-
-
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 24-07-2006, 10:25
aj weekend minal ciekawei... dzisiaj na kolacje mnie moja hostka zabrala do japonskiej restauracji... pan kucharz gotowal, zanczy sie samzyl wszystko na naszych oczach... na naszym stole... w ogole bardziej to przypominalo jakies przedstawienie hehe. fajno bylo:p
hmmm ale od poludnia pradu w domu nie bylo...;/ klima nie dzialala... wieczorem to samo.. w domu ciemno jak w dupie, z duchoty mozna bylo ducha wyzionac, wiec poszlismy wszyscy do auta, bo tam klima... i obejzelismy sobie film na dvd... ehhh bo jeszcze tv i dvd w aucie maja 8O ... na szczesie jakies 30 minut temu elektrycznosc do nas wrocila... aj zwariowany dzien jakis hehehe... buziaki -
Re: bUka za wielką wodą;P
Sol > 24-07-2006, 12:56
Ale super!!!
Samochod z wyposarzeniem, basen, zyc nie umierac :wink:
Ciekawe czy w Europie tez sie trafiaja takie rodzinki? -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 24-07-2006, 13:27
Jak spotkasz jak?? rodzinke milionerów to napewno się zdarzaj?,hehe.Buka,a jakie danie ty jadła? w tej japońskiej restauracji? -
Re: bUka za wielką wodą;P
Asienka > 24-07-2006, 13:45
stek z psa
super masz, ale ja takich upalow bym chyba nie wytrzymala
mi tu trudno wysiedziec w 35 stopniach a Ty masz chyba z 50 -
Re: bUka za wielką wodą;P
maada > 24-07-2006, 14:19
Edi, to ja zaczelam pisac o mojej rozpuszczonej jednynaczce i mysle ze jakkolwiek cos w tym jest ze jesli rodzice maja tylko 1 dziecko to skupiaja na nim cala swoja uwage i pozwalaja czesto na wiecej....Ale oczywiscie nie wszystkie jednynaczki sa straszneAbsolutnie nie pisalam o Tobie
Mayu, tak mam 3-letnia.....
Sol, przyjedz do USA -tu to wszystko jest norma
Madzia, nie wiem jak Twoi hosci, ale moi sa tacy srednio zamozni, a tez maja dvd w autach...Na poczatku tez przezylam szokk :lol: Z klima to moja hostka mi wylumaczyla, ze w prawie calych stanach domy maja klimatyzacje (pomijajac te chlodniejsze stany na polnocy). Fajne sa te amaerykanskie warunki :lol: -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 24-07-2006, 14:22
Ja też tak chce-musze wam powiedzieć że chyba już wiem któr? rodzinke chce,ale narazie cichooooo szaaaaaa.Jak to już bedzie pewne to dam znac od razubuziaczki ! -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 24-07-2006, 22:17
no moi tacy srednio zamozni... ale kasy na nic ni zaluja 8)
aj na dworze taki skwar ze zdechnac mozna 8O
a z tej japonszczyzny to jadlam kurczaka, tofu, ryz, jakas salatke... pycha bylo, musze przyznac...
maya a co to za rodzinka do ktorej jedziesz??? -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 25-07-2006, 9:25
Narazie nic nie powiem-czekam na e-meila od nich i się zobaczy.Napewno do CA -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 25-07-2006, 10:41
eee a ja dzisiaj w koncu pierwszy raz jezdzilam autem :lol: 8) ... gordon, moj host, wrociwszy z pracy mowi do mnie ze jedziemy do malla... a na to ze spoko, luz blus i w ogole, a on ze ja prowadze... ha! pirwszy raz od ponad 2 tygodni wsiadlam za kolko... kurcze nigdy tak dlugiej przerwy nie mialam :? ... ale przyznam sie ze sie troszke balam, mim o iz kierowca ze mnie jako tako dobry jest 8) , ale wieciw... inny kraj, inne auto, inne drogi... ale jakos dalam rade i nie bylo tak strasznie... tak wiec o to auto dla mnie stoi przed domem i moge sobie nim jezdzic gdzie i kiedy chce.......aj hehe.muaaaa:*[/list] -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 25-07-2006, 10:51
Madzia, nawet nie wieesz jak ja juz bym chciała tam do Ciebie przyjechać i zrobić babski wieczór z polsk? wódeczk?Ale juz miejmy nadzieje że za miesiać tam się zjawie i przywioze ze soba Absolwenta czy jak? inna tam chcesz :wink: