-
-
Re: Jedzenie
Yoanna > 09-05-2009, 17:32
ja tam mam obiad okolo 17-18.
i nie tyje od ang jedzenia wiec nie narzekam :wink: -
Re: Jedzenie
dorotkaaa > 09-05-2009, 20:18
W zeszlym roku bylam 3 m-ce w UK w Szkocji i nie przytyłam, a schudłam jakies 3-4 kg. Jadłam codziennie to samo: rano sniadanie w domu w miare normalne a potem szłam do pracy i tam jadłam codziennie to samo: ogromna porcja frytek, chicken nagetsów i jakas sałatka (to byla chinska restauracja i po kilku dniach mialam dosyc tego chinskiego ich zarcia dlatego wybieralam te frytki). Moglam tam jesc i pic co chcialam i ile chcialam wiec sobie nie zalowalam: lody, ciastka, galaretki no i conajmniej 1,5 l coli/sprite/fanty dziennie. Czesto po pracy (konczylam o 23) szło sie na jakies piwko, takze kolejne kalorie na noc.
Nie wiem jak to sie stalo ze schudlam, moze dlatego ze duzo pracowalam i duzo chodzilam (dziennie w pracy przechodzilam jakies 15-20 km, wiem bo miałam krokomierz w komorce) -
Re: Jedzenie
Klaudia_1990 > 09-05-2009, 20:44
Obiad o 20.00 ??? Ale to w UK, a jak jest w USA ? -
Re: Jedzenie
kamildzianka > 09-05-2009, 20:59
W USA jest tak samo: sniadanie, lunch i obiad wieczorem. No i koniecznie pucharek lodow. -
Re: Jedzenie
Klaudia_1990 > 09-05-2009, 21:06
Obiad wieczorem ? :/ :/ :/ Przecież ja umrę z głodu przez cały dzień ! -
Re: Jedzenie
jadlasiebie > 09-05-2009, 21:10
Spokojnie nie umrzeszten lunch to nie jest tylko jedna kanapeczka- to moga być różne np wariacje sałatkowe ze specjalnym chlebkiem czosnkowym. Da się najeść -
Re: Jedzenie
asiafrugo > 12-05-2009, 19:20
Moja angielska rodzinka jada obiad pomiędzy 19-21, takze ja z nimi nie jadam i gotuje sobie sama (jak cos jest w lodowce procz swiatla) -
Re: Jedzenie
khasia > 12-05-2009, 19:21
ja jestem drugi rok au pair w usa i na poczatku mialam wielkiiii dylemat, jesc obiad z nimi ok 19 czy nie? nie mam tendencji do tyciua ani nic takiego ale wiedzialam ze jedzac codziennie obiad o tej porze na pewno pare kilo wpadnie
na poczatku jadlam, ale ja juz praktycznie nie jestem glodna o tej porze
teraz juz moja hostka w ogole nie gotuje od dluuugiego czasu, ona cos tam w pracy je, a ja z dzieckiem <22 miesiace> cos sobie zawsze zrobimy, ale najwiekszy posilek jem ok 12, rano sniadanie, po poludniu jakis snack i od 6 juz nic nie jem
moim zdaniem obiad o 19 to duuuzo za pozno, i glupota, po co komu wielki posilek na noc? -
Re: Jedzenie
89dzoana89 > 12-05-2009, 19:34
Nic dziwnego ze tam tak latwo przytyc jest
Ja to tez po 18 nic juz nie jadam bo potem mam problemy z zasnieciem
Takze cos czuje ze sama sobie poukladam posilki a nie bede patrzyla na ich przyzwyczajenia :mrgreen:
Co najwyzej do towarzystwa posiedze z nimi czasem hehe -
Re: Jedzenie
kamysia > 12-05-2009, 23:17
.