• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

agulka w krainie simsow..

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • agulka w krainie simsow..
       
  • agulka w krainie simsow..
  • Re: agulka w krainie simsow..

    monica07 > 15-02-2006, 2:57

    hehe ja tak samo- zjadlam juz dwa male pudelka czekoladek, a przed chwila od hosta dostalam wielgachne pudelko takich w bialej czekoladzie..... jej po dinerze zjem z herbatka i na stowe bede cierpiec na bol brzucha :? ... ale mam to gdzies.

    HAPPY VALENTINES DAY
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 15-02-2006, 3:02

    jak tylko dotarlam do domu pochlonelam dwa serduszka czekoladek z alkoholem.. mniami



    dzien przezylam wiec nie jest zle.. nareszcie koniec..ale jak za rok w walentynki skonczy sie na jedzeniu czekoladek to zakladam klub starych panien.. :twisted: tfuu odpukac :wink:
  • Re: agulka w krainie simsow..

    oliwka911gt > 15-02-2006, 7:08

    tez wcinam czekoladki jak nigdy 8O :lol:

    w sumie cztery i mam dosc. za slodkie. do tego herbatka z cytryna.

    a czekoladki PL (kasztanki i michalki)



    walentynek nie cierpie, jedna wielka komercha. w szkole o tym mowilismy dzisaj, od hostow dostalam giftcard do salonu manicure. ja dla nich nic nie mialam :twisted: z amlym zrobilam tylko valentines card dla hostow (ze to niby jego robota). a z tym giftcardem to w szkolu bylam, ale na moj rozum to moze i bym nic nie dostala, ale ... jutro mam nad programowo full day so ja mam wiele spekulacji. ostnio z monika sie zastanawialysmy czy dostane extra kase. dostalam giftcard na manicure. niewiem czy mam sie cieszyc czy co.
  • Re: agulka w krainie simsow..

    Gość > 15-02-2006, 13:30

    skoro juz walentynkowo w historii Agulki to ja sie dopisze - mnie sie podobaja skandynawskie walentynki, kiedy jest to swieto bardziej ludzi ktorzy sie lubia niz kochaja, wiec automatycznie to wychodzenie do kina na kolacje czy na kawe ze stosem przyjaciol i obzeranie sie slodyczami

    w szkole mowilismy, ze Szwedzi sie pod walentynkami podpisali, bo zime dluga maja i chcieli sobie jakos to urozmaicic

    oliwka, ja dostalam giftcard do kina za dodatkowa prace z dzieciakiem jak byl chory - ja tam sie ciesze w Finlandii nie bylo czegos takiego jak dodatkowe godziny...
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 15-02-2006, 16:51

    oli - gifcard fajna sprawa. tymbardziej, ze dali ci giftcard na pazurki - wiedza, ze lubisz pazurkowe sprawy, wiec ja mysle, ze to bardzo milo z ich strony. jakby dali ci kase to wydalabys ja na cos innego..a tak wydasz na cos pozytecznego ja uwazam , ze powinnas sie cieszyc, ten giftcard to tez w koncu kasa..tyle, ze z gory zainwestowana



    co do walentynek - emi , tu tez niby takie zwyczaj, ze wszyscy swietuja nie tylko zakochani..nie tak jak w pl, ale mnie i tak to meczy. bo to tylko i wylacznie komercja.. przynajmniej tu gdzie ja obecnie jestem..kto wysle najwiecej kartek, kto wysle ladniejsze.. to mi sie nie podoba



    a co do operkowania... zaczelam dzis prace o 7:30 tak samo jak wczoraj..i bardziej mi sie ta opcja podoba. musze pogadac z moimi, ze wole wczesniej zaczynac..

    mala jak tylko sie obudzila o 7 am to o 8:30 znowu poszla spac a ja mialam chwilke na prysznic i sniadanko -ktore wlasnie wcinam

    srednie w szkole do 12:15 jeah!!!! hostow nie ma operka harcuje :lol: szkoda, ze hostek dzisiaj wraca..ale z drugiej strony jutro znow wyjezdza..a jutro to ostatni dzien pracy w moim tyg
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 15-02-2006, 18:08

    zdobylam sie na odwage.. ide zrobic sobie tatuaz... prosze mnie oswiecic czy to bardzo mocno boli..??? jestem na etapie wybierania wzorku..

    zawsze bylam negatywnie nastawiona do tatuazy , bo wydawalo mi sie, ze jak stara bede to bede smiesznie wygladac..ale cos mnie naszlo i wymyslilam takie miejsce, ze nikt nie bedzie widzial ..tylko ja.. no i moze "ktos" jeszcze..

    :wink:





    wiec jak ..boli mocno??
  • Re: agulka w krainie simsow..

    monica07 > 16-02-2006, 2:40

    ja nie moge jaki news agulka ja ostatnio tez jakos myslalam o tym... po glowie mi chodzilo. tak ni ztego ni z owego idziesz, sama czy z kims?



    zaloze sie ze na kosci miednicznej czy jak tam to sie zwie? ja chcialam sobie cos tam zrobic. co do bolu- zalezy jak kto robi, jaka ma technike a przede wszystkim gdzie- czy na kosci, na miesniach, na 'sadelku' ..



    napisz cos wiecej bo ciekawa jestem jak cholera.
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 16-02-2006, 4:05

    aj tam news..

    nosilam sie z tym zamiarem juz dawno, tyle, ze zawsze bylo jakies ale

    - balam sie bolu

    - nie potrafilam wyobrazic sobie siebie w wieku 60 lat z tatuazem..

    - wydawalo mi sie, ze to chwilowa zachcianka , w stylu bo modne to tez chce, ze to tak wiecie..cos jak nowa torebka :wink:

    - zaba nie lubi tatuazy / powod debilny..wiem tzn. juz wiem /



    ale przyszedl taki moment, ze poczulam, ze to nie zachcianka.. zakonczyl sie wlasnie pewien etap w moim zyciu i pomyslalam,ze to wlasnie to.. ze teraz moge

    chce zrobic cos dla siebie, tak, zeby to bylo moje, taki maly sekrecik.. co do miejsca nie pomylilas sie.. stad chce maly, delikatny wzorek, ale taki, zeby do mnie pasowal..musi byc "moj"

    nadal szukam..mam nadzieje, ze na cos sie zdecyduje..



    co do salonu, ceny itd. nie mam zielonego pojecia - tez bede szperac dopiero.



    tyle odnosnie tatuazu..



    mialam dzis ciezki dzien.. moja mala "binladenka" jedna ma grype i kicha siejac waglikiem..na mnie rzecz jasna...

    reszta alkaidy -czytac rodzenstwo - wrocili z przedszkola w podlym nastroju, wiec mnie po prostu wykonczyli dzisiaj..



    wkurzylam sie bo jutro prawdopodobnie banda zostaje w domu.. wiec umierac bede na nowo.. do tego hostek dzis wrocil i jutro znow jedzie..ale okolo 2pm..wiec do tego czasu bede sie wkurzac co 5 minut na potwory i nie bede mogla zagladac tak czesto do neta.. wlasnie..to chyba najgorsze :wink:



    tak wiec padam ze zmeczenia..lece zjesc simsowa kolacje i ide lulu
  • Re: agulka w krainie simsow..

    oliwka911gt > 16-02-2006, 6:40

    aga!! ja pitole. boli nzajebiscie. mnie wszytko bo li co z igla zwiazane. mam fobie na tym ptk. dla mnie odpada. podziwam. kiedys tez myslalm nad tym i stwierdzilam ze jak juz bym miala robic to w takim miejscu by nikt niewidzial. tzn ja i wybrana osoba.
  • Re: agulka w krainie simsow..

    bahaha20 > 16-02-2006, 14:28

    Laski tez sie nad tym od dawna zastanawiam... Dajcie znac jak juz sie ktoras zdecyduje
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia