-
-
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
julita883 > 15-07-2010, 19:19
Asienko w Michigan, Minnesote i Wisconsin sie nawet nie pchaj. Tam naprawde nie ma nic do roboty. Owszem jest pieknie ziolono itp ale nudy jak niewiem co. Wczoraj zabrali nas wlasnie na wycieczke do Michigan nad wodospady. No bajeczne widoki ale jak by przyszlo mi tam mieszkac szczerze oszalalabym. Dlatego pamietaj te 3 stany omijaj z daleka -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
shante > 15-07-2010, 23:54
Nie zapominajmy o Ohio :wink: -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 16-07-2010, 0:43
No wiec juz mam liste co mam omijac z daleka
anyway...dzieci za male :mrgreen: -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 25-07-2010, 18:57
No wiec jak juz pisalam z pierszej rodzinki zrezygnowalam, jak do tej pory cisza trwa ale to moze wina komentarza ktory mi rodzinka wystawila haha2 dni temu zadzwonila do mnie babka z agencji i oznajmila ze na moim profilu jest komentarz ze nie czuje sie komfortowo z malymi dziecmi takze teraz rodzinki z malymi dzieciakami bede mnie pewnie omijac mimo ze mam dobre referencje w opiece nad dziecmi ponizej 2 roku zycia haha Ja sie jakos nie przejelam...w koncu nie bardzo usmiecha mi sie jechac i siedziec z takimi maluchami :mrgreen: -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
Katka > 25-07-2010, 19:00
to tam komentarze moga wystawiac? ;D ale jaja ;p to trzeba uwazac przy kazdej rozmowie... -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
Ash > 25-07-2010, 19:04
Tak na forworku mogą, każda rodzina którą odrzucisz może napisać co o Tobie sądzi itp. dlatego lepiej nie wertować w rodzinach ;p no ale też nie brać pierwszej lepszej -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 25-07-2010, 22:07
Babka z agencji mi powiedziala ze czasem trzeba okrezna droga im wyperswadowac wlasna kandydature na au pair w ich rodzinie hahaco prawda moj komentarz nie mijal sie z prawda bo napisalam im ze to dla mnie za duza odpowiedzialnosc zajmowac sie dwojka tak malych dzieci no ale...haha wesolo sie robic zaczyna :mrgreen: -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
moon_river > 28-07-2010, 3:37
[quote name="julita883"]Asienko w Michigan, Minnesote i Wisconsin sie nawet nie pchaj. Tam naprawde nie ma nic do roboty. Owszem jest pieknie ziolono itp ale nudy jak niewiem co. Wczoraj zabrali nas wlasnie na wycieczke do Michigan nad wodospady. No bajeczne widoki ale jak by przyszlo mi tam mieszkac szczerze oszalalabym. Dlatego pamietaj te 3 stany omijaj z daleka[/quote]
Ja jestem w Michigan, 40min od Detroit 8 miesiąc mi mija i przedłużyłam swój pobyt o kolejny rok i chciałam Cię zapewnić, że wcale nie siedzę na tyłku, jest tu masa miejsc, ludzi i rzeczy do roboty. Naprawdę jak się chcę to wszędzie można coś znalezc, a uwierz mi, że wychodzę z domu prawie codziennie po pracy, no i każdy weekend obowiązkowo!Ja mogę szczerze Michigan polecić. -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 28-07-2010, 9:59
[quote name="moon_river"]
[quote name="julita883"]Asienko w Michigan, Minnesote i Wisconsin sie nawet nie pchaj. Tam naprawde nie ma nic do roboty. Owszem jest pieknie ziolono itp ale nudy jak niewiem co. Wczoraj zabrali nas wlasnie na wycieczke do Michigan nad wodospady. No bajeczne widoki ale jak by przyszlo mi tam mieszkac szczerze oszalalabym. Dlatego pamietaj te 3 stany omijaj z daleka[/quote]
Ja jestem w Michigan, 40min od Detroit 8 miesiąc mi mija i przedłużyłam swój pobyt o kolejny rok i chciałam Cię zapewnić, że wcale nie siedzę na tyłku, jest tu masa miejsc, ludzi i rzeczy do roboty. Naprawdę jak się chcę to wszędzie można coś znalezc, a uwierz mi, że wychodzę z domu prawie codziennie po pracy, no i każdy weekend obowiązkowo!Ja mogę szczerze Michigan polecić.[/quote]
Wiem ze jak sie chce to mozna wszedzie cos fajnego znalezcZ rodzinki jednak zrezygnowalam przede wszystkim na wiek dzieci bo nie czuje sie na silach zajmowac dwojka tak malych dzieci!;/ -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 18-08-2010, 10:06
Po praktycznie miesiacu ciszy mam drugiego matcha
Rodzinka z Boulder,Colorado z dwojka dzieci
5-letnia Ruby i 3-miesieczny Grayson. Host pracuje w jakiejs compani sokow owocowych a matka na part time jako jakis tam director;P Szukaja kogos na 45h tygodniowo, mialabym rano przygotowywach ruby do przedszkolq, odbierac, zawozic na zajecia dodatkowe. Do tego zajmowanie sie Graysonem jak ona jest w pracy, asystowanie przy posilkach i BED TIMIE!!! Praca tez w weekendy jesli beda chcieli wyjsc na obiad, ze znajomymi czy sie powspinac...
Co myslicie?
Ja jakos nie jestem do nich przekonana ale poczekam na jakiegos maila :mrgreen: