdzajac.. wracajac owszem :lol:
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Gość > 29-06-2007, 20:53

    ja jak Yoanna :lol:
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    edyta_s > 29-06-2007, 22:46

    Z radosci czy z rozpaczy?
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Yoanna > 29-06-2007, 23:05

    mi az mama wypominala ze jak przyjechalam to bylam jakas hmm niemila :lol: strasznie nie chcialam do domu wracac z sheffield :lol:
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    edyta_s > 30-06-2007, 0:43

    podejrzewam, ze tez mnie to czeka :lol:
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    Gość > 30-06-2007, 10:43

    No wyjezdzac stad sie nie chce, zwlaszcza jak sie cos zostawia. Z Polski wyjezdzajac ciesze sie za kazdym razem jak diabli. Z Finlandii wyjezdzajac rycze jak bobr nawet jak teraz tam jestem z wizyta. Ze Szwecji jak mnie pierwszy raz wywalili tez plakalam, ale 2 tygodnie pozniej znalazlam sie ponownie i super Teraz juz nie ma o co plakac, bo jesli w PL jestem tydzien, to ani mi sie specjalnie to nie odbije na psychice ani nic A tu mam dom, swoj dom, wiec oczywiscie bede cieszyc sie jak diabli ponownie
  • Re: co ja tutaj robie? -historia magdy

    edyta_s > 30-06-2007, 13:58

    No Ty Emi juz pare lat poza domem zyjesz (no w sumie nie poza domem, tylko poza Polska, bo dom znalazlas gdzie indziej). Juz sie boje, co to bedzie, jak wroce do mojego Koszalinka. Ale tylko rok, a potem zrobie co zechce.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia