-
-
Re: Au Pair 2013!
PauliP > 27-09-2012, 19:10
no wiadomo jak to jestprzeciez nie powiem : Sorry, mineło 10 godzin. Nara haha No narazie ciezko na tym forum ale dziwie sie ze masz do wyjazdu prawie rok a juz wszystko załatwiasz gdzie do mnie napisali żebym sie odezwała w maju a co do matury to nawet jak nie zdasz to mozesz pojechać, trzeba miec ukonczoną szkołe srednią wiec jesli zdasz to mozesz jechac nawet bez matury z tego co słyszałam Najbardziej sie boje zebym to prawo jazdy zdała bo cos ciezko mi to idzie, no ale będę walczyć. 8) -
Re: Au Pair 2013!
PauliP > 27-09-2012, 19:14
blueberry- zgadzam sie z Tobą w 100 %! Sama uczyłam się w !podstawówce! przez dwa lata angielskiego. Później jezdzac za granice i rozmawiajac z ludzmi po angielsku i przelamaniu bariery zaczełam sie sama uczyc, siedzialam na stronkach typu ''omegle'' swojego czasu gdzie poznałam dużo fajnych ludzi i pisałam z nimi maileTeraz dodatkowo mam dosc sporo tego angielskiego i w domu sama z siebie sie ucze -
Re: Au Pair 2013!
alesliw > 27-09-2012, 19:23
a ja tak z innej beczki.
Jest ktoś, kto planuje wyjechac z GAWO, a nie złożył jeszcze aplikacji? Bo chciałabym jechać z tym biurem podróży, a jest promocja, że jeśli się zgłoszą dwie osoby razem to można zaoszczedzić. W końcu 250 zł drogą nie chodzić, więc czemu nie skorzystać.
(nie znalazłam nigdzie na forum, dlatego pytam tutaj). -
Re: Au Pair 2013!
Sharon > 27-09-2012, 19:24
Huh, na to też troche licze, ale boje sie ze kursu obowiązkowego wtedy nie wykonam, bo mnie nie przyjmaZobaczymy, az takim tłumokiem podobno nie jestem, wiec spoko ;]
Robie co moge z tym angielskim i troche boje sie tej rozmowy pierwszej, bo... bo obawiam sie ze wydukam jedynie "Sorry... My english is not perfect... Please, could you repeat?" xD ;< A i to pewnie z błędami.
Nic to, panikuje, panikuje.. Um, PauliP, wzielam sie za to wczesniej, zeby w czasie matury juz nei miec tego na glowie. Tak jest wygodniej, naprawde. W CC mi tak babka poradzila, bo pojechalam na spotkanie i w ogole i sie mna totalnie zajela - jak bylam na spotkaniu, aplikacje mialam skończona w 80 % ;] Pewnie to ich zachęciło.
Alesliw - sugeruje założenie nowego tematu gdzieś, bo nie jestem pewna czy ten temat czyta dużo osób -
Re: Au Pair 2013!
madz > 27-09-2012, 19:43
[quote name="Sharon"]
Ło, studiujesz, to przynajmniej masz z głowy pytania pod tytułem "A co, jesli obleje mature?". Dlatego wzielam tylko podstawe maturalna, bo boje sie ze i tego nie bede w stanie napisać ;x
Tak, umowa to własnie o to coś co przyszło tez ze swiadectwami do lekarza i w ogóle. Podejrzewam ze te lekarskie rzeczy, miedzynarodowe prawo jazdy, tlumaczenia swiadectw bede robila dopiero kolo marca. No i swiadectwa, wiadomo, w czerwcu, jak je otrzymam x.x
[/quote]
A no studiuję :) Psychologię sobie studiuję :P
Ja na szczęście świadectwo ukończenia ostatniej szkoły mam w języku angielskim więc nie będę musiała za notariusza płacić (bo chyba tak to trzeba zrobić)
[quote name="Sharon"]Dla mnie te 200 godzin to byl smiech na sali, bo mi powychodziło łącznie ponad 5000 ;) W rodzinie i poza nia.
Swoją drogą - planujecie brać ubezpieczenie rozszerzone? Zastanawiam sie nad tym właśnie, czy warto.[/quote]
To na prawdę sporo! To tylko praca niani czy też jakieś przedszkole bądź coś w tym stylu? Wiem że dziewczyny niektóre w liceum chodziły na wolontariaty do przedszkola w wakacje, a to na pewno bardzo fajnie wygląda. Ja mam zamiar za miesiąc poprosić koleżankę żeby mi napisała referencje z mojego stażu terapeutycznego, myślicie że po 2 miesiącach będzie już ok? to ok 250-300h będzie dopiero (czyli jakaś połowa stażu)
A co do ubezpieczenia ja na 100% biorę rozszerzone, inaczej nie jadę -
Re: Au Pair 2013!
Sharon > 27-09-2012, 19:51
[quote name="madz"]
[quote name="Sharon"]
Ło, studiujesz, to przynajmniej masz z głowy pytania pod tytułem "A co, jesli obleje mature?". Dlatego wzielam tylko podstawe maturalna, bo boje sie ze i tego nie bede w stanie napisać ;x
Tak, umowa to własnie o to coś co przyszło tez ze swiadectwami do lekarza i w ogóle. Podejrzewam ze te lekarskie rzeczy, miedzynarodowe prawo jazdy, tlumaczenia swiadectw bede robila dopiero kolo marca. No i swiadectwa, wiadomo, w czerwcu, jak je otrzymam x.x
[/quote]
A no studiujęPsychologię sobie studiuję
Ja na szczęście świadectwo ukończenia ostatniej szkoły mam w języku angielskim więc nie będę musiała za notariusza płacić (bo chyba tak to trzeba zrobić)
[quote name="Sharon"]Dla mnie te 200 godzin to byl smiech na sali, bo mi powychodziło łącznie ponad 5000W rodzinie i poza nia.
Swoją drogą - planujecie brać ubezpieczenie rozszerzone? Zastanawiam sie nad tym właśnie, czy warto.[/quote]
To na prawdę sporo! To tylko praca niani czy też jakieś przedszkole bądź coś w tym stylu? Wiem że dziewczyny niektóre w liceum chodziły na wolontariaty do przedszkola w wakacje, a to na pewno bardzo fajnie wygląda. Ja mam zamiar za miesiąc poprosić koleżankę żeby mi napisała referencje z mojego stażu terapeutycznego, myślicie że po 2 miesiącach będzie już ok? to ok 250-300h będzie dopiero (czyli jakaś połowa stażu)
A co do ubezpieczenia ja na 100% biorę rozszerzone, inaczej nie jadę[/quote]
Huhuhu, rozszerzone, mówisz? A ja właśnie sie zastanawiałam czy wyżyję na podstawowym xD Lecze zęby i musze jeszcze kontrolne sobie zrobic zeby upewnic sie ze wszystko okej - u nas w rodzince cukrzyki same, mnie to ominelo, ale musze sprawdzac co i rusz ;<
Nie, ja opiekuje sie dzieciakami odkąd skończyłam 10 lat, czyli od 9 lat już.. No, 9 i półKażde wakacje, ferie, dłuzsze weekendy a czasami nawet ot tak w weekendy. Byłam jedyną dyspozycyjną osoba w rodzinie, ktora potrafiła zajmować sie dzieciakami i dlatego. Trójka mojej chrzestnej, mieszkająca 30 km ode mnie, siostrzenica czy Majeczka mieszkająca prawie ze ze mna, pietro wyzej oraz córka mojej kolezanki z podstawówki, ktorej przez wakacje pomagalam sie opiekowac, tuz po porodzie, bo dziewczyna miala taka sytuacje ze sobie nie radzila (Julia ma prawie dwa latka, kolezanka miala 17 lat jak wpadła, tak wiec... ;>). I spokojnie mi wyszedł taki duzy czas. Szczerze mowiac po kalkulatorowym podliczeniu nawet obcinalam o 300, 400 godzin, bo nawet jak na moje glowe, to to za duzo wychodzilo Nie chce, zeby hosci pomysleli ze jestem jakas mega w tych sprawach, bo potem wyjdzie wlasnie tak jak teraz : 9, 7 i .... 3 miesiące. Na raz xD
A tobie ile godzin powychodziło? -
Re: Au Pair 2013!
madz > 27-09-2012, 19:56
[quote name="Blueberry91"]Co do kursów z angielskiego. Ja powiem, że moim zdaniem kurs jest dobrym rozwiązaniem dla tych co albo zaczynają naukę, albo nie mają kompletnie samo-motywacji do nauki. Jeśli umie się podstawy i gramatykę spokojnie nie wydając pieniędzy można się nauczyć języka, szczególnie w dzisiejszym świecie gdzie jest tyle opcji. Niektórzy lubią po prostu kursy na CD, niektórzy papierowe ćwiczenia a najlepszym sposobem jest po prostu poznać ludzi, przez internet, i z nimi ćwiczyć. Wiele nativów loguje się na stronach dla tych co chcą się nauczyć języka i z samej chęci pomocy z nimi rozmawiają i korygują ich błędy. Super sprawa. Albo po prostu obcokrajowcy. Ling.pl w jednej karcie, chat w drugiej i jedziem. No, chyba że jeszcze ktoś ma pieniądze a kurs prowadzony przez native speakera, to w sumie rozumiem.[/quote]
Ja się boję właśnie jak będzie z moją motywacją, szczególnie że czasu mam na prawdę BARDZO mało i pewnie będę chciała w każdej wolnej chwili odpocząć, więc kurs będzie mnie motywował. Poza tym mój kurs będzie właśnie z native speakerem, a co do ceny, to 550zł za semestr to bardzo mało jak na Warszawę, więc czemu nie? :) A szkoła ponoć fajna.
Sharon mi wyszło ok 3000h (z hakiem), to do tej pory, + jeszcze to co będzie do wyjazdy więc będzie z 1000h więcej. A wpisujesz że chcesz dzieci poniżej 2 rż (być IQ)? Ja mocno nad tym się teraz zastanawiam i chyba jednak sobie daruję IQ, za duża odpowiedzialność. -
Re: Au Pair 2013!
Sharon > 27-09-2012, 19:59
Madz - tak, ja wpisałam, ze chce. Ale mam pewne zasady w tej kwestii bo wiem jak sobie z takimi rzeczami radze: albo jedno niemowlę, albo niemowlę i jedno dziecko powyżej 8 roku życia, albo dwoje, troje powyzej 6 roku zycia. Takich 2-5 lat nie chce, naprawde. Najgorszy wiek - ani sie z nimi po angielsku dogadasz, ani po polsku a to okres buntu i wszystko na nie. Naprawde trudno zabawic takiego malca. Majka ma wlasnie 2 i pol roczku, dzieciaki chrzestnej troche wiecej ale wlasnie od 4 do 10 lat. I widze szaloną różnice w moim dogadywaniu się.
Wberw pozorom, lubie niemowlęta -
Re: Au Pair 2013!
madz > 27-09-2012, 20:18
a ja właśnie chciałabym takie 3-4 latki ;) Najbardziej lubię takie dzieci, ale lubię też 7-9 lat. -
Re: Au Pair 2013!
Sharon > 27-09-2012, 20:20
[quote name="madz"]a ja właśnie chciałabym takie 3-4 latkiNajbardziej lubię takie dzieci, ale lubię też 7-9 lat.[/quote]
Ano własnie, co kto lubi!Swoją drogą, jestem ciekawa, czy do tego września dowiem sie czy sa tu jakies osoby, ktore beda jechay ze mna na to szkolenie w NY Na rozmowie, tym spotkaniu wstępnym bylo z 6 dziewczyn, w Lublinie, ale nie wiem ile jedzie. Ze mna byla znajoma, ale ona nie jedzie, po prostu Lublin znala i zeby sie nie nudzic, poszla ze mna xD Podobno 3 miesiące do niej pisali i wydzwaniali czy sie moze jednak nie zdecyduje xD