-
-
Re: Aupair world.
RachelSolando > 28-04-2014, 1:05
Hej
Słuchajcie, od jakiegoś miesiąca szukam rodziny na wakacje. Najpierw szukałam tylko w UK (bo tam najbardziej chciałabym jechać), ale niestety praktycznie nic z tego nie wychodziło, dośc mało rodzin jest tylko na wakacje, a jeśli są, to mają po 200 aplikacji i odrzucają głównie z tego powoeu. Teraz w grę wchodzi również Hiszpania, Włochy, Szwajcaria i Irlandia. Powysyłałam mnóstwo aplikacji, głównie do Hiszpanii i Włoch, bo z tych krajów jest najwięcej. Mam do Was kilka pytań, bo coś mnie niepokoi.
Problem w tym, że większość tych rodzin w ogóle nie odczytuje moich aplikacji. Czy to faktycznie chodzi o to, że jeśli nie mają premium, nie mogą odczytać wiadomości? Dobrze zrozumiałam?
Niektórzy z kolei odczytują i nic mi nie odpowiadają; ani tak, ani nie. Nie wiem co o tym myśleć. Pomyślałam, że może chcą przejrzeć wszystkie aplikacje i dopiero się zdecydować, ale to trwa naprawdę długo, więc to jest wątpliwa teza.
Jedna rodzina wysłała mi positive reply. Napisałam jej więc wiadomość, oni mi odpisali, że chcieliby mnie od początku czerwca lub np od środka. A ja niestety muszę być 29 czerwca w Polsce, co im napisałam z długą litanią opowieści o sobie itd, z resztą na pewno wiecie. Tylko oni to odczytali i mi nie odpisali. Także chyba już sobie nie robię nadziei. I jeszcze jedna kwestia: nie pokazały mi się żadne dane rodziny; ani mail, ani numer telefonu. Z tego co czytałam w poprzednich postach, coś takiego powinno się pojawić. Czy coś źle zrozumiałam? A może oni mi coś napisali, ale nie mam możliwości odczytania tego? Co o tym myślicie?
Napiszę Wam jeszcze co zaobserwowałam. Wywnioskowałam, iż jeśli rodzina odczyta i nie odpowie przez dłuższy czas, to raczej nie ma na co liczyć: gdyby byłą faktycznie zainteresowana, to odpowiedziałaby choćby po paru dniach. Tak się nastawiam, bo czasem się czeka na odpowiedź, a to nie ma sensu.
Odmów mam chyba 20 (na ponad 50 wysłanych aplikacji), więc zaczynam się przejmować. Też tak mieliście? Nie mam doświadczenia w byciu au pair, więc starałam się nadrobić profilem; zareklamowałam się najlepiej jak umiałam, plus dodałam zdjęcia. No i nigdy żadnej aplikacji od rodziny.
Przepraszam Was za tę moją litanię, ale faktem jest, że jestem na początku drogi i mam wiele wątpliwości. Będę wdzięczna za odpowiedź choćby na jedno z moich pytań
Pozdrawiam -
Re: Aupair world.
eloum > 28-04-2014, 12:10
Hej! Hmmmm, ja też nigdy nie byłam AuPair, ale na brak ofert na APW nie mogłam narzekać. Może spróbuj coś zmienić w aplikacji? np. dodać w liście coś ciekawego? Raczej na rodziny, które długo nie odpowiadają nie ma co liczyć ;/ Mi też nie pokazywał się mail i nr tel. -
Re: Aupair world.
Ronie > 28-04-2014, 15:01
Jeśli oni nie mają premium to mogą wiadomość odczytać, nie mogą jednak odpisać. Wiele rodzin, które są już zasypane wiadomościami skupia się na tych pierwszych aplikacjach i tylko z tymi dziewczynami rozmawia, do reszty nawet nie zaglądając. Jeszcze bardziej irytujące (przynajmniej dla mnie, ale widzę, że też masz z tym problem) są wiadomości odczytane, ale pozostawione bez odpowiedzi i to przez dłuższy czas. Miałam takich mnóstwo i na może z pięć w końcu otrzymałam odpowiedź (w większości negatywną). Więc nawet jeśli rodzina po przeczytaniu jeszcze nie odpowiedziała, nie robiłabym sobie nadziei i szukała dalej. Najwyżej Cię zaskoczą później, a nie będziesz tracić czasu. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
Jeśli Ty nie masz wykupionego konta premium, to nie zobaczysz danych kontaktowych (właśnie e-mail, tel itp.) do rodziny, nawet jeśli wymieniacie już którąś z kolei wiadomość.
I nie ma możliwości, żebyś dostała odpowiedź, ale jej nie widziała.
Odmowy rzeczywiście nie są zbyt miłe, zwłaszcza gdy przychodzi kilka czerwonych kopert jednocześnie.W moim przypadku w tym roku było jeszcze znośnie, natomiast w zeszłym zielona odpowiedź, to niestety była rzadkość. Nie jesteś więc sama.
Jeśli chodzi o dostawanie aplikacji, to również u mnie było słabo, jeśli chodzi o UK to chyba była tylko jedna, ale w sumie na dzień dobry ją odrzuciłam, więc można nawet jej nie liczyć. Potem poszłam podobną drogą, jak Ty, i dodałam Włochy i Hiszpanię, skąd w sumie dostałam kilka aplikacji, także również bez szału, ale przynajmniej jakiś odzew był.
Mam nadzieję, że chociaż trochę co nieco rozjaśniłam, choć w sumie nie wiem, co Ci poradzić. Jeśli zmiany w profilu, liście, dodatkowe zdjęcia nie pomagają, może wyjdź poza APW. Ja w zeszłym roku, za namową dziewczyn z forum właśnie, zaczęłam szukać na FB. Więcej spamu i scammerów, ale się udało. -
Re: Aupair world.
Gosia1423 > 28-04-2014, 19:11
Ja i w tym i w zeszłym roku znalazłam rodzinę przez apw, bez konta premium. Moje wskazówki:
1. Wysyłać aplikacje tylko do tych rodzin, do których byłybyście skłonne wyjechać.
2. Nie wysyłać aplikacji do rodzin, które otrzymały już ich bardzo wiele np ponad 100. Marne szanse, że dokopią się do twojej aplikacji.
3. Uzbroić się w cierpliwość. To tylko dzięki niej można odnaleźć swoją wymarzoną rodzinę. Takie poszukiwania trwają ok msc.
Jeśli rodzina jest zainteresowana twoją aplikacją, bardzo szybko podejmuje z tobą konwersację, odpowiada regularnie. W przeciwnym wypadku możliwe, że już prawie są z kimś "ugadani" albo po prostu nie do końca odpowiada im twój profil tzn np. bark doświadczenia z małymi dziećmi, nieznajomość pożądanego języka etc.
Pamiętajcie, że my operki też mamy prawo przebierać w aplikacjach od rodzin. Nie musimy zgadzać się na pierwszą otrzymaną ofertę, zwłaszcza, gdy nie jesteśmy do niej przekonane. Tak więc cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość -
Re: Aupair world.
RachelSolando > 28-04-2014, 23:10
Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi
eloum napisał(a):Może spróbuj coś zmienić w aplikacji? np. dodać w liście coś ciekawego?
Nad tym cały czas myślę, ale powiem szczerze, nie wiem już co mam poprawić. Cały czas zmieniam te teksty, coś dodaję, ale nie potrafię stwierdzić czy rodzinom będzie się to podobało i je przyciągnie. Czy to, co ja uważam za interesujące, będzie takie również dla nich. Najchętniej zrobiłabym całą aplikację pod nich (oczywiście bez zbytniego naciągania i kłamstw), ale zwyczajnie nie wiem jakie oni mają wytyczne. Zresztą, ile rodzin, tyle preferencji. Może Wy macie jakieś swoje sprawdzone sposoby, wskazówki?
Ronie napisał(a):
Jeśli zmiany w profilu, liście, dodatkowe zdjęcia nie pomagają, może wyjdź poza APW. Ja w zeszłym roku, za namową dziewczyn z forum właśnie, zaczęłam szukać na FB. Więcej spamu i scammerów, ale się udało.
Mogłabyś coś więcej napisać o szukaniu na FB? Swoją drogą, czy to skrót od Facebook'a? Czy może strony z rodzinami, której nie znam? ;P -
Re: Aupair world.
Sunniva > 28-04-2014, 23:16
Oczywiście chodzi o FB, wpisuj w wyszukiwarke ,,au pair in London" ,,au pair in UK" i tam jest mnóstwo stron, grup gdzie rodzinki też sie ogłaszają.
Ja znalazłam rodzinkę na APW, sama dostałam ponad 50 aplikacji, więc jak coś możesz podesłać mi link do swojego profilu (lub podać nazwisko tylko) i ew. powiem czy profil wyglada ok czy coś razi po oczach. Możesz wysłać mi prywatna wiadomość z tym.
Pamietajcie też żeby w aplikacjach do rodzinek pisać przynajmniej kilka zdań, skrót o was, skąd jesteście, jakie macie doświadczenie z dziecmi w wieku podobnym do dzieci hostów i coś tam do nich nawiązać (np. jak maja psa to napisać ze też macie zwierzeta itd.)
I bardzo duzo rodzinek odpisuje nawet z 200 aplikacjami, póki nie jest to 400-600 to nie ma co się zrażać
Pozdrawiam -
Re: Aupair world.
Gosia1423 > 29-04-2014, 0:00
Właśnie słuszna uwaga. Wysyłając aplikację dobrze jest też napisać wiadomość od siebie i tu właśnie można dodać lub podkreślić swoje zalety, których poszukuje rodzina, a wiemy o nich, bo wspomnieli na swoim profilu. Ja miała takiego gotowca, którego lekko modyfikowałam w zależności od profilu rodziny -
Re: Aupair world.
RachelSolando > 29-04-2014, 2:00
Kiedyś pisałam dosłownie dwa zdania, często nawiązując do profilu. Teraz zaczęłam pisać więcej o mnie i zobaczymy co z tego wyjdzie -
Re: Aupair world.
cream95 > 29-04-2014, 21:03
Jak dla mnie nawet ważniejszy od wiadomości jest sam profil i to, co mamy tam napisane. Na początku trochę martwiłam się, bo pisałam na APW w tych okienkach z informacjami o sobie prawdziwe poematy i patrząc na profile innych dziewczyn, myślałam, że nikt tego nie przeczyta. A właśnie było zupełnie inaczej, bo rodziny same z siebie się do mnie zgłaszały i to właśnie spośród tych wybrałam tą moją, wymarzoną i ukochaną.Także wiadomość bardzo ważna, ale pamiętajcie o tym, aby Wasz profil też był interesujący, chwytliwy. Myślę, że rodziny wolą mieć już wszystko podane i wiedzieć mniej więcej czego oczekujecie i co oferujecie niż specjalnie się dopytywać na priv.