-
-
Re: oferty "nie do odrzucenia"
moniak > 09-05-2006, 11:47
moja "oferta nie do odrzucenia" jest pozostanie w rodzince na rok dluzej
o nie, nie ma mowy
placa mi miesiecznie a nie tygodniowo :/ (za kwiecien jeszcze nie dostalam wyplaty, gdy wczoraj zapytalam o to hostke, powiedziala tylko, ze zupelnie zapomniala, ani przepraszam,ani nic)
gdy luty mial 28 dni dostalam 5 funtow mniej!
nigdy nie ma nic w lodowce, sama sie musze dokarmiac, wieczorem gdy dzieciakami sa w lozku hostka mowi see you tomorrow, po takim czyms nie mam najmniejszej ochoty schodzic na dol do kuchni.. :/
co chwila wymysla mi jakies dodatkowe zadania
jest pedantka
jej maz jest prawnikiem a ja musze prasowac w tej rodzinie, mam niestety w zwiazku z tym za duzo koszul!!!!!!!! i poscieli!!!!!!!!!! i w ogole nie cierpie prasowania
w sumie moglabym sie dluzej rozpisac ale chyba troche zeszlam z tematu
juz niedlugo,koncze prace w tej rodzinie i wierze,ze nastepna bedzie o niebo lepsza!(obym sie nie rozczarowala) -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Lieveke > 09-05-2006, 12:24
I ile u nich juz siedzisz? U mnie w domu nawt sie niwe prasuje poscieli bo i po co? Nawet wiekszosci ubran nie prasujemy bo moja mama jakos tak wiesza ze wcale nie sa pogniecione. Najgorsze do prasowania sa koszule. A tak w ogole to ty jestes operka dzieci czy jej starego? Ona niech mu prasuje te koszule a nie ty. -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Yoanna > 09-05-2006, 16:42
ay, znam ten bol :/ angole wszystko prasuja. przechodzilam przez to... posciel, koszule (najgorsze co moze byc), chusteczki do nosa... na szczescie prasowanie nie jest takie zle, chociaz tyle ile tam prasowalam przez tydzien to tu przez cale zycie mniej... czasami nawet wolalam poprasowac niz z dziecmi siedziec, no ale te koszule to byly dobijajace...
5 funtow mniej hehe dobre :lol: moi mi na pozegnanie dali 4/5 tego co zarabialam, bo pracowalam tylko 4 dni. mile pozegnanie :lol: moze jeszcze wspomne ze przez ten week pracowalam wiecej bo dzieci mialy wakacje. no skapstwo wylazi jak nic :wink: -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
moniak > 11-05-2006, 21:09
jestem w tej rodzinie narazie pol roku, zostaly mi dwa miesiace i dluzej nie mam zamiaru siedziec, bo ja juz nie moge patrzec na prasowanie.
dzieciaki sa okej, zwlaszcza mlodsza, wiec chetnie bym sie nimi zajela ale raczej nie mam wielu okazji do tego :/ a to prasowanie, a to sprzatanie, mycie lodowki,spacerowki,ehh.. zyc nie umierac
ale nie dramatyzuje, dzieki tej wrednej babie duzo sie nauczylam, choc w moim pokoju wiecznie jest sajgon
a i najgosza sprawa to ta, ze maja neta a nie moge korzystac( -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Lieveke > 11-05-2006, 21:21
O maaatko!!! Az sie zaczelam bac. Mycie lodowki?? Light household? No ludzie trzymajcie mnie :!: -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
maya > 11-05-2006, 21:44
Co ci ludzie nie wymy?l?... :wink: -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
niuniusiek > 12-05-2006, 21:54
pewnie nie tylko ja dostalam ta CUDOWNA propozycje od tego panaHello
My name is mr jerry bowcher i am from United kingdom i work in an
oil company in united Kingdom,i will like you to know that i have a kid
which name is james he his 4yearls old i want an aupair for him because
he hs the only one left at home after his mother left me wna went with
another man so i wll like you to know that i will be paying you $5000
for a month and i will also be responsible for your Uk PASSPORT VISA
WORKING PERMITE TAX CLEARANCE so i so i will like you to get back to me
if you are intrested in being my aupairHope to hear from you soon and if you are replying kindly get back to me in my personal e-mail address which is..(<a href="mailto:danhost@atmail.com">danhost@atmail.com</a>)
Hope to get a mail from you soon....
Regards
Mr Danhost
mm...nie ma nad czym sie zastanawiac, juz sie pakuje po te 5000$/mc -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Lieveke > 12-05-2006, 22:04
zajebisty angielski. a z ta suma to z deczka przesadzil naciagacz jeden. na to musialaby sie nabrac skonczona idiotka uposledzona w dodatku. ale mnie wkurzaja tacy ludzie :evil: -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Edi > 12-05-2006, 22:05
No ba!!!Kazdy by jechal przeciez :lol: :lol: :lol: -
Re: oferty "nie do odrzucenia"
Yoanna > 12-05-2006, 23:06
gosciu z uk i nie wie jaka tam waluta? czemu o dolarach mowi? :roll: :wink: