-
-
Re: Au Pair w kuchni :)
Yoanna > 25-11-2005, 19:54
plus makaron -
Re: Au Pair w kuchni :)
(-:MARZENA:-) > 25-11-2005, 19:59
no oczywiscie ze makaron ale chyba kazdy wie jak makaron ugotowac..? a jak nie to mozna poczytac na opakowaniu :wink: -
Re: Au Pair w kuchni :)
Yoanna > 25-11-2005, 20:21
moj brat zawsze czytaa czasami nie pisza i wtedy problem heheh -
Re: Au Pair w kuchni :)
Caroline > 25-11-2005, 22:44
To z zielonego tylko tyle? Myslalam ze to bardziej skomplikowane jest :roll:
Wszyscy mowia ze zupy w kuchni najlatwiejsze a ja to garnek z woda na gaz co najwyzej moge postawic... :oops:
Wielkie dzieki Marzena! -
Re: Au Pair w kuchni :)
(-:MARZENA:-) > 25-11-2005, 23:10
z rzeczy zielonych mozna wsadzic jeszcze do gotowania kilka lisci selera tyle ze teraz zima wiec kupic sie nie da (chyba ze ktos ma zamrozone) -
Re: Au Pair w kuchni :)
MONIKA > 26-11-2005, 1:12
I pietruszka obowiazkowo przeciez!!!! I marchewka i jakies zielone jeszcze tez moze byc, seler tez. -
Re: Au Pair w kuchni :)
Gość > 26-11-2005, 11:23
a ja nienawidze rosolu z pietruszka (mam to po tacie :lol:evil:
wiec pietruszke kto chce
jeszcze moze dla przypalajacych wode ktos moglby napisac w jakich to proporcjach dawactzn ile miesa, ile wody :roll: -
Re: Au Pair w kuchni :)
MONIKA > 26-11-2005, 19:19
8O
ile miesa, ile wody?
8O -
Re: Au Pair w kuchni :)
Caroline > 26-11-2005, 19:38
"jeszcze moze dla przypalajacych wode ktos moglby napisac w jakich to proporcjach dawactzn ile miesa, ile wody :roll: "
Emi pytalas dla siebie czy pijesz do mnie? :wink:
Ja az taka sierota nie jestem, potrzebowalam tylko widziec co zielonego trzeba wrzucic, reszte dam rade -
Re: Au Pair w kuchni :)
Yoanna > 26-11-2005, 19:58
ja z 'zielonych rzeczy' to uznaje tylko marchewke hehehhe :wink: