• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Romanse i historie miłosne:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Ciekawostki
       
    • Romanse i historie miłosne:)
       
  • Romanse i historie miłosne:)
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    dosiunia > 19-05-2011, 12:44

    hm, nie wiem, jakbys miała w walizce tej dużej do luku to może nie? hm, nie wiem. A co do obrony koniecznej to Twoja broń musi być odpowiednia do broni napastnika czyli teoretycznie przed 'walką' musicie zmierzyć swoje miecze i jak Twój będzie dluższy to musisz go skrócić kocham swojego doktora od prawoznawstwa <3
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    KajaWroc > 19-05-2011, 13:21

    [quote name="dosiunia"] czyli teoretycznie przed 'walką' musicie zmierzyć swoje miecze i jak Twój będzie dluższy to musisz go skrócić [/quote]



    haha ale to zabija caly romantyzm chwili
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    anullkaa > 22-05-2011, 17:09

    juanita troszke mnie zmartwiłaś,ja to nawet z Polsce nigdzie raczej sama nie chodzę jak jest ciemno,nawet po swoim osiedlu.a powiedz mi proszę ( może troszke nie w temacie ) ile mniej wiecej kosztują taksówki ?
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    juanita_90 > 23-05-2011, 10:41

    Ale powiem Ci tak,że ja mam nóż tylko dlatego bo to ja mieszkam przepraszam ,że się wyraże może rasistowsko , w miasteczku pełnym Murzynów i ludzi z ameryki południowej i Rumunów. Ci ostatni są najgrosi.To co oni robią przechodzi ludzkie pojęcie. A Murzyni...sprzedają narkotyki w największym parku w Madrycie-Retiro, nic nie robią, pobierają zasiłki, siedzą na dupie i dużo z nich ćpa.



    A tak to w innych częściach Madrytu jest naprawdę bardzo bezpiecznie. Ja jak przedtem mieszkałam w innym miasteczku to nie bałam się chodzić sama.



    Takskówek nie ma co używać no chyba,że składasz się z kimś razem to tak. Istnieją autobusy nocne

    Taksówkarze jak zobaczą,że mają doczyniena z obcokrajowcem,który nie zna miasta to Ci zrobi taki kurs,że zobaczysz... Ja raz miałam taką sytuację bo na samym początku pobuty używałam taksówek tylko,że koleś się przeliczył bo znałam doskonale dojazd do mieszkania mojego wujka. No i chciał mnie wywieźć i ja na niego się wydarłam,że co on głupi,że ja doskonale znam miasto bla bla...chciał mnie na 10euro wykiwać debil..
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    Kachaaa > 25-05-2011, 23:59

    e tam kobiety nhie ma co sie bac kto nie ryzykuje nic nie ma
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    marika299 > 30-05-2011, 23:46

    no to i chyba czas na mnie zeby udzielic sie w tym temacie i podzielic przogdami milosnym.dotychczas spotkalam wielu facetow,ale glownie w czasie imprez,jak bylam napita wiec to nie to samo co na trzezwo. faceci szukali tylko naiwnej zeby ja przeleciec...

    niedawno poznalam holendra- 33l(jesli dobrze pamietam sikorka tez mialas/masz faceta w tym wieku)!!!,jest suuper cute,no tylko moze troche za bardzo romatyczny,ale kocha podroze jak ja!!poprstu moj typ. juz nie moge sie doczekac przyszlego spotkania i prawdopodobnie wspolnego weekendu w paryzu za jakis mesiac <3

    nie wiem jak to bedzie,bo mam zamiar wracac do pl pod koniec lipca i zaczac tam studia.ale co tam..jak pisalyscie- ciesz sie chwila!jak bedzie sie dzialo cos cieawego to sie podziele nowosciami :mrgreen:
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    KajaWroc > 31-05-2011, 18:18

    Ale super facet z pasja to jest to zycze Ci powodzenia !!
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    Nathalie > 31-05-2011, 19:05

    Aaaaaaaaaaaaaaaaa... ale fajnie! Weekend w Paryżu to super sprawa. Trzymam kciuki, by se udało
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    marika299 > 31-05-2011, 23:57

    dzieki dziewczyny jestem nastawiona jak najbardziej pozytywnie :mrgreen:
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    marika299 > 06-06-2011, 2:53

    hmm no i nie jest tak kolorowo.niestety roznice wieku robia swoje-ja 20l a on 33l..ja chce sie bawic,chodzic na imprezy w weekendy ze znjomymi i wracac nastepnego dnia rano, a on chce zebym spedzala weekendy u niego.jest zazdrosny,wie ze pije na imprezach i obawia sie ze moge robic to i owo z innymi kolesiami.a ja jestem dusza imprezowiczki :mrgreen: i tak chociaz mieszkamy w jednym miescie,rzado kiedy widzimy sie.mialam spedzic dzisiaj z nim niedziele ale moja kumpela miala problemy i potrzebowala mnie.juz pierwsza mala klotnia za nami ze nie poszlam do niego.aa i jeszcze w pt po imprezie glupia napisalam mu ze jesli jest ze mna tylko dla sexu to ma o mnie zapomniec.zranilam go tym.ale zrozumial ze bylam drunk.no nic,we srode sie z nim widze.cant wait<3
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia