-
-
Re: Summer Adventure
idril > 20-07-2007, 22:51
mam takie samo spojrzenie na to.
ale z drugiej strony to wcale tez nie taka prosta sprawa studiowac [miec na to kase i czas] i wychowywac dzieci...
chociaz z drugiej strony jak sie chce to mozna wszystko jakos realnie zorganizowac. -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 20-07-2007, 23:14
w tym roku dwie dziewczyny z mojego liceum z mojego rocznika urodzily, moja kolezanka rok starsza ode mnie ma rocznego synka. Mi sie instynkt macierzynski wlaczyl jakis rok, moze dwa lata temu i kiedys sie zastanawialam co by bylo gdyby. Slubu bym na pewno nie wziela. Nie od razu. Jesli chodzi o zamieszkanie razem to nie mam nic przeciwko. Ale nie wzielabym slubu niby dla dobra dziecka, bo moim zdaniem lepiej by bylo dla niego gdyby mialo matke i ojca osobno szczesliwych, niz ciagle klocacych sie rodzicow w domu.
Znalazlam dzis sposob na mojego mlodegoon czasem robi taki sajgon w domu jak jestem sama z trojka ze mam go ochote zabic. Ale wczoraj rozkminilam co go rusza jego mozna bic, wydzierac sie (jego matka to stosuje) a on dalej to robi. Jak zrobi cos nie tak i mu powiem ze ma isc na gore do siebie to zaczyna wyc jak glupi. Czasem nie chce isc, ale wtedy za nim ide to wbiega doslownie. Ja zostaje na dole i slysze jak wyje. Po 5 minutach schodzi krzyczac moje imie i "I'M SORRYYYYYYY". Wtedy go przytulam i jest SPOKOJ :lol:
jestem z siebie dumna 8) -
Re: Summer Adventure
idril > 20-07-2007, 23:23
no bo wlasnie z dziecmi trzeba na spokojnie, z nimi trzeba rozmawiac a nie bic je i krzyczec w kolko...
a co do instynktu to ja tez mam wyostrzony od jakiegos 1-2 lat... z kad to sie bierze to ja nie wiem... -
Re: Summer Adventure
edyta_s > 21-07-2007, 0:57
Jak w super niani. :lol: -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 21-07-2007, 13:19
no wlasnie stad moje metody wychowawcze ^^ ale jak hosci sa w domu to sie tak nie da :/ -
Re: Summer Adventure
faris > 21-07-2007, 13:41
idrill - co do tamtej dziewczyny - ona akurat by miała możliwosci studiowania nawet zaocznego i jeszcze jaka? pracę by mogła znaleźć - przede wszystkim mieszka z te?ciow?, która by jej to sfinansowała, oboje dziadkowie s? w domu, tylko synek pracuje na cał? rodzinę... dziadkowie zajęliby sie dzieckiem,bo przecież czemu by nie...
ja rozumiem, że kogo? może denerwować, że niby ktos mu 'pomaga', ale w takiej sytuacji to chyba m?dre byłoby skorzystać z takiej 'pomocy'. chociaż to moje zdanie...
a ten instynkt macierzyński to moze bierze się st?d, że dużo sie dziećmi zajmujemy ? :lol: :lol: :lol: :lol: -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 21-07-2007, 18:05
moj sie wzial zanim sie zaczelam zajmowac... boje sie ze teraz to juz wogole zglupieje przez to aupairkowanie... :? -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 21-07-2007, 18:08
hehe ninka tez tak mialam ;D ale to az glupie bylo, mialam nie wiem 16 czy 17 lat ;P potem mi przeszlo na szczescie. i nie wrocilo ;P -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 21-07-2007, 18:09
hehe ^^ jak przejdzie to Ci powiem
btw. kiedy sie widzimy? -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 21-07-2007, 18:20
a kiedy masz wolne slonko?
bo u mnie zawsze weekendy free wiec albo jutro, albo za tydzien, albo za dwa tyg ;P
wybieraj ;P